Faktoria Win – Kolekcja Standard Plus cz. I

By czwartek, Lipiec 28, 2016 0 , , , ,

Jak informowaliśmy Was już kilka dni temu na naszym profilu na Instagramie, Faktoria Win uruchomiła pięć winebarów - trzy w Warszawie oraz po jednym we Wrocławiu i w Poznaniu. W stolicy możecie je spotkać na Placu Zabaw, w Plażowej i Iskrze. W każdym z nich spróbujecie dziesięciu win z selekcji Faktorii, dostępnych zarówno na kieliszki jak i w butelkach. Po dalsze szczegóły zapraszamy na stronę internetową. Wydaje się, że Faktoria (należąca do sieci Eurocash obejmującej pod różnymi markami ponad 3 tysiące punktów), po zajęciu odpowiedniego miejsca na rynku, postanawia poszerzyć zakres swoich inicjatyw ...

Sauvignon Blanc ze Starego i Nowego Świata

Porozmawiajmy chwilę o winach, które pijemy latem. Ostatnio wraz z Sebastianem Zdegustowanym i jednym z warszawskich importerów rozmawialiśmy o winach różowych. No więc tych warszawiacy nie pijają (i to niezależnie od pory roku). Hitem wakacyjnych posiadówek jest na pewno Prosecco, czy to z butelek, czy to lane wprost z tanków. Co dalej? Może Moscato? Spisuje się świetnie, ale niestety  jest w Polsce mało popularne. My oczywiście popijamy litry Rieslingów, ale podejrzewamy, że wciąż jesteśmy wyjąkiem. Jednym w nieśmiertelnych win wybieranych w gorące dni jest natomiast Sauvignon Blanc. Skąd bierze się jego popularność? Przede wszystkim daje ...

Wszystkie drogi prowadzą do Winnego Garażu

By czwartek, Czerwiec 23, 2016 0 , , , ,

Niedziela to czas na dalekie wyprawy. Kiedy tylko pogoda dopisuje, a nam nie brakuje energii, wyciągamy rowery i po 15 minutach jazdy przed siebie, decydujemy o ostatecznym kierunku wyprawy. Tym razem padło na Park Chojnowski i okolice Górnego i Dolnego Zalesia. Leśne krajobrazy i terenowe trasy dały nam nieźle w kość, dodatkowo zbliżała się pora obiadu a na nas w lodówce czekał dorsz - mieliśmy plan podjęcia się przepisu Winniczka i dobrania do niego jeszcze innego win - wiedzieliśmy już jednak, że nie tym razem! Szybki look na Google Maps i ...

Białe Bordeaux na Winne Wtorki – Château Gandoy Perrinat Entre-Deux-Mers 2015

Ochłonęliśmy po III Zlocie Winnej Blogosfery i nie odpuszczamy codziennych "obowiązków". Dlatego dziś, przy okazji kolejnej edycji Winnych Wtorków sięgamy po białe wina z regionu Bordeaux. Nie są to butelki, które pijamy zbyt często. O ile czerwone Bordeaux zdarza się nam - od czasu do czasu - wkładać do koszyków ze sklepowych półek (Marta zazwyczaj przy tym protestuje), to w przypadku ich białych odpowiedników przygotowując się do dzisiejszego wpisu, nie mogliśmy sobie przypomnieć wspomnienia jakiegoś poprzednika. Wynika to zapewno po części z faktu, że do tej pory nie natrafiliśmy na pozycję, ...

Bordeaux dla nieprzekonanych – degustacja w Winkolekcji

Rozpoczynając degustację poświęconą Lewemu Brzegowi Bordeaux, Sławek Chrzczonowicz zapytał uczestników jak to możliwe, że frekwencja jest taka duża (pojawiło się na oko licząc około 40 osób) - przecież to niemożliwe, żeby aż tyle osób przyszło próbować te cierpkie, garbnikowe i niskoalkoholowe wina! W tej magicznej dla wielu fanów nazwie jest rzeczywiście coś magnetycznego. Nawet my, jak ćmy lecące do światła, raz po raz próbujemy zmierzyć się z tymi winami. Szczerze powiedziawszy Marta już jakiś czas temu zatraciła do nich cierpliwość, nad kostyczność win z Bordeaux przekładając słoneczne butelki z Italii. Robert wciąż ...

Sześć „zapomnianych” win

By piątek, Grudzień 25, 2015 0 , , , ,

Okres przedświąteczny i noworoczny to niemal tradycyjnie czas nie tylko rocznych podsumowań ale organizacyjnych rozliczeń. Rodzice starali się wpoić nam zasadę, że w Nowy Rok nie można wejść z nieuporządkowanymi sprawami. Bez dwóch zdań bardzo się silili by nam to wpoić - Marta do dziś ma bardzo ciekawe nawyki, takie jak np. konieczność posprzątania i zatankowania samochodu, poprasowane wszystkie zaległe ubrania, czy zakaz rozpoczynania nowych książek czy kosmetyków, stara się wystrzegać nowinek, tak by spokojnie zakończyć wszystkie zaległe rachunki ze starym rokiem. No cóż, zdradzić możemy, że wrodzone bałaganiarstwo Roberta ...

Co słychać w Winnym Garażu?

By środa, Grudzień 16, 2015 0 , , ,

Tarzający się po podłodze labrador bawiący się z małym szczeniaczkiem. Jego siostrzyczka leżąca i przysypiająca na naszych kolanach. Właściciel, choć zabiegamy w ferworze restauracyjnego popołudnia, zawsze znajdzie chwilę, aby przysiąść się i porozmawiać z gośćmi. Otwarta kuchnia pozwalająca podglądać pracę kucharzy. Minimalistyczne, ale urządzone z klasą wnętrze. W takich miejscach zatrzymuje się czas. Siedzimy, jemy, pijemy wino, rozmawiamy, znów sięgamy po sztućce, pijemy kawę, jemy deser choć nie mamy na niego wcale miejsca, a potem wychodząc zastanawiamy się kiedy minęły cztery godziny?! Wydaje się, że stworzenie takiego miejsca to żadna sztuka. Ale choć pozornie recepta ...