Czy jest jeszcze co świętować?

By środa, 27 stycznia, 2021 0 , ,

Niemal niezauważenie naszemu blogowi stuknęło 7 lat. Choć przez ten okres mieliśmy różne perypetie; więcej, regularniej – innym razem mniej czasu na pisanie kolejnych postów, to co tu dużo mówić jesteśmy z siebie dumni, że utrzymujemy się jeszcze na powierzchni, że nie zatonęliśmy. Dziś oczywiście bywa trudniej niż jeszcze 5 lat temu. Zwłaszcza, że odnosimy wrażenie, że obecnie znaczenie większym zainteresowaniem cieszą się działania związane (mniej lub bardziej) z winem na Instagramie, czy jeszcze jako tako na Facebooku. No cóż czytelnik wybiera produkt instant. I o ile nie można mieć ...

Pievalta – wszystkie odcienie verdicchio

By środa, 20 stycznia, 2021 0 , ,

Historia Pievalty zaczęła się tak naprawdę w Lombardii, w apelacji Franciacorta. To właśnie tutaj posiada swoją winiarską siedzibę rodzina Pizzini, która w 2002 roku postanowiła ruszyć na podbój Marche. Wierząc w potencjał verdicchio – Pizzini zakupili posiadłość nieopodal Castelli di Jesi, w sercu regionu słynącego z produkcji win z tej odmiany. Od początku w zgodzie z naturą Nie oszukujmy się, zaczynając taki projekt należy mieć pewne zaplecze finansowe. Pizzini kupili od razy 24 hektary winnic (najstarsze nasadzenia sięgają 1970 roku) w miasteczku Maiolati Spontini (glina) oraz dodatkowe 2 hektary w Montecarrotto (piaskowiec) ...

La Distesa – zachwycające wina z Marche

By wtorek, 5 stycznia, 2021 0 , , ,

Po ciemku, z pustymi żołądkami dojechaliśmy do hotelu nieopodal Cupramontana, w sercu krainy verdicchio. Było naprawdę późno, trochę zmęczeni nie mieliśmy już większej nadziei na kolację w jakiejkolwiek trattorii. Kiedy wnieśliśmy bagaże do pokoju, właściciel niepostrzeżenie wsunął nam do przewodnika adres lokalnej pizzerii Ristorante la Locanda dei Ribelli: "Ona zawsze jest otwarta, nie pożałujecie". Nie musiał nas w ogóle przekonywać, głód wygrał ze zmęczeniem i po 20-minutowej przejażdżce znaleźliśmy nawet sporej wielkości lokal, w którym siedziało kilku miejscowych i jakaś rodzinna wesoła ekipa. Na pierwszy rzut oka wnętrze nie zachwycało. ...

Paterna – nieznane Chianti

By czwartek, 10 grudnia, 2020 0 , ,

W tym roku nic nie działo się według planu. Wiele podróży musieliśmy odłożyć na potem, odwołaliśmy większość naszych wyjazdów. Kiedy już wydawało się, że sytuacja w miarę się uspokaja to niespodziewanie leciały kolejne domina w naszej układance. Przyznajemy, że to nas bardzo zmęczyło. Dlatego na przełomie sierpnia i września postawiliśmy idąc nieco "na żywioł", że nasz urlop spędzimy na naprawdę dużym luzie, zakładając cel odwiedzin u tych mniej znanych, malutkich, naturalnych producentów z Włoch. Do wielu umawialiśmy się na bieżąco (czego nigdy nie robiliśmy wcześniej), do wielu jechaliśmy dosłownie pukając ...

Lambrusco – niedoceniane wina

By wtorek, 8 grudnia, 2020 0 , ,

Gdyby wymieniać włoskie wina, które cieszą się dość kiepską reputacją, bez wątpienia Lambrusco zajęłoby miejsce w ścisłej czołówce. Niestety, duża w tym "zasługa" również samych winiarzy, którzy na rynek amerykański produkowali głównie hektolitry półsłodkich Lambrusco. My będziemy go jednak bronić, bo Lambrusco może być bardzo smaczne, tylko warto stawiać na producentów z dobrą renomą i szukać go raczej poza marketowymi półkami. Lambrusco to w zasadzie trudny orzech do zgryzienia: nie wiadomo do końca z czym je można pić, w jakiej temperaturze, a importerzy mówią, że w ogóle to wina "niesprzedawalne". No ...

Wybuchowe wina spod wulkanów

Wiele mówi się o roli słynnego terroir, szczególnie wyodrębniając z niego wpływ gleby, na której rosną winorośla, na smak wina. W zasadzie pogląd bezpośredniego przełożenia np. minerałów z podłoża na krzewy, dawno przestał być tak zero-jedynkowy. Dziś bowiem wiemy, że są to znacznie bardziej złożone procesy i wymagają wielowątkowej analizy. Jak więc do tego podchodzić? Oczywiście nadal są miejsca, gdzie ten wpływ podłoża, na którym wyrastają winorośle jest łatwiej wyczuwalny, wręcz namacalny. Ta pewna mroczna materia, mineralność (ale nie taka stalowa, bardziej ciemna, lawowa), wysoka kwasowość, mocna struktura, soczysty owoc ...

Petrolo – zapomniane Val d’Arno

By wtorek, 3 listopada, 2020 0 , , ,

Gdyby kilka lat temu ktoś nam powiedział, że będziemy zachwycać się winem z czystego merlota, to uśmialibyśmy się do łez. Jednak, gdy podczas festiwalu Summa 2018 pierwszy raz spróbowaliśmy Galatrony, flagowego wina Petrolo, dosłownie ugięły się pod nami nogi i nie mogliśmy się doczekać, kiedy będziemy mogli odwiedzić producenta osobiście. Zapomniane Val d’Arno  Podróżując autostradą z Florencji w kierunku Rzymu bardzo łatwo minąć region Val d’Arno i nawet się o tym nie zorientować. Nic dziwnego, bowiem w zasadzie nie wyróżnia się on zanadto z typowego pagórkowatego krajobrazu Toskanii. Mało kto też wie, ...

Demarie – ciekawy Piemont do wzięcia

By wtorek, 20 października, 2020 0 , , ,

Zdradzę Wam, że od importerów dość często słyszymy, że wina z Piemontu są trudne w sprzedaży. Po pierwsze przez to, że zwykle są to pozycje droższe, a po drugie, wymagają więcej uwagi, bo takie Nebbiolo to wina kwasowe i ultra taniczne. Mimo tego i nieco wyższych nakładów finansowych, warto pamietać, że taka inwestycja zawsze oddaje z nawiązką to poświecenie. Wracając jednak do bolączki ceny i możliwości przekonania Was do odważniejszego wejścia w świat włoskiego Piemontu dziś chcielibyśmy przedstawić ku temu świetne rozwiązanie – wina od Azienda Agricola Demarie. W czerwcu odezwał ...

Przegląd nowych roczników Vini e Affini

By czwartek, 8 października, 2020 0 , , ,

Nie ukrywamy, że selekcja Vini e Affini jest nam doskonale znana. Gdy jednak pojawia się okazja odświeżyć sobie to portfolio, spróbować nowych roczników, z chęcią podejmujemy takie wyzwanie. Na zaproszenie importera mieliśmy okazję spróbować 26 win, poniżej przedstawiamy najciekawszą dziesiątkę, a na końcu wpisu znajdziecie oceny całej reszty. Podawane przez nas ceny obowiązują przy zakupie w sklepach Wine Corner (Biały Kamień, Fort Służew, Hala Gwardii). Vini e Affini posiada również sklep internetowy. Ampeleia Bianco di Ampeleia 2019 (119 zł) Zaczynamy od toskańskiej Maremmy, będącej obecnie jedna z najciekawiej rozwijających się regionów ...