Wina na jesień – blogerskie spotkanie

Wino jest wdzięcznym trunkiem. Trywialne - pomyślicie i dodacie dla przekory, że np. wódka jest równie uniwersalna. Tylko czy łatwo ją degustować samemu? Wracacie zmęczeni, po trudnym dniu z pracy i jak Julianna Margulies w serialu "The good wife" do kieliszka nalewacie czerwony/biały reset- u nas to rytuał. Znowu z uśmiechem dodacie, że co niektórym świetnie wychodzi i wódka po pracy, no cóż doceniamy możliwości. Ale idziemy dalej w zaparte, bo jak nie wychwalać olbrzymiej przyjemności, jaką daje butelka wina otwierana we dwójkę (któż nie pamięta słynnej frazy Sidneya Polaka "otwieram wino ze swoją ...

Testujemy wino do sushi

Jak wspomniał Michał Wine Mike Misior (Wine Trip Into Your Soul) degustacja w której z przyjemnością uczestniczyłem kilak dni temu, odbyła się równo 3 lata po zorganizowaniu przez niego pierwszego z tego typu spotkań. Dlatego, już na wstępie tego posta gratulujemy mu niesłabnącego entuzjazmu i chęci dalszego szerzenia winnej wiedzy. Co ciekawe również temat spotkania okazał się identyczny jak wtedy - poszukiwaliśmy bowiem idealnego wina do sushi. Z doborem odpowiedniej pozycji do tej japońskiej potrawy jest pewien problem. Sushi może być ostre, a może zostać przygotowane jako delikatnie słodkawe, czy nawet kwaskowe. Dodatkowo inaczej ...

Szukając prawdy – blind tasting

Otwieranie butelki, łapanie unoszących się nad kieliszkiem zapachów, odnajdywanie smaków pozostawianych przez wino na podniebieniu i przelewanie naszych myśli na papier, gdy przed sobą mamy etykietę wina, na podorędziu książkę lub strony internetowe opisujące miejsce skąd pochodzi, a czasem i samego winiarza. Zupełnie inaczej kształtuje się sytuacja, gdy zostajemy pozostawieni bez tych wszystkich dobrodziejstw, sam na sam jedynie z winem w kieliszku. Dodajmy do tego kilka osób wokół, z których każda ma swoje domysły i koncepcje na temat tego, co znajduje się w kieliszku. Przepis na galimatias? Nic bardziej mylnego. Chyba żadna forma ...

Krople Wina i Cantina Benanti na Grand Prix Magazynu Wina

By niedziela, Listopad 22, 2015 4 , , , ,

Dwa tygodnie temu odbyła się coroczna degustacja z okazji Grand Prix Magazynu Wino. Tym razem skupimy się na jednym importerze, którego zaprezentowane wina zrobiły na nas największe wrażenie. Zanim jednak do tego przejdziemy chcielibyśmy podzielić się kilkoma spostrzeżeniami jeśli chodzi organizacyjną stronę tej imprezy. Wybrane miejsce, tj. Zamek Ujazdowski, mimo niewątpliwych walorów estetycznych, ma stanowczo za mało miejsca aby pomieścić tłumy osób chcących spróbować prezentowanych win. Około godziny 14 nie było już sensu podchodzić do stolików. Dojście do winiarza, czy też importera wiązało się z koniecznością używania łokci, a utrzymania się ...