Na weekend do Padwy

By niedziela, Sierpień 19, 2018 0 , , , ,

Ktoś wytyka nam co chwilę W mróz czy w upał, w zimie, w lecie Szans nie dostrzeżonych tyle I ktoś rację ma, lecz przecież Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy Jeszcze któregoś rana odbijemy się od ściany Jeszcze wiosenne deszcze obudzą ruń zieloną Jeszcze zimowe śmieci na ogniskach wiosny spłoną Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie Jeszcze nie, długo nie *autor - Wojciech Młynarski, kompozycja Jerzy 'Dudusia' Matuszkiewicz Kiedy zakładaliśmy bloga nie zdawałam sobie sprawy z tego, ile drzwi otworzy przed nami ...