Winnice Wzgórz Trzebnickich – technika i pasja

Choć wina Rafała znamy od dawna, to do tej pory nie nadarzyła się jeszcze okazja, by odwiedzić go w winiarni i spokojnie zdegustować wina bez tłumów. Ostatnio wszystko dobrze się złożyło i podczas rodzinnego weekendu we Wrocławiu, postanowiliśmy w końcu zajechać na Wzgórza Trzebnickie. Winiarz-naukowiec Odnosimy wrażenie, że zbyt wielu polskich winiarzy wciąż porywa się na produkowanie wina bez stosownego merytorycznego przygotowania. Na pewno nie można tego zarzucić Rafałowi. Podczas ponad 3-godzinnej wizyty zasypywał nas taką ilością technikaliów, że niejednokrotnie tylko kiwaliśmy głowami, starając się zachować mądry wyraz twarzy i nie dać ...

Hirtzberger, Donabaum – pierwsza para z Weinherbst 2020

By wtorek, 9 marca, 2021 0 , , ,

Tegoroczną wakacyjną podróż zakończyliśmy mocnym akcentem, biorąc udział w festiwalu Weinherbst w Wachau, podczas którego miejscowi winiarze prezentowali swoje wina z 2019 roku. Choć organizatorzy skrócili imprezę z planowanych dwóch dni do jednego, to i tak udało się nam odwiedzić kilku świetnych producentów. Dziś przedstawiamy pierwszą parę. Weingut Franz Hirtzberger Fanom win z Wachau nie trzeba go przedstawiać, a pozostałym naszym czytelnikom wystarczy wspomnieć, że Franz Hirztberger to producent z absolutnej czołówki nie tylko tego regionu, ale całego austriackiego winiarstwa. Nie dziwi więc fakt, że to do jego winiarni w miasteczku Spitz ...

Volpaia – pocztówkowa Toskania

By środa, 24 lutego, 2021 0 , , ,

Chcecie się przekonać, że Toskania jest piękna nie tylko na internetowych zdjęciach i pocztówkach? To mamy dla Was idealny plan. Gwarantujemy, że wystarczy do tego krótka wycieczka z miasteczka Radda in Chianti do Castello di Volpaia. Widoki zapierają dech w piersiach, na plenerowe zdjęcia można zatrzymywać się dosłownie co minutę, a dodatkowo (a może przede wszystkim) po przyjeździe do miejsca docelowego, znajdziecie jedne z najlepszych Chianti Classico. Urocze miasteczko Castello di Volpaia wygląda jak skansen, żywcem przeniesiony z czasów renesansowej Toskanii. Wąskie uliczki, odrestaurowane kamienne budynki, spokojna, nieco senna ...

Szalona i pyszna Umbria

By niedziela, 31 stycznia, 2021 0 , , ,

Podczas naszych ostatnich wakacji to była jedna z najbardziej intrygujących wizyt winiarskich. Tak naprawdę nie wiedzieliśmy co się po niej spodziewać. Wcześniej umówiliśmy się z chłopakami na zasadzie: – Bądźcie wcześnie rano, bo potem nie wiemy co się u nas może wydarzyć. Jakoś ktoś na pewno Was przyjmie. Zabierzcie gumiaki. Potem wszystko potoczyło się rzeczywiście spontanicznie. Nikt się nie spinał, atmosfera była iście naturalistyczna. Siedząc przy stole z całą ekipą Colbacco, zajadaliśmy fenomenalny, domowej roboty salceson, salami, twardy ser owczy i bagietkę – przepijając je kolejnymi kieliszkami prezentowanych win ...

Pievalta – wszystkie odcienie verdicchio

By środa, 20 stycznia, 2021 0 , ,

Historia Pievalty zaczęła się tak naprawdę w Lombardii, w apelacji Franciacorta. To właśnie tutaj posiada swoją winiarską siedzibę rodzina Pizzini, która w 2002 roku postanowiła ruszyć na podbój Marche. Wierząc w potencjał verdicchio – Pizzini zakupili posiadłość nieopodal Castelli di Jesi, w sercu regionu słynącego z produkcji win z tej odmiany. Od początku w zgodzie z naturą Nie oszukujmy się, zaczynając taki projekt należy mieć pewne zaplecze finansowe. Pizzini kupili od razy 24 hektary winnic (najstarsze nasadzenia sięgają 1970 roku) w miasteczku Maiolati Spontini (glina) oraz dodatkowe 2 hektary w Montecarrotto (piaskowiec) ...

La Distesa – zachwycające wina z Marche

By wtorek, 5 stycznia, 2021 0 , , ,

Po ciemku, z pustymi żołądkami dojechaliśmy do hotelu nieopodal Cupramontana, w sercu krainy verdicchio. Było naprawdę późno, trochę zmęczeni nie mieliśmy już większej nadziei na kolację w jakiejkolwiek trattorii. Kiedy wnieśliśmy bagaże do pokoju, właściciel niepostrzeżenie wsunął nam do przewodnika adres lokalnej pizzerii Ristorante la Locanda dei Ribelli: "Ona zawsze jest otwarta, nie pożałujecie". Nie musiał nas w ogóle przekonywać, głód wygrał ze zmęczeniem i po 20-minutowej przejażdżce znaleźliśmy nawet sporej wielkości lokal, w którym siedziało kilku miejscowych i jakaś rodzinna wesoła ekipa. Na pierwszy rzut oka wnętrze nie zachwycało. ...

Petrolo – zapomniane Val d’Arno

By wtorek, 3 listopada, 2020 0 , , ,

Gdyby kilka lat temu ktoś nam powiedział, że będziemy zachwycać się winem z czystego merlota, to uśmialibyśmy się do łez. Jednak, gdy podczas festiwalu Summa 2018 pierwszy raz spróbowaliśmy Galatrony, flagowego wina Petrolo, dosłownie ugięły się pod nami nogi i nie mogliśmy się doczekać, kiedy będziemy mogli odwiedzić producenta osobiście. Zapomniane Val d’Arno  Podróżując autostradą z Florencji w kierunku Rzymu bardzo łatwo minąć region Val d’Arno i nawet się o tym nie zorientować. Nic dziwnego, bowiem w zasadzie nie wyróżnia się on zanadto z typowego pagórkowatego krajobrazu Toskanii. Mało kto też wie, ...

Tre Monti – renesans Romanii

By czwartek, 1 października, 2020 0 , , ,

W ostatnią niedzielę w kolarstwie szosowym odbyły się Mistrzostwa Świata UCI 2020. W tym roku z powodu pandemii schyłek sezonu nietypowo przypadł na koniec września, na dodatek został przeniesiony ze Szwajcarii do włoskiej Emilii-Romanii (okolic Imoli). Nie wchodząc już w szczegóły, bo mógłbym długo rozkładać na czynniki pierwsze, jak to wszystko wpłynęło na rozłożenie się sił wśród kolarzy i zmianę faworytów w wyścigu, ich trasa charakteryzowała się przede wszystkim kilkoma rundami, a one przewyższeniami i zjazdami. Siedzę z komputerem na kanapie, piszę materiał o naszej wizycie we włoskiej winnicy i co ...

Autentikfest – naturalnie!

By sobota, 12 września, 2020 0 ,

Po przedsmaku jaki zaprezentowaliśmy opisując wizytę w Krásnej Horze i degustację win od Pétra Koraba czas na relację z imprezy, bez której w ogóle nie byłoby nas w tych dniach na Morawach – Autentikfest 2020. Historia o tym, jak od kilku lat planowaliśmy się na niego wybrać, mogłaby służyć na materiał na osobny post. W tym roku nie odpuściliśmy. Venimus, vidimu, victimus. Czym jest Autentikfest? Najprościej byłoby powiedzieć, że jednym z najprzyjemniejszych festiwali, w których uczestniczyliśmy, prawdziwym świętem wina z fenomenalną atmosferą. Dodatkowo w tym roku ilość gości z Polski (znajomych blogerów, ...