Rudi Pichler – stonowana klasa

Zdarza się tak, że wiedzę o pewnych regionach winiarskich czerpiemy tylko z książek, internetu, czasopism i zdegustowanych butelek. Nie wszędzie można dojechać, liczba dni urlopu nie jest nieograniczona, a i nasza sakiewka nie jest bez dna. Są jednak takie miejsca, które od polskich granic dzieli zaledwie kilka godzin samochodem, więc siłą rzeczy bywamy tam częściej. Jednym z nich jest przepiękny, cudowny i majestatyczny przełom Dunaju - Wachau. Wachau - jak magnez Pamiętamy, jak trafiliśmy tu po raz pierwszy. Naładowani przeczytanymi artykułami, wówczas jeszcze słabo znający topografię regionu, poruszaliśmy się trochę po omacku, ...