Brancaia – fuzja Chianti i Maremmy

By piątek, Październik 19, 2018 0 , , , ,

Pamiętacie jak opisywaliśmy, że podczas wizyty w Riecine i pokonaniu szutrowej drogi nasz samochód wyglądał jak po przejechaniu pustyni? No cóż, dalsza część dnia wcale nie była dla niego łaskawa. Ale po kolei. Opuszczając Riecine postanowiliśmy posilić się przed kolejną, zaplanowaną na popołudnie degustacją. W tym celu udaliśmy się do świetnego miejsca, które polecił nam swojego czasu Łukasz z ekipy Winemates - Officina della Bistecca (więcej napiszemy o nim przy okazji szykowanego kulinarnego przewodnika po Chianti Classico). Ledwo skończyliśmy jeść, a nad Panzano nadciągnął kataklizm. Tak potężnej burzy i ulewy dawno ...