Weingut Hiedler – zaczynamy Tour de Vin

By czwartek, Lipiec 25, 2019 0 , , ,

Początek maja obfituje w całej Austrii w różnorodne festiwale winiarskie. Dość powiedzieć, że w tym samym czasie takie imprezy odbywały się w Wachau, Burgenlandzie i trójkącie Kremstal, Traisental, Kamptal. Niestety, nie mogliśmy się rozdwoić, czy wręcz roztroić, więc postanowiliśmy wziąć udział w tym ostatnim wydarzeniu, którego organizatorem było stowarzyszenie Traditionsweingüter Österreich Region Donau (ÖTW). Ten dwudniowy festiwal zatytułowany Tour de Vin pozwala poznać wszystkich 36 producentów producentów zrzeszonych w ÖTW Donau. Każdy z winiarzy otwiera swoje winiarnie i piwnice prezentując pełne portfolio win, a czasem i kilka starszych ciekawostek, czy pozycje ...

Gnocchi w żabnicowym sosie i…

By niedziela, Lipiec 21, 2019 0 , , , ,

Pod naszym ostatnim postem, gdzie wspólnie z Wojtkiem gotowaliśmy dorsza w krewetkowo-krabowym sosie, jeden z naszych najwierniejszych czytelników podzielił się z nami ciekawym przepisem, który stał się inspiracją do dzisiejszego obiadu. Niestety w Polsce trudno jest zdobyć różne "odpadki" po owocach morza, ale czasem udaje się w dobrych sklepach rybnych dostać  pozostałości po rozbiorze ryb i namawiamy Was do takich poszukiwań. Sami w sobotę podjechaliśmy do Hali Gwardii i udało nam się zdobyć fajne kawałki po żabnicy. Jakie danie z tego wymyśliliśmy i co do niego dobraliśmy? Gnocchi w rybno-śmietanowym sosie Przyznajemy, najtrudniejszą ...

Erwin Sabathi – najsłynniejszy z Sabathich

Dużym plusem podróżowania po Austrii jest fakt, że większość winiarni jest tutaj otwartych dla osób chcących zrobić zakupy niemal przez cały tydzień, a dodatkowo producenci dają zwykle możliwość spróbowania swoich pozycji przed dokonaniem zakupu. Oczywiście, my pawie zawsze piszemy do nich wcześniej maila, gdyż zależy nam na możliwości spotkania się osobiście z winiarzem, zwiedzenia samej winiarni, a czasem (gdy jest ku temu okazja) również przejścia się po winnicy. Bywa jednak, że decydujemy się na odwiedziny zupełnie spontaniczne, nie inaczej stało się właśnie tym razem... Najsłynniejszy z Sabathich Nazwisko Sabathi jest w Południowej ...

Katharina Lacker-Tinnacher i jej artystyczne wina

Rok temu, wracając z naszych korsykańsko-włoskich wakacji zatrzymaliśmy się na jeden dzień w Styrii. Ten krótki czas w zupełności wystarczył nam nam na uznanie, że ten zakątek Austrii to miejsce, do którego koniecznie musimy wrócić. Pomijając fantastyczne miejscowe wina, Styria to magiczne miejsce, pełne zielonych wzgórz wśród których rozkładają się winnice, serdecznych i ciepłych ludzi i nieziemskich widoków. Jak postanowiliśmy, tak też zrobiliśmy i dzięki temu możemy zabrać Was dziś w pierwszą część tej naszej nowej styryjskiej przygody. Piękne wnętrza... Podczas ostatnich lat odwiedziliśmy kilkadziesiąt różnych winiarni. Jednak możecie nam wierzyć, że ...

Winemates – kilka ciekawych bieli (i nie tylko)

By piątek, Czerwiec 21, 2019 0 , , , ,

Nie będziemy ściemniać, chłopaki z Winemates są jednymi z naszych ulubionych warszawskich importerów. Dopracowana selekcja, mali i rodzinni producenci, czasem mniej znane regiony czy odmiany - takie projekty lubimy. Dodatkowo obaj Łukasze i Maciek przy każdym spotkaniu tryskają tak pozytywną energią, że po prostu trudno jest obok ich win przejść obojętnie. Nie martwcie się jednak, do ich win podchodzimy zawsze obiektywnie. Inna sprawa, że sporo producentów, których sprowadzają znamy z naszych winnych wojaży i w zasadzie pod wstawieniem na półki każdego z nich sami z chęcią byśmy się podpisali.  Całkiem niedawno ...

Rudi Pichler – stonowana klasa

Zdarza się tak, że wiedzę o pewnych regionach winiarskich czerpiemy tylko z książek, internetu, czasopism i zdegustowanych butelek. Nie wszędzie można dojechać, liczba dni urlopu nie jest nieograniczona, a i nasza sakiewka nie jest bez dna. Są jednak takie miejsca, które od polskich granic dzieli zaledwie kilka godzin samochodem, więc siłą rzeczy bywamy tam częściej. Jednym z nich jest przepiękny, cudowny i majestatyczny przełom Dunaju - Wachau. Wachau - jak magnez Pamiętamy, jak trafiliśmy tu po raz pierwszy. Naładowani przeczytanymi artykułami, wówczas jeszcze słabo znający topografię regionu, poruszaliśmy się trochę po omacku, ...

Wszystkie oblicza różu na Summie 2019

By wtorek, Maj 28, 2019 0 , , ,

Pamiętacie może, jak w filmiku nagrywanym na Korsyce prawie rok temu opowiadałem, że nie jestem fanem różowych win. Przez kilka miesięcy wiele się jednak może zmienić, również jeśli chodzi o winne gusta. Dzisiaj może nie jestem miłośnikiem różu, ale na pewno na ten rodzaj win spoglądam z większym zainteresowaniem i częściej znajduję go w kieliszku (choć w tym też duża zasługa Marty, która wina różowe uwielbia). Marta też zaciągnęła mnie (no dobrze, nie opierałem się zbyt mocno) na przekrojową degustację różowych win, którą podczas Summy poprowadziła Christine Mayr, prezeska Stowarzyszenia Sommelierów Południowego ...

Pinot Blanc – underdog, którego tak kochamy

Wiele razy nawet z ust osób pijących wina od lat, rozsmakowanych w Chardonnay (i nie chodzi nam o przebeczkowane karykatury tej odmiany) czy klasowych Rieslingach usłyszeliśmy nie do końca pochlebne zdania jeśli chodzi o Pinot Blanc. A to, że jest odmianą dającą pozycje płaskie, nieciekawe, albo znów, że nie wyróżniają się one niczym specjalnym, nie mają ciała jak Chardonnay (prawda), ani kwasowości jak Riesling (też prawda). No więc po co sięgać po białego Pinota, gdy świat jest pełen znacznie lepszych odmian? Doczytajcie do końca nasz wpis, a mamy nadzieję, że ...