Domäne Wachau – wizyta u miejscowego potentata

By piątek, Luty 2, 2018 2 , , ,

Zwykle uprzedzamy Was, że jeśli widzicie wino sygnowane przez jakąś spółdzielnię winiarską, to zawartość butelki może być "zaskakująca". Winiarski świat jest jednak na tyle różnorodny, że w tym całym buzującym tyglu znajdują się firmy, które wyłamują się na szczęście z takiego uogólnienia. Sporo ich w Alto Adige, gdzie miejscowe kellerei takie jak Terlano, Kurtatsch, Tramin to jedne z najlepszych winiarni w regionie, których etykiety paradoksanie są zwykle gwarancją stylu i elegancji. Innym z chlubnych przykładów świetnej kooperatywy jest też austriacka Domäne Wachau. Jest to producent w Polsce dobrze znany, co nie ...

G.D. Vajra w Warszawie

By wtorek, Styczeń 30, 2018 0 , ,

Rozmawiając o Barolo często przywołuje się dychotomię, po jednej stronie barykady stawiając producentów tradycyjnych, zaś po drugiej stronie frontu modernistów. Tak podchodząc do tej kwestii, czasem zapomina się o producentach "złotego środka", którzy zamiast opowiadać się po jednej ze stron, po prostu robią swoje i osiągają sukcesy. Jednym z nich jest G.D. Vajra, rodzinna firma, którą zwiedziliśmy już w 2015 roku, a której przedstawiciel, Giuseppe Vajra (syn założyciela winnicy Aldo) na zaproszenie importera Vini e Affini odwiedził niedawno Warszawę i poprowadził degustację swoich win. Tu jednak osobista dygresja - dawno nie ...

Alois Lageder – z wizytą w Alto Adige (cz. 2 wina czerwone)

By czwartek, Styczeń 25, 2018 3 , , ,

Wracamy do naszych odwiedzin u jednego z czołowych producentów w Alto Adige - Aloisa Lagedera. W poprzednim wpisie przemknęliśmy przez spróbowane prze nas białe wina, a dziś pora na czerwienie (oraz jedno wino różowe). Zapnijcie pasy i zaczynamy... Przerywnikiem przed czerwieniami okazał się Lageder Lagrein Rose 2016 (10,40 eur - podajemy ceny przy zakupie bezpośrednio u producenta). Alto Adige produkowała kiedyś morze takich trunków, zwanych Kretzer, które jednak zwykle były winami bardzo rozwodnionymi. Z uwagi na duże nasycenie skórek owoców odmiany Lagrein przez barwniki i taniny, winogrona są jedynie delikatnie zgniatane ...

Nico Lazaridi – Grecja mało grecka

By wtorek, Styczeń 23, 2018 1 , ,

Wina greckie to w światowej prasie winiarskiej jeden z gorętszych tematów w ostatnich latach. Jak to często bywa z takimi globalnymi trendami, do Polski zapewne będą one docierać z pewnym opóźnieniem. Bo choć rynek winiarski bardzo dynamicznie się rozwija, to rodacy chętniej pijają wina z Hiszpanii, Portugalii, Włoch, czy Nowego Świata, a Hellada kojarzy się wciąż głównie z retsiną, czy wręcz imiglykosami. Ten stereotyp już od jakiegoś czasu próbuje zmieniać firma Euro Foods, coraz śmielej importująca butelki z kraju Dionizosa nad Wisłę. Jednymi z nich są pozycje od Nico Lazaridi, ...

Gnocchi w pomidorowym sosie i Wine Concept Blaufränkisch z Tesco

By niedziela, Styczeń 21, 2018 0 , , ,

Przypadkowe sobotnie zakupy w jednym w sieci Tesco, natchnęły nas do tego by wykorzystać okazję i przyjrzeć się ofercie tamtejszych win. Naszą uwagę przykuły charakterystyczne etykiety z Węgier. Wśród nich m.in. Grüner Veltliner, Sauvignon Blanc, Pinot Gris, Muscat, Portugieser, Blafränkisch, Cabernet czy Merlot. Nieco droższe były butelki z konkretnego regionu (m.in. Egeru, Tokaju czy Szekszárdu), a zupełną ciekawostką wina zmyślnie oznaczone jako "happy anniversary" czy "happy birthday", przeznaczone ewidentnie na prezent. Cały ten koncept na tyle nas zaciekawił, że dziś chcielibyśmy zaprezentować Wam jedną z etykiet jak towarzysza sobotniego obiadu ...

Alois Lageder – z wizytą w Alto Adige (cz. 1 wina białe)

By piątek, Styczeń 19, 2018 0 , , ,

Włosi mają specyficzne podejście do punktualności. Umawiając się z nimi na określoną godzinę zwykle możemy się spodziewać co najmniej kilkunastominutowego spóźnienia. Co więcej, gdy osoba, z którą chcieliśmy się spotkać w końcu się pojawia, nie ma co liczyć na przeprosiny, przecież z jej perspektywy nic się nie stało. Jednak, gdy wkraczamy do Alto Adige, zwanej też Dolnym Tyrolem, sytuacja się zmienia. Tutejszym mieszkańcom bliżej do Austrii (dopiero po I wojnie światowej tereny te weszły w skład Włoch) i germańskiej zasadniczości. Dlatego stojąc w wielokilometrowym korku jeszcze przed Weroną, obserwując na ...