Van Volxem – wielki człowiek, wielkie wina

By piątek, Kwiecień 26, 2019 0 , , , ,

Znaleźć Romana Niewodniczańskiego na dowolnej degustacji jest banalnym zadaniem. Nie tylko za sprawą jednej z dłuższych kolejek, jaka zwykle formuje się przed jego winami. Powód jest znacznie bardziej prozaiczny, Roman mógłby zostać gwiazdą NBA, przewyższa wszystkich degustujących zwykle o co najmniej głowę. Zresztą sami spójrzcie na jedno z poniższych zdjęć, na którym stoim przy futrynie. Na szczęście, zamiast kariery koszykarskiej jego życie potoczyło się zupełnie inaczej. Szczypta historii Podczas degustacji, którą poprowadził na Summie 2019 u Aloisa Lagedera, opowiadał o swoich winiarskich początkach. Gdy podjął już decyzję o rozpoczęciu tej przygody, był niemal w ...

Milan Nestarec – czarodziej z Moraw

By wtorek, Kwiecień 23, 2019 0 , ,

Trafić do salki degustacyjnej Milana Nestareca nie jest łatwo. Gdy przyjechaliśmy na umówioną wizytę do miasteczka Moravský Žižkov kilkukrotnie jeździliśmy w tę i z powrotem, zastanawiając się, czy jednak GPS nas nie oszukuje. Żadnego oznaczenia, murek który przesłania dalszy widok, niepozorna brama. To tutaj? W końcu zdesperowani zapytaliśmy sąsiadów, którzy akurat zbierali się do wiosennych porządków na ogródku. Potwierdzili, że jesteśmy u celu. Nieśmiało zapuściliśmy się więc na podwórze zastawione różnego rodzaju tankami i narzędziami winiarskimi, meandrując w kierunku leżącego nieco dalej budynku i szukając jakiejś żywej duszy. Uff, mamy go. ...

Wspaniała Summa 2019

By poniedziałek, Kwiecień 15, 2019 0 , , ,

Być może sam pomysł udziału w imprezie, na którą trzeba dojechać ponad 1300 km, może wydawać się Wam mało poważny. Jednak uwierzcie nam na słowo, że Summa to event, w przypadku którego za każdym razem, więc jak tylko dostajemy zaproszenie, dostosowujemy nasze urlopy w pracy i inne aktywności. W tym roku 6-7 kwietnia obyła się jej 22. edycja, a my zakochani w tym miejscu i stylu imprezy ponownie wzięliśmy w niej udział. Dlaczego warto? Raz w roku, w świetnie zorganizowanych warunkach degustacyjnych i we wspaniałej atmosferze, w idyllicznej wiosce Magrè sulla Strada ...

Kremstal i Erste Lagen ÖTW

Czas na kolejny odcinek naszej epopei na temat win od producentów ze stowarzyszenia Traditionsweingüter Österreich (ÖTW), które spróbowaliśmy podczas wrześniowej degustacji w Austrii. Co prawda powoli zbliżamy się do końca (opisaliśmy już wina z Wiednia, Carnuntum, Wagram i Traisental), ale też najlepsze jeszcze przed nami. Kremstal Nazwa regionu, który jest bohaterem dzisiejszego posta, pochodzi od rzeczki Krems i miasta, które przycupnęło w miejscu, gdzie wpada ona do Dunaju - Krems an der Donau. Winnice zlokalizowane są na obu brzegach rzeki, na prawym sięgając aż do przepięknego opactwa Stift Göttweig, które wznosi się majestatycznie ...

Weingut Sattlerhof – mocne uderzenie Styrii po raz drugi

Mocnym akcentem kończymy naszą opowieść o tegorocznej wakacyjnej wyprawie do Włoch i Austrii. Dziś zabieramy Was do Weingut Sattlerhof, jednego z czołowych producentów z Południowej Styrii. Kilka podstawowych faktów Styria to przepiękna kraina znajdująca się na granicy austriacko-słoweńskiej. Rodzina Sattlerhof zajmowała się winiarstwem od kilku pokoleń, ale jeszcze dziadek oprowadzającego nas po winnicy Alexandra pracował dla innych producentów. Zmiana nastąpiła, gdy jego ojciec Willi postanowił samodzielnie zająć się produkcją win. Dziś ta dalej rodzinna firma to poważne przedsięwzięcie, obejmujące m.in. 80 hektarów winnic. Produkcja prowadzona jest w 100% organicznie, a większość prac wykonuje się ...

Degustacja nowego rocznika 1ÖTW – Carnuntum

By wtorek, Listopad 27, 2018 0 , ,

Kolejne wina, które trafiają na naszego bloga przy okazji relacji z degustacji najnowszego rocznika Erste Lagen ÖTW - Österreichischen Traditionsweingüter są pozycje z Carnuntum. Na początek musimy jednak dokonać małego zastrzeżenia. Oficjalnie nie sformalizowano tu jeszcze procesu wyodrębnienia najlepszych winnic, wciąż trwają badania i selekcja w tym zakresie. Na degustacji zaprezentowano 56 białych i czerwonych win z pojedynczych siedlisk, tych mniej lub bardziej znanych. W porównaniu do niedawno opisywanych pozycji z Wiednia, tutaj rozstrzał jakościowy był zdecydowanie większy. Widać, że miejscowi producenci potrzebują jeszcze nieco czasu, aby doszlusować do kolegów z innych regionów ...

Degustacja nowego rocznika 1ÖTW – Wien

By wtorek, Listopad 20, 2018 0 , , ,

W tym roku spotkało nas spore wyróżnienie i zostaliśmy zaproszeni przez ÖTW - Österreichischen Traditionsweingüter na doroczną i przeznaczoną dla prasy, degustację najnowszego rocznika Erste Lagen, czyli najwyższej kategorii win produkowanej przez członków stowarzyszenia. Degustacja odbywała się na początku września w pięknych wnętrzach pałaców Schloss Petronell oraz Schloss Grafenegg i połączona była z różnymi dodatkowymi aktywnościami - spacerami z producentami po winnicach w Carnuntum i Kamptal, degustacją starszych roczników i koncertem wspaniałej Filharmonii Wiedeńskiej na świeżym powietrzu, w amfiteatrze. To były niesamowicie intensywne trzy dni, które umożliwiły poszerzenie wiedzy o naddunajskich regionach ...

Maraton u Tementa

Rano długie, niespieszne śniadanie na tarasie Valdhuber, potem mały spacer po okolicy. Mimo, że po powrocie z Włoch mieliśmy tylko krótkie dwa dni w Styrii chcieliśmy wynieść jak najwięcej z tej dobrej, naturalnej energii, która czaiła się w każdej dolinie i za każdym wzgórzem. W takim dobrym nastroju, przy pięknej letniej pogodzie trafiliśmy do Tementa. Stanęliśmy na tarasie, uwierzcie - widok na Zieregg zapierał dech w piersiach, po królewsku w takich warunkach podano nam jeszcze kieliszki musującego Gelber Muskatellera. Od rana w winnicy ruch, mnóstwo gości, klientów, cały czas ktoś wchodził i ...

Valdhuber – štajerska idylla

By wtorek, Listopad 13, 2018 0 , ,

W końcu wracam do życia, bo ostatnie kilka tygodni niemal w całości poświęciłem na naukę do WSET3. Co prawda kurs obyłem wiosną, ale zaproszenie na Summę do Aloisa Lagedera nałożyło się z pierwotnym terminem egzaminu, więc zdecydowałem się na jego przełożenie. Na szczęście mam to już za sobą. Pewnie tematem na osobny wpis mogłaby być dyskusja czy i komu jest ten kurs potrzebny, czy warto go zrobić, czy w ogóle coś on daje. Nie wdając się w szczegóły, z mojego punktu widzenia było to dobre usystematyzowanie wiedzy, zwłaszcza w zakresie ...