Białe Bordeaux na Winne Wtorki – Château Gandoy Perrinat Entre-Deux-Mers 2015

Ochłonęliśmy po III Zlocie Winnej Blogosfery i nie odpuszczamy codziennych "obowiązków". Dlatego dziś, przy okazji kolejnej edycji Winnych Wtorków sięgamy po białe wina z regionu Bordeaux. Nie są to butelki, które pijamy zbyt często. O ile czerwone Bordeaux zdarza się nam - od czasu do czasu - wkładać do koszyków ze sklepowych półek (Marta zazwyczaj przy tym protestuje), to w przypadku ich białych odpowiedników przygotowując się do dzisiejszego wpisu, nie mogliśmy sobie przypomnieć wspomnienia jakiegoś poprzednika. Wynika to zapewno po części z faktu, że do tej pory nie natrafiliśmy na pozycję, ...

Bordeaux dla nieprzekonanych – degustacja w Winkolekcji

Rozpoczynając degustację poświęconą Lewemu Brzegowi Bordeaux, Sławek Chrzczonowicz zapytał uczestników jak to możliwe, że frekwencja jest taka duża (pojawiło się na oko licząc około 40 osób) - przecież to niemożliwe, żeby aż tyle osób przyszło próbować te cierpkie, garbnikowe i niskoalkoholowe wina! W tej magicznej dla wielu fanów nazwie jest rzeczywiście coś magnetycznego. Nawet my, jak ćmy lecące do światła, raz po raz próbujemy zmierzyć się z tymi winami. Szczerze powiedziawszy Marta już jakiś czas temu zatraciła do nich cierpliwość, nad kostyczność win z Bordeaux przekładając słoneczne butelki z Italii. Robert wciąż ...

Sześć „zapomnianych” win

By piątek, Grudzień 25, 2015 0 , , , ,

Okres przedświąteczny i noworoczny to niemal tradycyjnie czas nie tylko rocznych podsumowań ale organizacyjnych rozliczeń. Rodzice starali się wpoić nam zasadę, że w Nowy Rok nie można wejść z nieuporządkowanymi sprawami. Bez dwóch zdań bardzo się silili by nam to wpoić - Marta do dziś ma bardzo ciekawe nawyki, takie jak np. konieczność posprzątania i zatankowania samochodu, poprasowane wszystkie zaległe ubrania, czy zakaz rozpoczynania nowych książek czy kosmetyków, stara się wystrzegać nowinek, tak by spokojnie zakończyć wszystkie zaległe rachunki ze starym rokiem. No cóż, zdradzić możemy, że wrodzone bałaganiarstwo Roberta ...

Co słychać w Winnym Garażu?

By środa, Grudzień 16, 2015 0 , , ,

Tarzający się po podłodze labrador bawiący się z małym szczeniaczkiem. Jego siostrzyczka leżąca i przysypiająca na naszych kolanach. Właściciel, choć zabiegamy w ferworze restauracyjnego popołudnia, zawsze znajdzie chwilę, aby przysiąść się i porozmawiać z gośćmi. Otwarta kuchnia pozwalająca podglądać pracę kucharzy. Minimalistyczne, ale urządzone z klasą wnętrze. W takich miejscach zatrzymuje się czas. Siedzimy, jemy, pijemy wino, rozmawiamy, znów sięgamy po sztućce, pijemy kawę, jemy deser choć nie mamy na niego wcale miejsca, a potem wychodząc zastanawiamy się kiedy minęły cztery godziny?! Wydaje się, że stworzenie takiego miejsca to żadna sztuka. Ale choć pozornie recepta ...

Winne Wtorki i Sauvignon znad osadu – Terlan Sauvignon Blanc Winkl 2014

Temat dzisiejszego Winnego Wtorku wybierał Kuba z bloga Czerwone czy białe, który obecnie mieszka w Nowej Zelandii. Przynajmniej w Polsce, kraj ten jest słynny z dwóch szczepów - czerwonego Pinot Noir i białego Sauvignon Blanc.  Na warsztat trafił ten drugi, a Kuba zaproponował żebyśmy poszukali wina, które podczas winifikacji dojrzewało na osadzie. W tym celu udaliśmy się do Włoch, a dokładniej do ich północnej części, pod samą austriacką granicę. Zawitaliśmy do lubianej przez nas Górnej Adygi, a w nasze ręce wpadł Terlan Sauvignon Blanc Winkl 2014. Wino zakupione u lubelskiego importera Magia ...

Winne Wtorki – polskie wybory

By wtorek, Październik 20, 2015 0 , , , ,

Czas decyzji! Przyznajemy, że wpis powstawał w poniedziałkowy wieczór, bez wina nie dało się go spokojnie przetrwać… Na ratunek przyszły Winne Wtorki. Biorąc pod uwagę gorący okres, dzięki dobremu nosowi Kobiet i Wina, kierujemy się w stronę polskich winnic i butelek tam produkowanych. Tym razem, aby nieco przełamać blogową konwencję postanowiliśmy pobawić się też w zestawienie wina do jedzenia (gdzie do polskiej propozycji dodaliśmy inne strzały). Przygotowaliśmy danie na kolację - prostą sałatkę z kozim serem. Do mixu sałat pokroiliśmy małe zielone ogórki oraz pomidorki koktajlowe. Roladkę z koziego sera (tym razem nie ...

Wina Nowego Świata w Biedronce

By poniedziałek, Sierpień 3, 2015 0 , , , ,

Niestety, czas wakacyjnych wojaży dobiegł kresu. Dla osób spragnionych portugalskich klimatów mamy dobrą wiadomość - pojawi się jeszcze kilka wpisów nawiązujących do naszego pobytu na Półwyspie Iberyjskim. Mamy jeszcze do zrelacjonowania sporo doświadczeń, którymi chcemy się z Wami podzielić. Tymczasem wracamy, przynajmniej na chwilę, do naszej lokalnej sceny winiarskiej. Z rubieży Starego Świata i kraju będącego prekursorem odkryć geograficznych i poznawania Nowego Świata, na pokładzie winnej karaweli ruszamy w podróż na antypody. W kraju, koniec lipca upłynął między innymi pod znakiem nowej oferty Biedronki pt. "Wina Nowego Świata". Co prawda minęło ...

Domaine du Tariquet w Kruliq Wine&Art

Dawno, dawno temu żył sobie treser niedźwiedzi... Nie martwcie się, wbrew pozorom nie zamierzamy uraczyć Was żadną bajką. Ale taki jest bowiem początek historii, gaskońskiej winnicy Domaine du Tariquet, której wina niedawno mieliśmy okazję degustować w Kruliqu. O tej opowieści można by nakręcić dobry film, dlatego nim przejdziemy do samych win, warto ją choć trochę przybliżyć. Nasz bohater - Artaud, wychował się w wiosce Ercé u podnóży Pirenejów. Lokalni chłopi znaleźli wąską specjalizację swojej działalności, zajmowali się właśnie tresurą niedźwiedzi. Artaud podróżował wraz ze swoimi oswojonymi bestiami po całym świecie, przez ...

Słodkie Chile z Biedronki – Luis Felipe Edwards Late Harvest 2013

Wracamy do słodkich butelek z Biedronki. W naszej świadomości wina z tej kategorii kojarzą się najczęściej ze Starym Światem. Na dyskontowej półce można jednak znaleźć nowoświatowy przykład słodyczy - Luis Felipe Edwards Late Harvest Viognier Sauvignon Blanc 2013. Dostępny w cenie 19,99 zł za butelkę 0,375 l. Producent swoją historię datuje od 1976 roku, gdy Luis Felipe Edwards zakupił winnicę w Dolinie Colchagua. Dziś jest największą firmą w Chile, która wciąż znajduje się w rodzinnych rękach. Od tamtego czasu oryginalna winnica z 60 hektarów rozrosła się do 360 hektarów. Ogółem w posiadaniu rodziny ...