Blogerskie spotkania – wina z gór

Po dłuższej przerwie udało się reaktywować cykliczne spotkania blogerskie, które z entuzjazmem rozpoczęliśmy w czasach przed pandemią i bardzo się za nimi stęskniliśmy. Tym razem w nieco okrojonym składzie (Winespeak, Wine stream i Winniczek, który nie tylko udostępnił nam swoje "cztery kąty", ale i przygotował jak zwykle świetne przekąski) postanowiliśmy zdegustować kilka win pochodzących z górskiego terroir. Czy można się w ogóle pokusić o znalezienie jakiegoś wspólnego elementu łączącego wina powstające w górskich rejonach? Zdecydowanie tak. Zwykle są to pozycje bardzo świeże, rześkie, mające charakterystyczny mineralny, skalisty rys (idealnie pasuje tu określenie "czystość górskiej wody"). ...

Sierra de Gredos z El Catadora

Sierra de Gredos – zapamiętajcie tę nazwę. Ten górski region, leżący kilkadziesiąt kilometrów na zachód od Madrytu jest ostatnio na ustach niemal wszystkich, którzy interesują się hiszpańskimi winami. Do niedawna zupełnie nie znany, nie mający nawet swojej własnej apelacji, zasłynął z eterycznych, powabnych Garnachy, przez wielu nazywanych hiszpańską odpowiedzią na Pinot Noir. Nasłuchawszy się i naczytawszy o tych perełkach z Sierra de Gredos przeszliśmy do działań bojowych i postanowiliśmy zderzyć te wina z własnymi kubkami smakowymi. W tym celu udaliśmy się oczywiście do El Catadora, a więc warszawskiego importera słynącego ze ...