Produttori del Barbaresco Barbaresco 2012

By czwartek, Kwiecień 19, 2018 0 , ,

Produttori del Barbaresco to jedna z tych niewielu spółdzielni, których nazwy warto pamiętać. Zwykle bowiem w przypadku takiej formy produkcji nie ma co liczyć na wina wysokiej jakości. Produttori del Barbaresco od kilkudziesięciu zaś lat sytuuje się wśród czołowych producentów w regionie, mimo, że ich podstawową etykietę można znaleźć w niemal każdym większym markecie, jak Italia długa i szeroka. W skład spółdzielni wchodzi obecnie 51 członków, którzy łącznie posiadają nieco ponad 100 hektarów upraw. Apelacja Barbaresco leży na północny-wschód od Barolo, a powstające tu wina również muszą zawierać 100% odmiany Nebbiolo. ...

Querciabella – w zgodzie z naturą

By wtorek, Styczeń 9, 2018 0 , , ,

Możecie sobie wyobrazić zdziwienie Marty, gdy w pewien sierpniowy poranek, po kilkukilometrowym wspinaniu się samochodem po szutrowej, toskańskiej drodze i zaparkowaniu na parkingu przez winiarnią, usłyszała gromkie "dzień dobry". Sam zresztą też byłem odrobinę zaskoczony, ale szybko połączyłem fakty. Rzeczywiście umawiając się na wizytę, w toku wysłania i odbierana maili od różnych producentów nie zwróciłem baczniejszej uwagi, że część maila z Querciabelli była napisana po polsku. Nie wspomniałem też o tym Marcie, więc gdy Daniela przywitała nas po przyjeździe, Marta na kilka chwil zaniemówiła. Później wszystko się już wyjaśniło. Daniela ...

Przegląd Chianti Classico z gminy Castellina

By czwartek, Styczeń 4, 2018 0 , , ,

Jakiś czas temu w mediach szerokim echem odbiła się informacja, że Chianti Classico Riserva dostępne w Lidlu znalazło się w pierwszej 14-tce win w międzynarodowym konkursie International Wine Challenge. Jedni temat wzięli poważnie na tapetę, inni głośno się śmiali, my z zaciekawieniem obserwowaliśmy ruch na blogu, bo kilka lat temu mieliśmy okazję pić inny rocznik Chianti Classico (choć nie Riservy) tego producenta i nie wzbudził on naszego uznania. Sami w jednym z filmów nagranych na Youtube ostrzegaliśmy, by bardzo uważnie podchodzić do zakupu win z tej słynnej, ale i jednocześnie nierównej ...

Enzo Tiezzi – doświadczenie, spokój, klasa

By wtorek, Grudzień 19, 2017 0 , , ,

Ostatnim punktem naszej sierpniowej wizyty w Montalcino była wizyta producenta, który okazał się niemal zupełnym przeciwieństwem Giancarlo Cignozziego z Il Paradiso di Frassina. Tamten opowiadał bez zająknięcia o swojej przeszłości, chwalił się otwarcie swoimi winami, był przekonany o ich klasie, wręcz mieliśmy wrażenie, że bardziej lubi słuchać siebie, niż rozmawiać.  Dla kontrastu Enzo Tiezzi (w Polsce wina znajdziecie w ofercie Winemates), był niezwykle skromny, trzeba było wyciągnąć z niego słowa, ale przy tym wręcz epatował serdecznością i życzliwością. Było to widoczne nie tylko w sposobie jaki opowiadał o swoich winach, ale ...

Il Paradiso di Frassina – muzyczne wina

By piątek, Grudzień 1, 2017 0 , , ,

W winnym świecie bardzo dużo mówi się o różnych połączeniach, wino ma bowiem tą cudowną właściwość odnajdywania się w tzw. procesie pairingu. Najczęściej przywołujemy go w kontekście łączenia wina z jedzeniem, takie udane połączenie czasem wymaga sporego wysiłku, ale warte jest doznań jakie później dostarcza człowiekowi. Nie bez znaczenia są również okoliczności, w których degustujemy wino. Już nie raz przyznaliśmy się Wam, że spotkania z bliskimi nam ludźmi nastrajają nas na wybory ulubionych szczepów, a z kolei odwiedziny u winiarzy, sposób ich prezentacji i naszych odczuć przekłada się na odbiór butelki ...

Z wizytą u przyjaciół w Tenute Silvio Nardi

By piątek, Listopad 24, 2017 0 , , , ,

Bella Toscana? Tyle razy słyszałam to słowo od przyjaciół zachwyconych wakacyjnymi wojażami, że pewnie wyda Wam się mocno kontrowersyjny mój pomysł na wstęp do tego posta. Otóż osobiście (Robert dystansuje się do mojej opinii) nigdy nie byłam zachwycona tym włoskim regionem, pójdę nawet dalej, bo dodam iż w całości jest on dla mnie zwyczajnie przereklamowany. Zapewne wynika to z mojej natury, bo bywam przekorna, zawsze chodzę pod prąd i rzadko utożsamiam się ze słowem "moda", ale nigdy nie zapomnę swojej pierwszej wizyty w wielkiej "Toskanii" i mojego wielkiego rozczarowania. Kolejne ...