Letnie Warsztaty Kulinarne z Niemieckim Instytutem Wina

Dziś wracamy pamięcią do czerwca, kiedy to odbyły się Letnie Warsztaty Kulinarne, jakie zorganizował Niemiecki Instytut Wina w Studio kulinarnym Miele. Zapisał się on nam w pamięci wyjątkowo oczywiście ze względu na skądinąd dobre wina, które próbowaliśmy i bardzo smaczne dania, które przygotowaliśmy wspólnie z Agatą Wojdą. Ale ten okres bliski jest też daty, kiedy trafiliśmy na ostry dyżur z moją złamaną ręką. Rehabilitacja nadal trwa, ale niemal w 100% doszedłem do siebie i dziś chcę Wam opowiedzieć o  tych warsztatach, w których wzięliśmy udział, pierwszy raz wspólnie. Ideą warsztatów było przygotowanie (oczywiście wspólnymi siłami, pod ...

Van Volxem – wielki człowiek, wielkie wina

By piątek, Kwiecień 26, 2019 0 , , , ,

Znaleźć Romana Niewodniczańskiego na dowolnej degustacji jest banalnym zadaniem. Nie tylko za sprawą jednej z dłuższych kolejek, jaka zwykle formuje się przed jego winami. Powód jest znacznie bardziej prozaiczny, Roman mógłby zostać gwiazdą NBA, przewyższa wszystkich degustujących zwykle o co najmniej głowę. Zresztą sami spójrzcie na jedno z poniższych zdjęć, na którym stoim przy futrynie. Na szczęście, zamiast kariery koszykarskiej jego życie potoczyło się zupełnie inaczej. Szczypta historii Podczas degustacji, którą poprowadził na Summie 2019 u Aloisa Lagedera, opowiadał o swoich winiarskich początkach. Gdy podjął już decyzję o rozpoczęciu tej przygody, był niemal w ...

Pinot Blanc – underdog, którego tak kochamy

Wiele razy nawet z ust osób pijących wina od lat, rozsmakowanych w Chardonnay (i nie chodzi nam o przebeczkowane karykatury tej odmiany) czy klasowych Rieslingach usłyszeliśmy nie do końca pochlebne zdania jeśli chodzi o Pinot Blanc. A to, że jest odmianą dającą pozycje płaskie, nieciekawe, albo znów, że nie wyróżniają się one niczym specjalnym, nie mają ciała jak Chardonnay (prawda), ani kwasowości jak Riesling (też prawda). No więc po co sięgać po białego Pinota, gdy świat jest pełen znacznie lepszych odmian? Doczytajcie do końca nasz wpis, a mamy nadzieję, że ...

Niemieckie wina, świąteczna kuchnia – mariaż doskonały?

Łączenie jedzenie z winem jest dla nas czymś naturalnym. Odnosimy też wrażenie, że stopniowo w Polsce staje się to coraz popularniejsze. Co prawda daleko nam do Francji, czy Włoch, gdzie mieszkańcy nie wyobrażają sobie obiadu, kolacji bez kieliszka wina, ale i tak jest znaczenie lepiej niż kilka lat temu. Lubimy również samodzielnie gotować (co pewnie widzicie na blogu), choć musimy się jeszcze wiele uczyć. Dlatego staramy się podpatrywać jak robią to prawdziwi szefowie kuchni. Jedną z najlepszych ku temu okazji była druga już edycja warsztatów, w których mieliśmy okazję wziąć ...

Potrójne uderzenie pomarańczy

By wtorek, Styczeń 22, 2019 0 , , , ,

Święta, Sylwester, kilka wyjazdowych weekendów, nawał pracy w grudniu i na początku roku (dobra... właściwie cały czas nawał) - wszystko to sprawiło, że znów! nie mieliśmy czasu na regularne zapoznawanie Was z butelkami, które przetestowaliśmy w ostatnich tygodniach. Marta ostatnio zrobiła porządek z folderem butelek sfotografowanych ale nieopisanych i oboje się załamaliśmy, bo jesteśmy nie na bieżąco. Czas więc w miarę możliwości, bo tu nam wybaczcie - doba nadal na nas wszystkich nakłada takie same ograniczenia czasowe - nadrobić zaległości. Dziś chcemy zaprezentować Wam trzy najbardziej odjechane, niecodzienne wina. Oczywiście wszystkie ...

Wino miesiąca – Weingut Merkelbach Kinheimer Rosenberg Riesling Spatlese 2005

By niedziela, Wrzesień 30, 2018 0 , ,

Jesień. Obiecywali, że będzie ciepło, straszyli że jesteśmy naocznymi świadkami zmieniającego się klimatu, że zrewolucjonizowane będą bieguny ciepła w Europie. To jak to teraz wytłumaczą, że po porannym rowerowym treningu, marzył nam się tylko koc i ciepła herbata? 5°C przy zjeździe z górki na Wilanów to jak kubeł zimnej wody, rześko nieco, nawet zaskakująco chłodno, dobra cholernie zimno! Na szczęście nastrojeni pozytywnie przez słońce, siedząc już w ciepłym mieszkaniu (Diana Krall leci w tle z głośnika) przekonujemy się, że skoro ptaszki ćwierkają z zadowolenia na złotą jesień, to i my ...

Alleskönner Deutscher Sekt Extra Trocken

By wtorek, Lipiec 24, 2018 0 ,

Wraz ze kolejnymi falami upałów, które docierały nad Wisłę, coraz częściej decydowaliśmy się na otwarcie w duszne wieczory butelki musującego wina. Jakby przeczuwając nadchodzącą pogodę, podczas niedawnej wizyty w Berlinie zaopatrzyliśmy się w kilka ciekawych pozycji, które przy okazji chcemy przetestować. Jedną z nich jest wino butelkowane pod marką dedykowaną dla sklepu Mövenpick, przy współpracy z mozelskim producentem Weingut Kirsten. Alleskönner Deutscher Sekt Extra Trocken to Riesling połączony z Weissburgunderem, pachnący słodkimi jabłkami, cytrynami, ale niosący w sobie też ciekawy ładunek pszczelego wosku i nafty (charakterystyczny dla win znad Mozeli). W ustach ...

Weingut Fritz Haag Brauenberger Juffer Sonnenuhr Riesling GG 2014

By wtorek, Lipiec 3, 2018 0 , ,

W nazwach niektórych niemieckich winnic znajdziemy nazwę "sonnenuhr" czyli zegar słoneczny. Zegary te umieszczono na zboczach o południowej ekspozycji, która jest idealna do uprawy winorośli. Juffer Sonnenuhr to parcela sklasyfikowana jako Erste Lage, zlokalizowana w miasteczku Brauenberg (pomiędzy Piesportem, a Bernkastel), w środkowym biegu Mozeli. Z nachyleniem dochodzącym miejscami do 80° i charakterystycznym podłożem zbudowanym w oparciu o szare i niebieskie łupki, uchodzi za jedną z najlepszych winnic w okolicy. Gdy do takiego siedliska dodamy jeszcze świetnego winiarza jakim jest Fritz Haag, to mamy oczywistą receptę na sukces. Weingut Fritz Haag Brauenberger ...

Clemens Busch i pionowa degustacja Fahrlay-Terrassen

Pierwszy raz spotkaliśmy Clemensa Buscha w jego rodzinnym domu w Pünderich, sprzed którego roztacza się widok na przepiękny stok Marienburga, winnicy z którą związał on swoje życie. Wtedy, dwa lata temu, degustację poprowadziła jego żona, a sam Clemens był małomówny i wyraźnie zmęczony po dwudniowym, dopiero co zakończonym festiwalu Mythos Mosel. Gdy spotkaliśmy się po raz drugi na Summie 2018 u Aloisa Lagedera, pokazał zupełnie inne oblicze. Przy jego stoliku spędziliśmy dobrą godzinę, dyskutując nie tylko o prezentowanych butelkach, ale również o ostatnich rocznikach, mozelskim terroir, małej cierpliwości konsumentów, którzy ...