Weingut Salwey – król na Kaiserstuhl

By wtorek, Listopad 26, 2019 0 , ,

Są takie miejsca i widoki, które trudno opisać słowami. Tak czuliśmy się, gdy przed wizytą w Weingut Salwey postanowiliśmy zrobić sobie szybki spacer po okolicznych wzgórzach nad Oberrotweil. Wyobraźcie sobie ławeczkę usytuowaną na stromym zboczu z widokiem na przytulne miasteczko w dolinie, tarasowe winnice rozpościerające się jak okiem sięgnąć na lewo i prawo, słońce oświetlające winorośla. Witajcie w Kaiserstuhl. Imperatorskie krzesło W 994 roku przyszły cesarz Otton III wraz ze swoim dworem spędził kilka miesięcy w nieodległym Sasbach. Wspomnienie tej wizyty wśród mieszkańców regionu było bardzo silne. W połączeniu z kształtem wzgórz otwierających się w kierunku ...

Warsaw Wine Experience 2019 – trzy pewne strzały

Jeszcze jakiś czas temu, każdy duży festiwal winiarski był u nas wyczekiwanym świętem. Biegaliśmy od stolika do stolika, testując dziesiątki win, chcąc się jak najwięcej dowiedzieć, zdegustować, poszerzyć horyzonty. Dziś trzeba spojrzeć prawdzie w oczy: bowiem potem zwyczajnie okazywało się, że co byśmy nie robili, udawało się spróbować może 1/10 prezentowanych win i wychodziło, że osiągamy pewną ilość a nie jakość. Na szczęście ten neoficki zapał już nas opuścił i teraz do takich eventów podchodzimy bardziej metodycznie, selekcjonując kilku winiarzy, importerów, których chcemy odwiedzić, wychodząc przy tym z założenia, że lepiej ...

Trzy wina z trzech marketów

By piątek, Listopad 15, 2019 0 , , , ,

Pewnie zauważyliście, że ostatnio prawie nie piszemy o winach "marketowych". Zresztą nie raz słyszeliśmy już, że nasz blog przez to traci, bo większość wpisów traktuje o winach niedostępnych w Polsce. Taka nasza droga nie wynika ze snobistycznego podejścia, ale po prostu dysponujemy sporą ilością materiałów z naszych podróży i "grzechem" byłoby się tym z Wami nie podzielić. Zresztą liczymy, że prędzej, czy później odwiedzeni winiarze znajdą się na krajowych półkach i wtedy wpis macie jak znalazł. Wracając do meritum dzisiejszego posta, nie przesadzajmy z tymi "niedostępnymi" winami, bo co jakiś czas kupujemy też butelki ...

Teresa Deufel – wina znad Jeziora Bodeńskiego

By wtorek, Listopad 12, 2019 0 , ,

Gdy planowaliśmy tegoroczne wakacje, jeden z kilkudniowych przystanków postanowiliśmy sobie zrobić nad Jeziorem Bodeńskim, a dokładnie nad jego niemiecką częścią (akwen leży w graniach Niemiec, Austrii i Szwajcarii). Biorąc pod uwagę, że południowe brzegi znajdują się w bezpośredniej bliskości naprawdę wysokich alpejskich szczytów, zaskakujące może być to, że w najlepsze kwitnie tu winiarstwo. Ale jeśli nas znacie, to przecież wiecie, że nie wybraliśmy tego miejsca przypadkowo. Gdzie na wino nad Bodensee? Jeśli przy okazji pobytu nad tym przepięknym jeziorem najdzie Was ochota na przetestowanie miejscowych win, powinniście skierować się na północno-wschodni brzeg. ...

Marjan Simčič – inspirujące wina ze Słowenii

Brda po słoweńsku oznacza wzgórza i trudno o trafniejszą nazwą dla tego regionu winiarskiego, leżącego na pograniczu słoweńsko-włoskim, nieopodal Gorycji. Zresztą włoska nazwa Collio - dla ich części - oznacza dokładnie to samo. Pofałdowane, miejscami całkiem strome wzniesienia, rozsiane po szczytach miasteczka i pokrywające zbocza winnice sprawiają, że tutejszy krajobraz jest przepiękny, bajkowy. Zaś powstające tu wina mają w sobie po prostu coś magicznego. Trudna historia Hrabstwo Gorycji od XVI wieku znajdowało się we władaniu Habsburgów, stając się później częścią Austro-Węgier. Dzięki wpływowi śródziemnomorskiego klimatu była to jedna z ulubionych letnich destynacji ...

Cascina La Barbatella – mniej znana twarz Piemontu

By wtorek, Listopad 5, 2019 0 , ,

To żadne odkrycie, ale możemy powtarzać w kółko - kochamy piemonckie wina - absolutnie za wszystko (no może najmniej za cenę). Przyglądając się jednak krytycznie trójce najsłynniejszych lokalnych szczepów z tego regionu, czyli Nebbiolo, Dolcetto i Barberze, uświadomiliśmy sobie, iż zwykle najrzadziej sięgamy po tą ostatnią. Na szczęście dzięki degustacjom takich win jak Cascina La Barbatella, mamy mocne postanowienie, aby zmniejszyć te nierówności. Piemoncka księżniczka Jeszcze w latach 90-tych ubiegłego wieku Barbera była prawdziwą królową Piemontu odpowiadającą za ponad 50 tysięcy upraw. Wówczas wielu winiarzy (biorąc również pod uwagę jej wyjątkową plenność) widziało ...

Weingut am Stein – jeden przeciw wielu

By czwartek, Październik 31, 2019 0 , , ,

Na liście odwiedzonych miast, które najbardziej się nam podobają w Niemczech, Würzburg zajmuje na pewno miejsce w pierwszej dziesiątce. Z mostu Alte Mainbrücke (który słynie z tego, że można po nim spacerować z kieliszkiem wina w ręce - polecamy oczywiście lokalnego Silvanera) rozpościera się piękny widok - z jednej strony na majestatyczny zamek biskupi, z drugiej na równie imponującą winnicę Stein. To właśnie na niej znajduje się siedziba dzisiejszego bohatera - Weingut am Stein. Jeden przeciw wielu W 1890 roku dziadek Ludwiga Knolla założył firmę, która zajmowała się dostarczaniem beczek do licznych winiarni wówczas ...

Lorenz Allram – świeża krew w Kamptal

By wtorek, Październik 29, 2019 0 , , ,

Wychodząc z osłonecznionego podwórza Alwina Jurtschitscha, w planach mieliśmy szybką przejażdżkę rowerami do leżącego u podnóża Gaisbergu miasteczka Strass. Niestety kapryśna majowa pogoda dała nam się we znaki i gdy byliśmy jeszcze w trasie rozpadał się deszcz. Jednak czego nie zrobimy, aby spróbować świetnych win. Zagryźliśmy więc zęby, nacisnęliśmy mocniej na pedały i w pełnym pędzie wjechaliśmy do Weingut Allram. Młode wilki Winnica "na poważnie" została założona w 1992 roku, gdy Michaela Haas-Allram przejęła gospodarstwo od rodziców i postanowiła sprofesjonalizować produkcję win, bazując na świetnych działkach wokół miasteczka Strass. W kilka lat ...

Capanna – podróż w czasie

Gdy w 1967 roku Giuseppe Cencioni wraz z kilkoma towarzyszami zakładał w Montalcino lokalne konsorcjum, czyli stowarzyszenie winiarzy mające dbać o jakość win produkowanych w okolicach Brunello, zapewne nie spodziewali się jaki sukces stanie się ich udziałem. A przecież dziś Brunello di Montalcino jest jednym tchem wymieniane wśród najważniejszych włoskich win. Na straży tradycji W ślad za rozwojem apelacji, samo Brunello di Montalcino zaczęło być produkowane przez coraz więcej winiarzy i (co w zasadzie normalne) pojawiały się różne pomysły, w którą stronę powinien ewoluować miejscowy styl. Część producentów, zwłaszcza tych większych, z międzynarodowym kapitałem, ...