Korsyka – jedziemy na wakacje

By niedziela, Wrzesień 16, 2018 0 , , ,

Mieliśmy jechać na Sardynię, ale naprawdę zastanawiam się czy my w ogóle kiedykolwiek tam trafimy. Od lat co roku około stycznia jest tak samo: siadamy nad planowaniem wakacji, otwieramy mapę, rozrysowujemy trasy do winiarzy, potem negocjujemy obie wersje (bo oczywiście każde z nas ma swoje pomysły). Zawsze jednak w tym schemacie, w którymś momencie pada hasło: Sardynia. Machamy wtedy porozumiewawczo głowami, jakbyśmy wpadli na genialny pomysł, mruczymy coś pod nosem, zerkamy na ewentualną trasę i potem przez parę tygodni trwa u nas tzw. okres zawieszenia. Uwierzcie mi, że mamy już ...

Berlin – ciągle wracamy po więcej

By sobota, Wrzesień 1, 2018 0 , , , ,

Uwielbiamy Berlin... Właściwie w tym zdaniu mieści się już wszystko, co myślimy o tej najbliższej naszemu sercu stolicy europejskiej. Jednak, blog rządzi się swoimi prawami i powinnam, ba! ja chcę to Wam uzasadnić. Berlin cyklicznie odwiedzamy kilka razy w roku, wcześniej wiązało się to też z kwestią naszych korzeni rodzinnych i bliskości do granicy z Niemcami, ale dziś kiedy poznaliśmy go już tak blisko, chcemy jeszcze więcej i każdy wyjazd daje nam olbrzymią przyjemność. Na przełomie maja i czerwca, korzystając z "dłuższego weekendu" spakowaliśmy rowery i ponownie wybraliśmy się do naszych zachodnich ...

Na weekend do Padwy

By niedziela, Sierpień 19, 2018 0 , , , ,

Ktoś wytyka nam co chwilę W mróz czy w upał, w zimie, w lecie Szans nie dostrzeżonych tyle I ktoś rację ma, lecz przecież Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy Jeszcze któregoś rana odbijemy się od ściany Jeszcze wiosenne deszcze obudzą ruń zieloną Jeszcze zimowe śmieci na ogniskach wiosny spłoną Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie Jeszcze nie, długo nie *autor - Wojciech Młynarski, kompozycja Jerzy 'Dudusia' Matuszkiewicz Kiedy zakładaliśmy bloga nie zdawałam sobie sprawy z tego, ile drzwi otworzy przed nami ...

Berlin i jego winebary

By czwartek, Czerwiec 16, 2016 0 , ,

Dziś kontrowersyjnie, w związku z meczem Polska-Niemcy i naszym rychłym zwycięstwem - na chwilę wracamy do naszej podróży do stolicy Niemiec. Berlin... Był czas, że przedzielony murem świat, dwa odrębne organizmy, które choć przez setki lat wyrastały z jednego korzenia, w pewnym momencie musiały nauczyć się żyć osobno. Dziś to tętniąca życiem, różnobarwna, wielonarodowa przestrzeń, w której naszym zdaniem każdy znajdzie coś dla siebie. Tutaj każda dzielnica ma swój odrębny, niepowtarzalny klimat. Jakby tego było mało są jeszcze dziesiątki muzeów, restauracji i winebarów. To świetne miejsce na weekendowy wyjazd, zwłaszcza, że nawet ...