Sandacz z sosem z pieczonej papryki oraz Nebbiolo

By środa, Grudzień 6, 2017 2 , ,

Może pamiętacie, że przy okazji Mikołajkowych Winnych Wtorków otrzymaliśmy jako prezent butelkę Nebbiolo. Zwykle typowym pairingiem dla tej odmiany są dania mięsne, ale tym razem postanowiliśmy nieco się pobawić. Wyszło zaś tak fajnie, że postanowiliśmy o tym napisać 🙂

Co jedliśmy?

Zainspirowani (nie pierwszy i na pewno nie ostatni raz) naszymi przyjaciółmi z bloga Winniczek zrobiliśmy sandacza z sosem z pieczonej papryki. Upieczona papryka została zmiksowana z usmażoną cebulką i niewielką ilością śmietany. Filet z sandacza został przez nas również usmażony i podany ziemniakami w mundurkach i cukinią z kalarepką.

Co piliśmy?

Wspomniane już przez nas Brezza Langhe Nebbiolo 2016 (wina dostępne są w Polsce w portfolio importera Wine&You) pochodzi z winogron z młodych krzewów i jest starzone jedynie w stali. W efekcie zachowuje soczysty, owocowy styl pełen nut truskawek, polnych kwiatów i kwaskowych wiśni. Na podniebieniu bardzo rześkie, kwaskowe, ale i z przyjemnymi taninami. Jest to pozycja o strukturze bardziej odpowiadającej białym winom, stąd nasz pomysł, aby spróbować jak będzie pasowało do ryby. Bardzo dobre.

Tutaj znajdziecie również naszą relację z wizyty u producenta.

Jak poszło?

Lekkie czerwone wina potrafią wypaść z rybą nie gorzej niż białe pozycje. Istotna jest ich kwasowość i rześkość, która również w tym przypadku dobrze zbalansowała sandacza i poradziła sobie z intensywnym, aromatycznym sosem. Zadanie ułatwiła nam również znajomość tego Nebbiolo, które jak na wino z tej odmiany nie jest zbyt taniczne, a uwypukla swoje owocowe oblicze.