Wina węgierskie na jesień

By czwartek, 2 grudnia, 2021 0 , , ,

Węgry od dobrych kilku lat pozostają jednym z ulubionych winiarskich krajów Polaków. Potwierdza to nie tylko spora selekcja węgierskich winiarzy w selekcji naszych importerów, ale też rozmowy z wieloma znajomymi, w tym takimi wcale nie wkręconymi aż tak bardzo w winiarski świat. Co więcej, dostrzegają to również sami producenci, stąd tegoroczne lato i początek jesieni upływa pod znakiem wzmożonej akcji promocyjnej tamtejszego winiarstwa, której ogniskiem jest profil Wina Węgierskie na Facebooku. W jej ramach trafiła do nas paczka z kilkoma butelkami do degustacji.


Otrzymane do spróbowania wina to pozycje z segmentu „win codziennych”. Stąd pochodzą one od dużych producentów, co jednak nie oznacza, że z gruntu należy je skreślić ze swojej zakupowej listy. Wyłowiliśmy bowiem dla Was kilka butelek wartych sprawdzenia. Poza ostatnią pozycją, którą dostanie w ofercie Domu Wina, nie jesteśmy w stanie wskazać jednego, konkretnego miejsca, gdzie możecie ja złowić, ale zachęcamy do spoglądania na marketowe półki, na pewno prędzej czy później któraś z etykiet wpadnie Wam w oko.

Spróbowane wina:

Hilltop Merlot Rose 2020

Różowy merlot to wino, które zwykle zapowiada niewielkie emocje. Tym razem mamy jednak sporą niespodziankę, wino jest całkiem apetyczne, mocno wiśniowe, z lekkim dodatkiem truskawek. Co prawda dość jednostajne, ale za to kwaskowe, świeże i soczyste, z pieprzno-ziemistym posmakiem. Typowa tarasówka, ale solidnie wykonana. Dobre- (86/100).

Tóth Ferenc Egri Kadarka 2017

To kolejna interesująca kadarka po niedawno spróbowanej butelce od Pétera Vidy. Powoli możemy mówić o odradzaniu się na Węgrzech tego przez długie lata pogardzanego szczepu. Tu mamy jej dość typowe oblicze, ze sporą dawką czerwonych kwiatów, malin i pobrudzonych ziemią truskawek. Usta lekkie, kwaskowe, z bardzo delikatnymi taninami. Warto schłodzić przed podaniem, by podkreślić ten soczyście owocowy charakter wina. Dobre (87/100).

Etyeki Kuria Esterházy Red 2017 

Możecie pamiętać to wino, gdyż jeszcze wiosną można było je dostać w ofercie Winnicy Lidla. Tutaj ponownie bryluje na tle konkurentów. Wiśniowy owoc miesza się z umiejętnie podanymi akcentami beczki (tytoń, czekolada), a również na podniebieniu te dwa elementy dobrze się uzupełniają. Do tego dochodzi zaznaczona kwasowość i ładne, wyczuwalne ale kulturalne taniny. Techniczne, ale też po prostu smaczne. Bardzo dobre (90/100).

Chateau Teleki Cabernet Franc Villány 2017

Leżący na południu Węgier region Villány słynie z mocnych, beczkowych czerwieni, które za młodu potrafią być winami dość wymagającymi. Tutaj mamy na szczęście butelkę kilkuletnią, które zdążyła się już poukładać. W aromacie leśne, pachnie opadłymi, jesiennymi liśćmi oraz igliwiem. Usta lekko porzeczkowe i wiśniowe, a po chwili ponownie dochodzi ten już znajomy leśny posmak. Bez nadmiernej koncentracji, ale w posmaku odzywają się suche, mocne taniny. Dobre (87/100).

Chateau Teleki Alex Cuvee Villány 2015

Tu mamy tego samego producenta, ale mieszankę trzech odmian – caberneta sauvignon, caberneta franc oraz merlota. W zapachu znajdziemy nuty warzywne i suszone, do tego dojrzałe śliwki, liść laurowy, wiśniową pestkę. W smaku z wciąż trzymającą się dziarsko kwasowością i już ugładzonymi, zaokrąglonymi garbnikami. Spróbowaliśmy to wino do pieczonej jagnięciny i kompozycja wypadła nadzwyczaj dobrze. Dobre+ (88/100).

Grand Tokaj Late Harvest 2018 (Dom Wina, obecnie w promocji 50,50 zł)

Całkiem smaczny jak na tak dużego producenta tokaj z późnego zbioru. Wino jest słodkawe, ale i cytrynowe, miodowe, z nutami dojrzałych jabłek, gruszek i moreli. Usta niezbyt skoncentrowane i z kwasowością w niższych rejestrach, ale cukru też nie ma zbyt wiele, więc całość nie sprawia wrażenia ulepka. Dobre- (86/100).


Możemy już teraz Wam zdradzić, że nie jest to nasz ostatni wpis o węgierskich winach w tym miesiącu. Ale to tylko pokazuje jak wiele się dzieje w tej kategorii, a my jeszcze raz podkreślamy, że węgierskie winiarstwo zasługuje na Waszą baczną uwagę. Dzieje się tam sporo dobrego, a ceny tych butelek wciąż pozostają na przyjemnych dla konsumentów poziomach.