Cavalotto – Barolo, które szepczą

By czwartek, Lipiec 20, 2017 0 , ,

Gdyby wymieniać najbardziej tradycyjnych producentów Barolo, to rodzina Cavalotto znalazłaby się pewnie wśród pierwszych nazwisk, które pojawiłyby się w takim zestawieniu. Wyobraźcie więc sobie nasze zaskoczenie, gdy podczas spaceru po piwnicach tej winiarni, zobaczyliśmy kilka wcale nie ukrywanych rotofermentatorów, które są uznawane za jeden z symboli modernistycznego stylu. Nie omieszkaliśmy zapytać o to Giuseppe Cavalotto (jednego z trójki rodzeństwa obecnie prowadzących firmę), który przeprowadził nas przez degustację swoich win. Bez śladu zmieszania odpowiedział, że rzeczywiście używane są one od 1995 roku, najpierw wypróbowano je na Barberze, a dwa lata później ...

Brezza – owoc przede wszystkim

By piątek, Lipiec 14, 2017 0 , , , ,

Znajomi już nawet nie pytają nas gdzie jedziemy na wakacje... Nasza miłość do Włoch, a zwłaszcza do Piemontu stała się im znana. Ściąga nas i wabi magia zaklęta w produkowanych tam winach. Przyznajemy, chyba zatraciliśmy się już nieco (ale nie zamierzamy tego zmieniać)! Lista producentów, których mamy zamiar odwiedzić zamiast kurczyć się, stale się wydłuża - nic więc na to nie poradzimy. Słyszeliśmy również nieraz, że adorowanie Barolo zaczyna być oznaką utraty racjonalności. Nie będziemy przekonywać nieprzekonanych, ale takie oceny na temat piemonckich win wydają zwykle osoby, które nie spróbowały prawdziwie pięknej butelki ...

Elio Altare – (r)ewolucja

By czwartek, Lipiec 6, 2017 0 , , ,

Wyobrażacie sobie sytuację, w której wsadzacie swoją nastoletnią, nieumiejącą mówić po angielsku córkę do samolotu i wysyłacie do znajomych do Kalifornii na wakacje (czasy bez telefonów komórkowych, śmigającego internetu)? Brzmi ekstremalnie i zapewne wielu z Was nie zdecydowałoby się na taki krok. Oczywiście w latach 90-tych rzeczywistość wydawała się za pewne nieco bardziej bezpieczna i takie zachowanie nie spotykało się z oburzeniem, jakie pewnie usłyszelibyśmy teraz (kiedy chuchamy i dmuchamy na wszystko), jednak pomysł Elio Altare, który w ten sposób wyekspediował do USA swoją córkę Silvię, nadal może wydawać się szalony. ...

Ghiomo i… wszystko wiadomo

By czwartek, Czerwiec 29, 2017 0 , , ,

Barolo, Barbaresco, Langhe, Roero, Monforte, Nieve, Serralunga, La Morra... Możemy te nazwy wymieniać jednym tchem, odmieniać przez wszystkie przypadki, zapadać się w metafizyczne kaskady doznań jakie wywołują, gdy tylko nasze sieci neuronów wychwycą na horyzoncie pola widzenia którąś z nich. Słowa te otwierają w naszych głowach wrota, za którymi znajdują się jedne z najprzyjemniejszych winnych wspomnień, jakie mieliśmy okazję doświadczyć. Przy czym nie chodzi jedynie o wina, nawet nie o skądinąd przepiękne krajobrazy, ale przede wszystkim o ludzi, których tam poznaliśmy. Winiarzy, którym autentyczną przyjemność sprawia opowiadanie o owocach ich pracy, ...

Barolo w ciemno

By czwartek, Marzec 2, 2017 3 , , , ,

Degustacje w ciemno organizowane przez Michała Misiora (Wine Trip Into Your Soul) są świetną lekcją winiarskiej pokory, możliwością sprawdzenia swojej wiedzy, ale co najważniejsze dają szansę wymiany swoich wrażeń, typów i refleksji z innymi pasjonatami. Tak już się złożyło, że sploty różnych okoliczności już dawno nie pozwoliły nam wziąć w nich udziału, ale testu win z Barolo (naszej ukochanej apelacji) odpuścić już nie mogliśmy. Rozpoczęliśmy od wina, przy którym już pierwszy nos ujawnił jego wyraźną ewolucję. Było utlenione, z nutami orzechów i palonego masła. W ustach z przygaszonym owocem, nutami karmelu i sosu sojowego, oraz ...

Piemont w Winkolekcji

By niedziela, Styczeń 22, 2017 0 , , , ,

Kochamy Piemont! Nie jest to jakieś wielkie odkrycie, ale ponownie to sobie uświadomiliśmy, gdy zaraz po degustacji w Winkolekcji, której tematem przewodnim były właśnie piemonckie wina, rozpoczęliśmy planowanie kolejnego wypadu do tego włoskiego regionu. Tak już te wina na nas działają... Wracając jednak do degustacji, pierwszym prezentowanym winem było Moscato, które bywa bardzo chimeryczne. Dobrze zrobione potrafi dać dużo frajdy, ale źle wyważone to często trudny orzech do zgryzienia. Jest to lekkie, niskoalkoholowe, słodkie wino musujące powstające w okolicach piemonckiego Asti. Przypomnijmy, że po zebraniu owoców, fermentacja jest przeprowadzana w zamkniętych stalowych zbiornikach. Gdy poziom alkoholu osiąga ...

Luigi Pira – tradycja podszyta moderną

By wtorek, Listopad 29, 2016 0 , , ,

Niestety dobiegamy do końca naszych relacji z wakacyjnej podróży po Włoszech, choć trudno pożegnać się z tymi wspomnieniami. Przypomnijmy tylko, że podczas tego wyjątkowo (nawet jak na nas) intensywnego winiarsko wyjazdu udało się nam: przetestować całe portfolio Fritza Wieningera w Wiedniu, poznać markiza Carlo Geurrieri Gonzaga i spróbować starszych roczników San Leonardo z przepięknym widokiem na Dolinę Adygi, zjeść najlepszą na świecie lasagne z cukinią wraz z Emanuelem Nardim, odwiedzić legendę Chianti - Fèlsinę, spotkać niesamowitą Deborę i jej wina oraz likiery z Cantina Lunae, spędzić najlepsze trzy godziny w Barolo z najbardziej kochaną producentką Barolo - Tizianą Settimo, skosztować ...