Teresa Deufel – wina znad Jeziora Bodeńskiego

By wtorek, Listopad 12, 2019 0 , ,

Gdy planowaliśmy tegoroczne wakacje, jeden z kilkudniowych przystanków postanowiliśmy sobie zrobić nad Jeziorem Bodeńskim, a dokładnie nad jego niemiecką częścią (akwen leży w graniach Niemiec, Austrii i Szwajcarii). Biorąc pod uwagę, że południowe brzegi znajdują się w bezpośredniej bliskości naprawdę wysokich alpejskich szczytów, zaskakujące może być to, że w najlepsze kwitnie tu winiarstwo. Ale jeśli nas znacie, to przecież wiecie, że nie wybraliśmy tego miejsca przypadkowo. Gdzie na wino nad Bodensee? Jeśli przy okazji pobytu nad tym przepięknym jeziorem najdzie Was ochota na przetestowanie miejscowych win, powinniście skierować się na północno-wschodni brzeg. ...

Marjan Simčič – inspirujące wina ze Słowenii

Brda po słoweńsku oznacza wzgórza i trudno o trafniejszą nazwą dla tego regionu winiarskiego, leżącego na pograniczu słoweńsko-włoskim, nieopodal Gorycji. Zresztą włoska nazwa Collio - dla ich części - oznacza dokładnie to samo. Pofałdowane, miejscami całkiem strome wzniesienia, rozsiane po szczytach miasteczka i pokrywające zbocza winnice sprawiają, że tutejszy krajobraz jest przepiękny, bajkowy. Zaś powstające tu wina mają w sobie po prostu coś magicznego. Trudna historia Hrabstwo Gorycji od XVI wieku znajdowało się we władaniu Habsburgów, stając się później częścią Austro-Węgier. Dzięki wpływowi śródziemnomorskiego klimatu była to jedna z ulubionych letnich destynacji ...

Weingut am Stein – jeden przeciw wielu

By czwartek, Październik 31, 2019 0 , , ,

Na liście odwiedzonych miast, które najbardziej się nam podobają w Niemczech, Würzburg zajmuje na pewno miejsce w pierwszej dziesiątce. Z mostu Alte Mainbrücke (który słynie z tego, że można po nim spacerować z kieliszkiem wina w ręce - polecamy oczywiście lokalnego Silvanera) rozpościera się piękny widok - z jednej strony na majestatyczny zamek biskupi, z drugiej na równie imponującą winnicę Stein. To właśnie na niej znajduje się siedziba dzisiejszego bohatera - Weingut am Stein. Jeden przeciw wielu W 1890 roku dziadek Ludwiga Knolla założył firmę, która zajmowała się dostarczaniem beczek do licznych winiarni wówczas ...

Lorenz Allram – świeża krew w Kamptal

By wtorek, Październik 29, 2019 0 , , ,

Wychodząc z osłonecznionego podwórza Alwina Jurtschitscha, w planach mieliśmy szybką przejażdżkę rowerami do leżącego u podnóża Gaisbergu miasteczka Strass. Niestety kapryśna majowa pogoda dała nam się we znaki i gdy byliśmy jeszcze w trasie rozpadał się deszcz. Jednak czego nie zrobimy, aby spróbować świetnych win. Zagryźliśmy więc zęby, nacisnęliśmy mocniej na pedały i w pełnym pędzie wjechaliśmy do Weingut Allram. Młode wilki Winnica "na poważnie" została założona w 1992 roku, gdy Michaela Haas-Allram przejęła gospodarstwo od rodziców i postanowiła sprofesjonalizować produkcję win, bazując na świetnych działkach wokół miasteczka Strass. W kilka lat ...

Marcarini – klasyka Barolo z La Morry

By wtorek, Październik 22, 2019 0 , , , ,

Wjeżdżając do apelacji Barolo najpopularniejszą drogą od strony Alby (Marta śmieje się, że zna już tutejsze ronda na pamięć), po kilku kilometrach po prawej stronie rozciąga się widok na usytuowaną na wzgórzu La Morrę. Skręćcie śmiało w jej kierunku, bo z dojazdowej drogi rozciągają się jedne z najlepszych widoków na słynne wzgórza Langhe. Samo miasteczko jest niewielkie (choć bardzo urokliwe), poza spacerem i obiadem w Osteria More e Macine warto odwiedzić rodzinę Marcarinich, którzy w obrębie miejskich murów mają swoją winiarnię. O La Morra słów kilka La Morra to pod względem areału winnic największa gmina w apelacji ...

Hannes Sabathi – poszukując swojej drogi

To jedno z tych miejsc, gdzie przyjeżdżając pierwszy raz, momentalnie wiesz, że trafiłeś we właściwe miejsce. Hannes z nieopuszczającym go uśmiechem zapraszający do winiarni, krzątająca się obok niego mama, która pomimo wieku porusza się z energią dwudziestolatki, a na dodatek biegający między nogami malutki szczeniaczek. Po chwili w kieliszkach lądują kolejne ciekawe wina. Tak właśnie było w Weingut Hannes Sabathi. Czy mogłoby być lepiej? Młodzieńcza werwa Pierwszy raz spotkaliśmy Hannesa w Wiedniu w 2018 roku, podczas wielkiej austriackiej degustacji Vievinum. To Łukasz Czajkowski (Winemates), opowiedział nam o fantastycznym pomarańczowym Muskatellerze, którego koniecznie ...

Emidio Pepe – miłość do wina we krwi

Dziś naszła mnie pewna refleksja, zaczęłam się zastanawiać nad zależnością tego jak nasza wiedza, a konkretnie świadomość na temat wielkości autorytetu winiarza, którego udaje nam się osobiście poznać, wpływa na nasze odczucia i oceny butelek, które pijemy w jego towarzystwie? Człowiek - legenda W zetknięciu z człowiekiem owianym już za życia legendami, z pewnego rodzaju drżeniem łaknie się każde jego słowo i jednocześnie jest się w stanie uwierzyć we wszystko co zostanie mu o winie powiedziane. Jeśli przeżyliście choć jedno takie spotkanie, to na pewno wiecie o czym mówię, no chyba, że ...

Weingut Klumpp – zaczynamy odkrywać Badenię

By czwartek, Wrzesień 26, 2019 0 , ,

Leżąca na południowo-zachodnim skraju Niemiec, winiarsko rozciągnięta na długości ponad 200 kilometrów Badenia to region, który do czasu tegorocznych wakacji był przez nas niezbadany. Owszem, znamy i cenimy tamtejsze Spätburgundery, ale czuliśmy, że czerwone wina to nie wszystko, co oferuje tutejsze terroir. Postanowiliśmy więc zrobić rekonesans na miejscu. Z północy na południeOdwiedziny u badeńskich producentów rozpoczęliśmy od jej niemal północnego krańca. Tu bowiem usytuowany jest Weingut Klumpp. Jego wina poznaliśmy w czasie naszych wypraw do Berlina i od dawna byliśmy pod ich dużem wrażeniem. Planując więc trasę po Niemczech, od ...

Alwin Jurtschitsch – kochany szaleniec

By wtorek, Wrzesień 17, 2019 0 , ,

Pierwszy dzień Tour de Vin upłynął nam pod znakiem wizyt u producentów młodego pokolenia ÖTW, dynamicznych winiarzy, których głowy są pełne pomysłów, łączących tradycje poprzednich pokoleń ze swoimi nowatorskim podejściem, otwarciem na nowinki i panujące obecnie w winnym świecie trendy. O braciach Dietmarze i Ludwigu, którzy stopniowo przejmują odpowiedzialność za Weingut Hiedler opowiadaliśmy całkiem niedawno, a dziś zabieramy Was do kolejnego z tych "szaleńców" - Alwina Jurtschitscha. Rozmowy na podwórzu Gdy spotkaliśmy go wczesną wiosną na Summie, Alwin od razu uprzedzał, że podczas Tour de Vin (na który już wówczas planowaliśmy się ...