Mythos Mosel – dzień drugi

By piątek, Wrzesień 22, 2017 0 , ,

Mogliście już przeczytać, że tym roku ponowie ruszyliśmy nad Mozelę, aby wziąć udział w festiwalu Mythos Mosel. Niedawno przybliżyliśmy Wam pierwszy dzień tej imprezy i najlepsze wina, które mieliśmy okazję spróbować. Jednak... Festiwal liczy dwa dni i mimo, że byliśmy już nieco zmęczeni, a nasze szkliwo zaczynało wołać o przerwę od rieslingowej kwasowości, dzielnie stanęliśmy w niedzielę przy pierwszej z zaplanowanych winiarni, aby przetestować kolejne zestawy prezentowanych butelek. Rozpoczęliśmy od młodego winiarza, który coraz śmielej puka do pierwszej ligi producentów znad Mozeli. Weingut Meierer (w Polsce importowany przez Foodwine), ma swoją ...

Prawdziwe włoskie lato – Fattoria Zerbina

By środa, Wrzesień 20, 2017 0 , , , ,

Dawno dawno temu, przed wieloma tygodniami, niezliczonymi dniami, setkami kilometrów stąd żył sobie nasz urlop... Dziś chcielibyśmy rozpocząć tę przygodę od początku, ale udawanie, że wakacje jeszcze przed nami nijak ma się do dozwolonych wolnych dni w roku. No więc czas pogodzić się z rzeczywistością, do pracy choć nie było łatwo wróciliśmy na pełnych obrotach. Teraz pozostają przegadane wieczory i blog, dzięki któremu możemy podzielić się z Wami naszymi opowieściami z winnych szlaków. To były jedne z piękniejszych wakacji, ciągle wracamy do każdego dnia z osobna. Mamy karty zapisanych zdjęć, kilka ...

Niezapomniany Mythos Mosel

By czwartek, Wrzesień 14, 2017 0 , ,

Mythos Mosel, to impreza, która po raz drugi zagościła w naszym winnym kalendarzu. Po zeszłorocznych doświadczeniach festiwal spodobał nam się na tyle, że w tym roku już z większym wyprzedzeniem zaczęliśmy planować wyjazd, winiarzy i miejscowości, które chcemy odwiedzić. Zależało nam na większej organizacji i oczywiście przyniosła ona oczekiwane efekty, ale pojawiło się również wiele spontanicznych pomysłów... Festiwal to świetna okazja by poznać wiele win, prezentowanych w kilku miejscach, porozmawiać z winiarzami, podpytać ich o nadchodzący rocznik, plany, oczekiwania. To też niewiarygodna szansa by napatrzeć się na widoki, jakie rozpościera wokół ...

Weingut Leitz – z wizytą w Rheingau

By środa, Wrzesień 6, 2017 0 , , ,

Nie lubimy się spóźniać... Wiemy jednak, że dla naszych najbliższych, którzy dobrze nas znają, taka deklaracja właśnie może się wydać żartem, bo uderzamy się w pierś, niestety rzadko udaje się nam przyjść w umówione miejsce na czas (!), tym niemniej przyznajemy, że nie znosimy tej naszej cechy charakterystycznej i naprawdę (uwierzcie nam) staramy się z nią walczyć. Na swoje usprawiedliwienie zdarza się, przytaczać względy naprawdę obiektywne. Tak było w przypadku umówionej wizyty w producenta w Rheingau - Weingut Leitz. To naprawdę nie nasza wina, że wcześniejsza wizyta w innej winnicy ...

Emilio Vada – włoska rodzina w natarciu!

By czwartek, Sierpień 24, 2017 0 , ,

Włoska rodzina! Na takie hasło do głowy przychodzi mnóstwo skojarzeń, od wybuchowej mieszanki z latającymi talerzami po zaangażowaną emocjonalnie familię. Jedno trzeba przyznać, rodzina jest we Włoszech bardzo ważna, ale chyba pierwszy raz w tak oczywisty sposób zdaliśmy sobie z tego sprawę podczas wizyty u Emilio Vady. Trafiliśmy tam trochę przez przypadek. Gdy w maju odwiedzaliśmy producentów w Barolo, zadzwonili do nas przyjaciele z Montalcino i podpowiedzieli, że kilka kilometrów dalej, zaraz za granicą apelacji Barbaresco, znajduje się niewielki producent, który robi świetne wina i jeśli chcemy mogą nas z nim skontaktować. ...

Paolo Scavino – jeden z ojców modernistycznego Barolo

By piątek, Sierpień 18, 2017 0 ,

Wszystko co dobre szybko się kończy... Nasze tegoroczne wakacje spędzone (jakżeby inaczej) we Włoszech i Austrii wzbogaciły nas o kolejne doświadczenia, poznaliśmy niesamowicie ciepłych ludzi, spotkaliśmy starych znajomych oraz oczywiście odwiedziliśmy trzynaście (sic!) lokalnych winnic. Ręce wprost rwą się do przelania na strony naszego bloga tych chwil i wspomnień, ale kronikarki obowiązek nie pozwala zapomnieć, że nie dokończyliśmy relacji z poprzednich winnych wyjazdów. Dlatego pozwólcie, że na razie ponownie przeniesiemy się do Barolo. Dziś przybliżymy Wam kolejnego z wielkich producentów tego piemonckiego obszaru, jedną z miejscowych legend, którą jest winiarnia Paolo ...

Cavallotto – Barolo, które szepczą

By czwartek, Lipiec 20, 2017 0 , ,

Gdyby wymieniać najbardziej tradycyjnych producentów Barolo, to rodzina Cavallotto znalazłaby się pewnie wśród pierwszych nazwisk, które pojawiłyby się w takim zestawieniu. Wyobraźcie więc sobie nasze zaskoczenie, gdy podczas spaceru po piwnicach tej winiarni, zobaczyliśmy kilka wcale nie ukrywanych rotofermentatorów, które są uznawane za jeden z symboli modernistycznego stylu. Nie omieszkaliśmy zapytać o to Giuseppe Cavallotto (jednego z trójki rodzeństwa obecnie prowadzących firmę), który przeprowadził nas przez degustację swoich win. Bez śladu zmieszania odpowiedział, że rzeczywiście używane są one od 1995 roku, najpierw wypróbowano je na Barberze, a dwa lata później ...