Zielonogórskie Winobranie A.D. 2018

Ostatni ciepły weekend, zaraz po powrocie z Austrii z degustacji Erste Lagen ÖTW, wykorzystaliśmy na wypad do Zielonej Górze. Jako, że w tym samym czasie rozpoczęło się doroczne Winobranie, postanowiliśmy sprawdzić, jak się zmieniło i po kilkuletniej przerwie wybrać się na tę imprezę. Niestety ponownie się potwierdziło, Winobranie to wciąż wydarzenie w stylu jarmarczno-dożynkowym. Czyli stragany z góralskimi kapciami, kadarką, tanimi winami z Gruzji, "winami" z wiśni i porzeczek, kiełbasą z grilla i pajdami chleba ze smalcem, a pomiędzy nimi (co z tego, że na rynku), nieśmiało wciśnięte stanowiska z lokalnymi ...

Polskie wina z Winkolekcją

Pozostajemy w tematyce rodzimym win (przypomnimy tylko, że niedawno pisaliśmy o V Festiwalu Polskich Win i Cydrów). Tym razem okazją, by przybliżyć Wam kilka kolejnych butelek jest degustacja zorganizowana przez warszawskiego importera, firmę Winkolekcja. Jak opowiadał prowadzący to spotkanie Sławek Chrzczonowicz, w ostatnich miesiącach przetestowali pozycje od kilkunastu, o ile nie kilkudziesięciu polskich producentów, celem rozszerzenia oferty o nowy etykiety. Akurat pierwsze ze spróbowanych win to butelka od winiarzy, z którymi Winkolekcja współpracuje już od dawna. Barbara i Marcin Płochoccy byli jednymi z pierwszych rodaków, którzy naprawdę profesjonalnie zajęli się winiarstwem. ...

SPOT. – Festwial Polskich Win i Cydrów

Gdy myślimy o polskich winach, często dopada nas sinusoida nastrojów. Nasze uczucia przechodzą od zachwytów i niedowierzania, po smutne kiwanie głowami i rozczarowanie. Nawet jednak będąc wyjątkowo ostrożnymi w osądach i często nie podzielając gremialnych fanfar ogłaszających kolejne odkrycia rodzimego winiarstwa, przyznajemy, że dobrze się w nim dzieje. Rzesza producentów robiących wina, których nie powstydziliby się winogrodnicy w ościennych krajach stale rośnie. Co nas szczególnie cieszy, ich portfolio staje się bardziej przewidywalne, z roku na rok trzyma odpowiedni poziom. Wyraźnie też widać, że Polacy zdali sobie sprawę z potencjału drzemiącego w ...

[video] Polskie Rieslingi w ciemno

By sobota, Listopad 11, 2017 0 ,

Wczoraj mecz Polska-Urugwaj, dziś Dzień Niepodległości więc i my w narodowych barwach i o polskich winach. Pełny opis degustacji znajdziecie w poniedziałek u nas i na blogach pozostałych uczestników - Z winem do kina, Zdegustowany, Winna Polska. [su_youtube_advanced url="https://www.youtube.com/watch?v=6KlTkRiKQ6g&t=6s"]

Przedpremierowo – „Miesiąc polskich win” w 13 Win

Polskie wina mają dobrą passę. Praktycznie co miesiąc słyszymy o kolejnej debiutującej winnicy, rośnie liczba różnorakich festiwali winiarskich, a niemal każdy sklep z winami ma w swojej ofercie etykiety od co najmniej jednego polskiego producenta. Jednak co jeszcze istotniejsze, rośnie również ich jakość. Jeszcze 3-4 lata temu liczbę winiarzy, których butelki były faktycznie warte spróbowania można było policzyć na palcach jednej ręki, dziś co najmniej kilkunastu produkuje wina, które nie odbiegają od butelek z krajów mających znaczenie bogatszą historię winiarską. Degustacja polskich win z patriotycznego obowiązku stała się zaś wyczekiwanym ...

Wino i kolacja indyjska

By sobota, Lipiec 8, 2017 0 , ,

Nasza dzisiejsza kolacja przebiegła pod hasłem: INDIE. Wpadliśmy też na pomysł by podzielić się z Wami, w kilku, prostych krokach co zjedliśmy, jakiego do tych dań napiliśmy się wina i jak nam się udało to połączenie. Co jedliśmy? Mieliśmy ochotę na kuchnię indyjską, zamówiliśmy więc jedzenie z naszej ulubionej knajpki tego typu na Ursynowie - Rani. Zdecydowaliśmy się na dwa dania z kurczaka - przyprawionego czosnkiem i upieczonego w piecu tandoori oraz w ostrym sosie z Kaszmiru Rogan Josh. Oba dania jak przystało na kuchnię indyjską były mocno przyprawione i dość ostre. Co ...

Winnica Miłosz – szybka wizyta

By czwartek, Kwiecień 20, 2017 0 , , ,

Nasze rodzinne korzenie to województwo lubuskie, ale przyznajemy się, że za każdym razem, gdy jesteśmy w domu, trudno jest tak rozdzielić czas, aby spędzić go zarówno z bliskimi, jak i na odwiedzić któregoś z miejscowych winiarzy. Dlatego rzadko udaje się nam umknąć niepostrzeżenie z domu, aby sprawdzić co piszczy w lubuskim winiarstwie. Tym bardziej się cieszymy, że mimo całego przedświątecznego zabiegania udało się nam wygospodarować dosłownie godzinę na wizytę u jednego z naszych ulubionych miejscowych producentów, Krzysztofa Fedorowicza z Winnicy Miłosz. Tej winnicy nie trzeba już przedstawiać w rodzimym świecie winiarskim. Kilka lat temu był to jeden ...