Świetne butelki od chłopaków z Winemates i Piotra Pietrasa

By czwartek, 19 listopada, 2020 0 ,

Nieczęsto zdarza się okazja do nagromadzenia tylu świetnych win na tak małej powierzchni. Dlatego po poście o znakomitych butelkach z Nowego Świata od Vive le Vin wracamy jeszcze raz do restauracji Źródło na Pradze. W czasach, gdy takie spotkania były jeszcze możliwe, nowinki ze swojego portfolio zaprezentowali chłopaki z Winemates i Piotr Pietras (TERROIRyści). W związku z tym, że degustacja skierowana była głównie do "branży", prezentowane ceny dotyczyły hurtu. Chętnych po szczegóły dotyczące cen detaliczne zapraszamy do kontaktu bezpośredniego z importerami. Winemates Do chłopaków z Winemates nauczyliśmy się już uderzać niemal w ...

Raut – polska kuchnia i hiszpańskie wina

By wtorek, 17 listopada, 2020 0 , ,

Wznosząc w górę kieliszki szampana za pomyślność 2020 roku, nawet nie przypuszczaliśmy, że los zakpi z nas tak dosłownie. Od marca wszyscy mierzymy się z niezwykle trudnym czasem, zarówno w społecznej jak i gospodarczej skali. Szkoda jednak naszego czasu i nerwów, by wdawać się teraz w charakterystykę nieudolnych działań rządu, które zdają się zupełnie nie rozumieć tej problematyki i stosować tylko sobie rozumiane magiczne algorytmy. Dlatego zamiast się dalej denerwować, postanowiliśmy inaczej wykorzystać możliwości jakie daje nam kanał bloga i wspierać miejsca, które swoją ciężką pracą walczą o przetrwanie. Dobrze wiecie, ...

Jak Nowy Świat to Vive le Vin

By piątek, 6 listopada, 2020 0 , , ,

Przecieracie oczy ze zdumienia, że na naszym blogu pojawiają się wina z Nowego Świata? Rzeczywiście, nie sięgamy po nie często, ale jeśli już, to wybieramy sprawdzone butelki. W związku zaś z tym, że nie mamy w tych winach tak wielkiego rozeznania, jak w butelkach z Europy, zwykle zdajemy się na specjalistów, jak choćby Artura Zarzyckiego z Vive le Vin. Podczas degustacji w Restauracji Źródło zorganizowanej wspólnie z chłopakami z Winemates oraz Piotrem Pietrasem, Artur zaprezentował świetną selekcję butelek ze swojego portfolio. Do swoich tradycyjnych mocnych strzałów z Chile i Nowej Zelandii ...

Rafa Wino – czas na Węgry

By piątek, 30 października, 2020 0 , , , ,

Po degustacji trzech musiaków z portfolio Rafa-Wino dziś sięgamy po kolejne butelki z ich selekcji. Tym razem wybierzemy się na Węgry, ale zamiast skupiać się jak to zwykle bywa na najpopularniejszych winach z tego kraju (patrz Tokaje), idziemy nieco przekornie, próbując również Kadarkę oraz Cabernety Franc. Gotowi? To zapnijcie pasy i ruszamy. (Nie)sławna Kadarka Słuchaliśmy ostatnio ciekawego podcastu z serii Wine for Normal People. Gościem autorki Elizabeth Schneider był Zoltán Heimann z Szekszárdu, którego rodzina jest jednym z przedstawicieli nowej fali węgierskiego winiarstwa (zresztą producent również znajduje się w portfolio Rafa-Wino). ...

Spain, back to classics – Degusta España

By wtorek, 27 października, 2020 0 , , ,

Jeśli mielibyśmy szukać pozytywów obecnej sytuacji, to chyba jednym z nielicznych są przenosimy do sieci wielu winnych degustacji. Choć oczywiście tracą one sporo z elementu bezpośredniości, swobody dyskusji i kontaktu między uczestnikami a prowadzącym, to zauważyliśmy, że nam łatwiej wygospodarować czas na wzięcie w nich udziału. Dzięki temu już dwukrotnie na zaproszenie Ambasady Hiszpańskiej wzięliśmy udział w degustacji win z tego kraju. Po pierwszym spotkaniu z Almudeną Alberca MW, która przedstawiała różnorodność iberyjskiego winiarstwa, tym razem spotkanie poprowadził Ferran Centelles skupiając się na klasycznych winiarskich regionach Hiszpanii. No właśnie, myśląc o ...

Musiaki od Rafa-Wino

By piątek, 23 października, 2020 0 , , ,

Wina musujące to świat paradoksów. Z jednej strony dorobiły się łatki ekskluzywnych pozycji, po które sięga się jedynie w te specjalne, naprawdę wyjątkowe okazje. Od lat pędzą też w pociągu elitarnych słów Napoleona Bonaparte, Coco Chanel czy Winstona Churchilla. Na drugim zaś biegunie kojarzone były/są z "rosyjskimi szampanami" (tfu! jakie to niedobre) wypijanymi w czasie Sylwestra, jak Polska długa i szeroka. Zatem który pogląd ma rację bytu: czy wino musujące musi być tanie i tak złe, że nie da się go pić albo tak drogie, że nas na nie nie ...

Demarie – ciekawy Piemont do wzięcia

By wtorek, 20 października, 2020 0 , , ,

Zdradzę Wam, że od importerów dość często słyszymy, że wina z Piemontu są trudne w sprzedaży. Po pierwsze przez to, że zwykle są to pozycje droższe, a po drugie, wymagają więcej uwagi, bo takie Nebbiolo to wina kwasowe i ultra taniczne. Mimo tego i nieco wyższych nakładów finansowych, warto pamietać, że taka inwestycja zawsze oddaje z nawiązką to poświecenie. Wracając jednak do bolączki ceny i możliwości przekonania Was do odważniejszego wejścia w świat włoskiego Piemontu dziś chcielibyśmy przedstawić ku temu świetne rozwiązanie – wina od Azienda Agricola Demarie. W czerwcu odezwał ...

Przegląd nowych roczników Vini e Affini

By czwartek, 8 października, 2020 0 , , ,

Nie ukrywamy, że selekcja Vini e Affini jest nam doskonale znana. Gdy jednak pojawia się okazja odświeżyć sobie to portfolio, spróbować nowych roczników, z chęcią podejmujemy takie wyzwanie. Na zaproszenie importera mieliśmy okazję spróbować 26 win, poniżej przedstawiamy najciekawszą dziesiątkę, a na końcu wpisu znajdziecie oceny całej reszty. Podawane przez nas ceny obowiązują przy zakupie w sklepach Wine Corner (Biały Kamień, Fort Służew, Hala Gwardii). Vini e Affini posiada również sklep internetowy. Ampeleia Bianco di Ampeleia 2019 (119 zł) Zaczynamy od toskańskiej Maremmy, będącej obecnie jedna z najciekawiej rozwijających się regionów ...

Tokaje od Rafa Wino

By wtorek, 29 września, 2020 0 , ,

Oj ciągnie mnie do tego owianego winiarskimi legendami Tokaju. Znajomi (nie podaję namiarów, bo jeszcze ich przejmiecie) przywieźli nam ostatnio kilka butelek ze swojej wyprawy i przydarzyła się okazja, by ponownie wysłuchać z jaką pasją oboje opowiadają o tym regionie i winiarzach. Zawsze im powtarzamy, że są żywą polską reklamą Tokaju, kiedy się ich słucha, to chciałoby się ruszyć na Węgry choćby zaraz. Prawda jest też taka, że z naszej dwójki, to Kamila była dotychczas nieco sceptycznie nastawiona do tokajskich butelek, ale zauważyłem że ostatnio nawet ona potrafi docenić ich ...