Blogerskie spotkania – wina z gór

Po dłuższej przerwie udało się reaktywować cykliczne spotkania blogerskie, które z entuzjazmem rozpoczęliśmy w czasach przed pandemią i bardzo się za nimi stęskniliśmy. Tym razem w nieco okrojonym składzie (Winespeak, Wine stream i Winniczek, który nie tylko udostępnił nam swoje "cztery kąty", ale i przygotował jak zwykle świetne przekąski) postanowiliśmy zdegustować kilka win pochodzących z górskiego terroir. Czy można się w ogóle pokusić o znalezienie jakiegoś wspólnego elementu łączącego wina powstające w górskich rejonach? Zdecydowanie tak. Zwykle są to pozycje bardzo świeże, rześkie, mające charakterystyczny mineralny, skalisty rys (idealnie pasuje tu określenie "czystość górskiej wody"). ...

Weingut Wohlmuth – mineralność do potęgi

By wtorek, 24 marca, 2020 0 , ,

Sebastian zaczynając swoją relację z wizyty w Weingut Wohlmuth, opowiedział o dwóch psach, które przywitały go na miejscu. Jeden z nich na wejście „zażądał” rzucania mu rolki po papierze toaletowym. Szczęściarz, nas bowiem te same psiaki przywitały z martwą jaskółką w pysku. No ale cóż począć w końcu to psy myśliwskie, natury nie oszukasz. Winiarnia mieści się w miasteczku Fresing, u stóp niewielkie górskiego pasma Sausal. Większość winnic leży nieopodal, w położonym już wyżej Kitzeck, które szczyci się najwyżej położonym winnym miasteczkiem w środkowej Europie. Winorośle są uprawiane na wysokości dochodzącej do ...

Hannes Sabathi – poszukując swojej drogi

By piątek, 11 października, 2019 0 , , , ,

To jedno z tych miejsc, gdzie przyjeżdżając pierwszy raz, momentalnie wiesz, że trafiłeś we właściwe miejsce. Hannes z nieopuszczającym go uśmiechem zapraszający do winiarni, krzątająca się obok niego mama, która pomimo wieku porusza się z energią dwudziestolatki, a na dodatek biegający między nogami malutki szczeniaczek. Po chwili w kieliszkach lądują kolejne ciekawe wina. Tak właśnie było w Weingut Hannes Sabathi. Czy mogłoby być lepiej? Młodzieńcza werwa Pierwszy raz spotkaliśmy Hannesa w Wiedniu w 2018 roku, podczas wielkiej austriackiej degustacji Vievinum. To Łukasz Czajkowski (Winemates), opowiedział nam o fantastycznym pomarańczowym Muskatellerze, którego koniecznie ...

Weingut Gross – wina ze Słowenii

By czwartek, 19 września, 2019 0 , , , ,

Zgodnie z daną obietnicą wracamy do portfolio Weingut Gross. Dziś opuszczamy Austrię, by przedstawić Wam słoweńską selekcję tego producenta ze Styrii. Przed przyjazdem do nich czytaliśmy wiele świetnych ocen tych etykiet, ale i tak nie przygotowały nas one na to, co mieliśmy przyjemność spróbować. Skąd się to wzieło? W 2004 roku Alois Gross (historię rodziny przedstawiliśmy w poprzednim wpisie) otrzymał napisany odręcznie list, w którym pewna starsza pani zaproponowała mu kupno niewielkiej posiadłości za słoweńską granicą. Jak sam przyznaje, początkowo w ogóle nie zainteresował się tematem, ale po tym, jak po kilku ...

Weingut Gross – cz. 1 – Austria

By wtorek, 10 września, 2019 0 , , , ,

Cały zeszły weekend padał deszcz. Więc jakoś tak nastrojeni tym klimatem postanowiliśmy wrócić wspomnianymi do naszego majowego pobytu w Styrii, kiedy to w pochmurną pogodę z mżącym deszczem odwiedzaliśmy kolejnego winiarza. Musicie jednak wiedzieć, że nawet w taką aurę styryjskie krajobrazy mają w sobie coś magicznego, a mgły rozpościerające się pomiędzy miejscowymi wzgórzami nadają okolicy czarujący charakter. Dziś zabieramy Was więc do Weingut Gross, zapnijcie pasy, bo to była naprawdę długa wizyta. Dwie gałęzie z jednego pnia Historia rodziny Gross powiela (przynajmniej do pewnego momentu) schemat znany z opowieści innych producentów regionu. Mamy więc przodków, którzy na ...

Gnocchi w żabnicowym sosie i…

By niedziela, 21 lipca, 2019 0 , , , ,

Pod naszym ostatnim postem, gdzie wspólnie z Wojtkiem gotowaliśmy dorsza w krewetkowo-krabowym sosie, jeden z naszych najwierniejszych czytelników podzielił się z nami ciekawym przepisem, który stał się inspiracją do dzisiejszego obiadu. Niestety w Polsce trudno jest zdobyć różne "odpadki" po owocach morza, ale czasem udaje się w dobrych sklepach rybnych dostać  pozostałości po rozbiorze ryb i namawiamy Was do takich poszukiwań. Sami w sobotę podjechaliśmy do Hali Gwardii i udało nam się zdobyć fajne kawałki po żabnicy. Jakie danie z tego wymyśliliśmy i co do niego dobraliśmy? Gnocchi w rybno-śmietanowym sosie Przyznajemy, najtrudniejszą ...

Erwin Sabathi – najsłynniejszy z Sabathich

Dużym plusem podróżowania po Austrii jest fakt, że większość winiarni jest tutaj otwartych dla osób chcących zrobić zakupy niemal przez cały tydzień, a dodatkowo producenci dają zwykle możliwość spróbowania swoich pozycji przed dokonaniem zakupu. Oczywiście, my pawie zawsze piszemy do nich wcześniej maila, gdyż zależy nam na możliwości spotkania się osobiście z winiarzem, zwiedzenia samej winiarni, a czasem (gdy jest ku temu okazja) również przejścia się po winnicy. Bywa jednak, że decydujemy się na odwiedziny zupełnie spontaniczne, nie inaczej stało się właśnie tym razem... Najsłynniejszy z Sabathich Nazwisko Sabathi jest w Południowej ...

Katharina Lacker-Tinnacher i jej artystyczne wina

Rok temu, wracając z naszych korsykańsko-włoskich wakacji zatrzymaliśmy się na jeden dzień w Styrii. Ten krótki czas w zupełności wystarczył nam nam na uznanie, że ten zakątek Austrii to miejsce, do którego koniecznie musimy wrócić. Pomijając fantastyczne miejscowe wina, Styria to magiczne miejsce, pełne zielonych wzgórz wśród których rozkładają się winnice, serdecznych i ciepłych ludzi i nieziemskich widoków. Jak postanowiliśmy, tak też zrobiliśmy i dzięki temu możemy zabrać Was dziś w pierwszą część tej naszej nowej styryjskiej przygody. Piękne wnętrza... Podczas ostatnich lat odwiedziliśmy kilkadziesiąt różnych winiarni. Jednak możecie nam wierzyć, że ...

Weingut Sattlerhof – mocne uderzenie Styrii po raz drugi

By wtorek, 11 grudnia, 2018 0 , , ,

Mocnym akcentem kończymy naszą opowieść o tegorocznej wakacyjnej wyprawie do Włoch i Austrii. Dziś zabieramy Was do Weingut Sattlerhof, jednego z czołowych producentów z Południowej Styrii. Kilka podstawowych faktów Styria to przepiękna kraina znajdująca się na granicy austriacko-słoweńskiej. Rodzina Sattlerhof zajmowała się winiarstwem od kilku pokoleń, ale jeszcze dziadek oprowadzającego nas po winnicy Alexandra pracował dla innych producentów. Zmiana nastąpiła, gdy jego ojciec Willi postanowił samodzielnie zająć się produkcją win. Dziś ta dalej rodzinna firma to poważne przedsięwzięcie, obejmujące m.in. 80 hektarów winnic. Produkcja prowadzona jest w 100% organicznie, a większość prac wykonuje się ...