Dwa Pinot Noir na Winny Wtorek

Gdy Mariusz (Pisane winem) wybrał Pinot Noir na temat Winnych Wtorków byliśmy niemal w stu procentach uradowani. Piszemy "niemal", bo nasz kolega zdecydował się na wyekspediowanie nas do dalekiej Nowej Zelandii na spotkanie z tamtejszymi etykietami, a nasz stosunek do win z Nowego Świata jest podszyty dużym sceptycyzmem. Na szczęście drugą częścią dzisiejszego zadania jest porównanie nowozelandzkich Pinotów z tymi z Burgundii, a to już wyzwanie znacznie bardziej trafiające w nasze gusta. Zlokalizowany na północnym krańcu Wyspy Południowej (czyli tej większej z nowozelandzkich wysp), na zachód od słynnego Marlborough, region Nelson jest jednym z najmniejszych ...