A może by tak Friuli?

By wtorek, Marzec 5, 2019 0 , , ,

Luty to u nas czas planowania wyjazdów winiarskich. Od kilku tygodni ślęczymy więc nad rozpiską naszych ulubionych festiwali, rozrysowujemy trasy, zastanawiamy się nad możliwościami urlopowymi i stanem bieżących finansów. Te kilka wieczorów potrafią być naprawdę czasem wytężonego wysiłku, kilku burzliwych wymian poglądów, paru przymusowych kompromisów i momentami zniechęcenia, które powodują, że jedno na chwilę zagląda nawet na nudne strony z listami spa, a drugie sprawdza loty do Skandynawii. Tylko chwila! Jak żyć bez możliwości poznawania tylu interesujących ludzi, okazji do wspaniałych rozmów, nauki, tych widoków na winnice, no i przede wszystkim ...