Wachau – migawki z VieVinum #4

By wtorek, Wrzesień 11, 2018 0 , , ,

Wachau to region do którego mamy osobiście duży sentyment. To właśnie tamtejsze Grüner Velblinery i Rieslingi otworzyły nam oczy na austriackie winiarstwo i sprawiły, że postanowiliśmy dokładniej się je poznać. Droga, na którą wówczas wkroczyliśmy doprowadziła nam w tym roku do Wiednia na festiwal VieVinum. Tak się złożyło, że Wachau był również regionem, którego stoiska jako pierwsze odwiedziliśmy podczas naszego udziału w tym wydarzeniu. Problem, na który się natknęliśmy podczas degustacji spowodowany jest niebywałą popularnością win z Wachau. Mimo cen, które należą do najwyższych w całej Austrii, butelki te sprzedają się ...

Wieninger – wina czerwone i heuriger

By wtorek, Sierpień 23, 2016 3 , , ,

Zgodnie z zapowiedzią wracamy z drugą częścią naszej opowieści o wizycie i degustacji win z portoflio Fritza Wieningera. W poprzednim poście opowiedzieliśmy Wam o spróbowanych białych pozycjach (na czele ze świetnymi Gemitscher Satzami), nowinkach z drugiej posiadłości producenta Hajszan Neumann oraz dwóch bardzo ciekawych winach naturalnych. Czas przybliżyć wina czerwone... Rozpoczęliśmy od Pinot Noir. Pierwsza etykieta Pinot Noir Select 2014 (18 eur - przypominamy, że podajemy ceny detaliczne przy zakupie bezpośrednio u producenta, w Polsce wina Wieningera dostępne są w sklepach Mielżyńskiego) pochodzi głównie z gron z Bisambergu. Tutaj znów mała ...

Wieninger – perełki z Wiednia

By czwartek, Sierpień 18, 2016 3 , , ,

Jeśli śledziliście nasze profile na Facebooku i Instagramie, to pewnie wiecie, że przez ostatnie dwa tygodnie byliśmy na wakacjach. Już z powrotem w Warszawie dochodzimy powoli do siebie i układamy w głowach wszystkie przeżyte momenty, rozmowy z ludźmi, których poznaliśmy, migawki z odwiedzonych miejsc. Założony plan zrealizowaliśmy w 100% - podczas wyprawy odwiedziliśmy dziewięciu producentów i teraz stopniowo chcielibyśmy podzielić się z Wami naszymi emocjami i opisać próbowane wina. Pierwszym przystankiem okazał się Wiedeń. Skąd taki wybór? Po pierwsze zdecydowały względy komunikacyjne. Do Włoch, które były naszym finalnym celem podróży ruszyliśmy ...