VieVinum z ÖTW – cz. 1

By czwartek, Październik 4, 2018 0 , ,

W dzieciństwie byłem wielkim fanem klocków Lego. Co tam resoraki, żołnierzyki, czy jakieś karty z piłkarzami, Lego to było to! W pokoju miałem nawet specjalną przeszkloną szafkę, w której  prezentowałem swoją kolekcję wszystkim kumplom. Szczególnie dumny byłem z zestawu ze statkiem pirackim, który posiadał kilka dział strzelających małymi klockami - to była wówczas prawdziwa atrakcja. Pamiętam też, jak podczas któryś wakacji rodzice zabrali mnie na wystawę Lego, gdzie w gablotach znajdowały się olbrzymie budowle, zamki, statki i samochody - raj dla dzieciaków. Mogłem chodzić miedzy nimi godzinami i zupełnie się ...