Lambrusco – niedoceniane wina

By wtorek, 8 grudnia, 2020 0 , ,

Gdyby wymieniać włoskie wina, które cieszą się dość kiepską reputacją, bez wątpienia Lambrusco zajęłoby miejsce w ścisłej czołówce. Niestety, duża w tym "zasługa" również samych winiarzy, którzy na rynek amerykański produkowali głównie hektolitry półsłodkich Lambrusco. My będziemy go jednak bronić, bo Lambrusco może być bardzo smaczne, tylko warto stawiać na producentów z dobrą renomą i szukać go raczej poza marketowymi półkami. Lambrusco to w zasadzie trudny orzech do zgryzienia: nie wiadomo do końca z czym je można pić, w jakiej temperaturze, a importerzy mówią, że w ogóle to wina "niesprzedawalne". No ...

Karton z Winnicy Lidla – Lambrusco i Beaujolais rulez

By czwartek, 12 marca, 2020 0 , , , ,

Rzadko opisujemy wina z dyskontów i bynajmniej nie wynika to z faktu braku przesyłek degustacyjnych od sieci handlowych. Bywamy bowiem w tych sklepach dość często i niemal rytualnie oglądamy półki w poszukiwaniu butelek wartych przetestowania. Problem tkwi jednak w tym, że tych ciekawych jest jak na lekarstwo, najwięksi gracze w tym segmencie wyraźnie spuścili z tonu, oferta stała się powtarzalna i mocno uśredniona. Choćby Lidl, który przez długi czas był najciekawszą siecią pod względem zarówno rozmiaru oferty, tematycznych selekcji, jak i po prostu jakości win, wyraźnie przeniósł punt ciężkości na internetową markę - Winnica ...

Winne Wtorki – kilka Lambrusco od Fattoria Moretto

Tym razem przy okazji Winnych Wtorków postanowiliśmy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Sebastian (Zdegustowany), jako temat akcji zaproponował włoskie wina musujące, jednak z wyłączeniem Prosecco oraz Franciacorty, a my niedawno byliśmy na degustacji, która idealnie wpisuje się w to zadanie. Włosi są mistrzami w niszczeniu swoich winnych marek. Tak stało się choćby z Chianti, powoli dzieje się ze wspomnianym Prosecco i a niechlubny proces nie ominął też Lambrusco. Schemat jest mniej więcej podobny. W pogoni za zyskiem powstają wina, które mają niewiele wspólnego z pierwowzorem i niestety utrwalają swój obraz ...

Reggiano Rosso 2013 z M&S na Winny Wtorek

Piękne starówki Modeny, Parmy, czy Bolonii, urokliwe w dzień i w nocy znane są wielu turystom, którzy przystają w nich w drodze na południe do Toskanii. My również z włoskich podróży "przywieźliśmy" wiele wspomnień przyjemnych, codziennych butelek, które wypiliśmy w tych miejscach. Pozornie więc temat dzisiejszych Winnych Wtorków wydawał się łatwy. Okazało się jednak, że w naszym kraju znaleźć butelki z Emilii-Romanii nie jest wcale tak łatwo. Oczywiście natkniecie się na wiele propozycji musującego Lambrusco (ostatnio zawitało nawet do Biedronki), ale Sebastian zapobiegliwie zawęził temat do win spokojnych. Na ratunek przyszedł nam ...

Włoski kwartet z Biedronki

By sobota, 24 stycznia, 2015 0 , , , ,

Już od ponad tygodnia w Biedronce można zaopatrzyć się w wina z nowej, włoskiej oferty. Tym razem Jeronimo Martins nie postawiło na marketing, a w samym sklepie trudno się zorientować, że na półkach zawitały włoskie świeżynki. Okazuje się jednak, że poczta pantoflowa ma dużą siłę rażenia i już nie w każdej Biedronce znajdziecie np. Lambrusco. "Ciche propozycje" od strony cenowej bez wątpienia są bardzo atrakcyjne, gdyż najdroższe wina kosztują 24,99 zł. Z drugiej strony w tej kategorii cenowej, bardzo łatwo przekroczyć cienką granicę i wkroczyć w kategorię win, no cóż... niepijalnych. Balans ten jest ...