Weingut Josef Fischer – u rybaka w Wachau

By czwartek, 16 czerwca, 2022 0 No tags

Pierwsze dni maja to tradycyjny już w Austrii okres winiarskich festiwali. Aż nieco szkoda, że w tym roku w ten sam weekend odbywały się one w Wachau, Burgenlandzie oraz u wszystkich winiarzy ÖTW (Österreichische Traditionsweingüter). Wybór gdzie skierować swoje kroki nie był łatwy, ale my postanowiliśmy zacząć od Wachau i od nieznanego nam wcześniej producenta.


Wachau – miejscowe terroir

Wachau to region położony w Dolnej Austrii, nad samym Dunajem, około godzinę drogi na zachód od Wiednia. Rzeka płynie tutaj wąziutką doliną, a winnice położone są w większości na stromych, niewielkich kamiennych tarasach. W porównaniu choćby do leżącego kilkanaście kilometrów dalej na wchód Kremstal jest tu znacznie chłodniej, gdyż ciepłe masy powietrza płynące znad Węgier zderzają się z przychodzącymi znad okolicznych gór zimniejszymi frontami. Im zaś dalej w głąb doliny, tym staje się chłodniej. Sprawia to, że winogrona ze wschodniej, cieplejszej części regionu w okolicach Dürnstein dojrzewają i są zbierane dwa tygodnie wcześniej niż przykładowo z chłodniejszego, leżącego dalej na zachód Spitzu.

Josef Fischer – krótka historia producenta

Aby dotrzeć do siedziby producenta trzeba udać się do Rossatz, na trochę mniej popularny pod względem winiarskim południowy brzeg Dunaju (większość najlepszych producentów w Wachau położonych jest jednak na północny brzegu). Pierwsze wzmianki o rodzinie Fischer jako producentach wina sięgają końcówki XIX wieku i jak inni miejscowi zajmowała się ona wówczas uprawą wielu roślin, a także hodowlą zwierząt. Dzisiaj Fischerowie posiadają 9 ha winnic, ale zgodnie ze swoim nazwiskiem przy samej winiarni wciąż hodują tzw. dunajskie łososie, sporej wielkości ryby prawidłowo zwane głowacicami.

Spróbowane wina:

Josef Fischer Rossatz Grüner Veltliner Federspiel 2021 (8,50 eur – cena przy zakupie bezpośrednio u producenta)

Zaczęliśmy od wina kategorii Federspiel (to środkowe piętro jakościowej klasyfikacji Wachau), które powstaje z różnych działek w miasteczku Rossatz, głównie z młodszych krzewów. Pachnie jabłkami, gruszkami i cytrynami. Jak na ten poziom ma całkiem niezłą koncentrację i mocny, mineralny posmak. Bardzo dobre (90/100).

Josef Fischer Ried Steiger Grüner Veltliner Federspiel 2021 (10,50 eur)

Parcela Steiger leży na dość płaskim terenie, o wschodniej ekspozycji. Dociera tutaj sporo ciepłego powietrza, stąd ze wszystkich winnic producenta to ona najszybciej budzi się po zimie, a bliskość Dunaju sprawia, że dominuje tutaj gliniasta, aluwialna gleba. W zapachu znajdziemy przede wszystkim nuty perfumowane oraz płatki wiosennych kwiatów. Ciała jest rzeczywiście więcej, ale też wino traci nieco na energetyczności. Bardzo dobre- (89/100).

Josef Fischer Ried Zanzl Grüner Veltliner Federspiel 2021 (10,50 eur)

Zanzl to znów najdalej na zachód wysunięta winnica w Rossatz. Z tego powodu zwłaszcza wiosną oraz jesienią słońce dociera tutaj później, a owoce zwykle zachowują wyższy poziom kwasowości. Rzeczywiście wino jest wyraźnie ostrzejsze, bardziej świeże i mocniej pieprzne od poprzednika. Również na podniebieniu z wysoką kwasowością, chłodne, przyprawowe, świetnie energetyczne. Bardzo dobre+ (91/100).

Josef Fischer Rossatz Riesling Federspiel 2021 (10,50 eur)

Przeskakujemy na chwilę do rieslingów i ponownie zaczynamy od pozycji pochodzącej z różnych parceli, z młodych krzewów odmiany. Mamy tutaj sporo kwaskowych owoców (papierówki, cytryny, limonka), ale na razie ta kwasowość sprawia wrażenie wręcz odklejającej się, dlatego z otwarciem tego wina poczekalibyśmy jeszcze jakieś pół roku. Dobre+ (88/100).

Josef Fischer Ried Freuenweingärten Grüner Veltliner Smaragd 2020 (17 eur)

Winnica Freuenweingärten leży nad parcelą Steier, na łagodnie wznoszącym się terenie, od południa ograniczonym lasem. Północno-zachodnia ekspozycja sprawia, że owoce dojrzewają tutaj powoli i są zwykle zbierane dość późno, osiągając sporą akumulację cukru. Jeśli chodzi o glebę to mamy tutaj praktycznie czysty less. Rzeczywiście to wina ma spory ciężar, pojawiają się w nim akcenty woskowe, słodkie jabłka, nieco maślaności, ale też zioła i cytryny. Pomimo dużej koncentracji nie traci świeżego, soczystego charakteru. Wydaje się mieć spory potencjał dojrzewania, ale też jak większości win kategorii Smaragd należy dać mu więcej czasu. Bardzo dobre+ (88/100).

Josef Fischer Ried Kreuzberg Grüner Veltliner Smaragd 2020 (17 eur)

Kreuzberg to znów parcela, na której znajdziemy zwietrzałą skalistą glebę, a półkoliste ukształtowanie tereny sprzyja gromadzeniu się tu ciepłego powietrza. Również to wino jest dość pełne, o wręcz lekko śmietankowym wyrazie, ale podbudowane mocną, stalową kwasowością. W aromacie obok cytryn znajdziemy więcej słodkich owoców, czerwonych jabłek i gruszek. Całość dość gęsta, ale dalej radośnie świeża. Bardzo dobre (90/100).

Josef Fischer Grüner Veltliner Smaragd Privat 2020 (23 eur)

Do tej etykiet wędrują specjalnie wyselekcjonowane najlepsze grona z danego rocznika, najcześciej z 2-3 różnych winnic. Połowa wina fermentuje i dojrzewa w stalowych zbiornikach, a druga połowa w używanych 1500-litrowych beczkach. W efekcie powstało wino bardzo eleganckie, z nutami dojrzałych jabłek, cytrynowej skórki, o mocnym, kwaskowym kręgosłupie. Na razie jeszcze dość zamknięte, choć pojawiają się już pierwsze, nieśmiałe akcenty miodu i wosku, a w finiszu ciekawy słony posmak. Bardzo dobre+ (92/100).

Josef Fischer Grüner Veltliner Smaragd Privat 2017 (30 eur)

Mogliśmy pokonać sobie poprzednie wino z pozycją o trzy lata starszą i od razu czuć różnicę. W tym przypadku veltliner rozwinął przyjemne aromaty moreli, brzoskwiń i miodu. W ustach znajdziemy palone masło, a także sporo białego pieprzu. Ładnie zbudowane, przyjemnie gęste, ale nie czekalibyśmy już za długo z otwarciem tego wina. Znakomite- (92/100).

Josef Fischer Grüner Veltliner Smaragd R 2019 (35 eur)

Tutaj mamy wino jeszcze w innym stylu, dojrzewające długo na osadzie w dużych beczkach. Daje to o sobie znać kremową fakturą, nutami rozpuszczonego masła, wosku. Jest esencjonalne, z dojrzałym owocem, ale nie brakuje również bardziej świeżego, cytrynowego niuansu. Przypomina swoim charakterem przysadziste wina z Wagram, ale całość wykonana jest ze smakiem. Znakomite- (92/100).

Josef Fischer Ried Kreuzberg Grüner Veltliner Smaragd 2018 (25 eur)

Przy ostatnim veltlinerze wróciliśmy na Kreuzberg, ale do wina starszego i pochodzącego z ciepłego rocznika. Zaczyna się w nim już lekka ewolucja, bo obok nut miodowych pojawia się delikatne utlenienie, akcenty orzechowe. Całość jest raczej miękka, dość obła, utemperowana. Pije się je z przyjemnością, ale na dłuższą metę nie za wysoka kwasowość zaczyna nieco doskwierać. Bardzo dobre+ (91/100).

Josef Fischer Ried Kirnberg Riesling Smaragd 2020 (19 eur)

Winnica Kirnberg leży na zachód od miasteczka Rossatz, na płaskowyżu gdzie znajdziemy aluwialną glebę naniesioną prze z Dunaj z dużym komponentem okruchów skał i sporej wielkości kamieni. Mamy tutaj wino o wybitnie jabłkowym charakterze, dodatkowo zaprawionym kilkoma kroplami cytrynowego soku. Przyjemnie energetyczne, soczyste, z wyraźnie mineralnym, nawet lekko słonym posmakiem. Bardzo dobre+ (91/100).

Josef Fischer Ried Kreuzberg Riesling Smaragd 2020 (19 eur)

W porównaniu do poprzednika ten riesling jest mocniej skoncentrowany i odrobinę bardziej gęsty. Oczywiście jest tu dużo świeżego, kwaskowego owocu, ale pojawia się również nieco masełka oraz pszczelego wosku. Jeszcze dość skupione, zbite, potrzebuje czasu, by odetchnąć i rozwinać swoją paletę. Bardzo dobre+ (91/100).

Josef Fischer Ried Steiger Riesling Smaragd 2020 (19 eur)

Na koniec wróciliśmy na winnicę Steiger. Ten riesling jest wyważony, smakuje jabłkami i cytrynami, jest również wyraźnie mineralne, ale w tym wszystkim brakuje jakiegoś większego naprężenia i mocniej zarysowanej kwasowości. Dobre+ (88/100).


Jak na producenta raczej niezaliczanego do ścisłej, czy nawet poszerzonej czołówki winiarzy z Wachau, Weingut Josef Fischer okazał się bardzo solidnym zawodnikiem. Zmysł nas nie zawiódł i kilka dobrych relacji z degustacji tych etykiet możemy teraz poprzeć własnym stanowiskiem.

Niestety, na razie wina te nie są dostępne w Polsce.