Leithaberg – Migawki z VieVinum #1

By wtorek, Sierpień 14, 2018 0 , ,

Wakacje, upały, luz... Dziś jednak trochę pod prąd (odmiennie niż hit, który ostatnio zdominował radio), bo bez baloników, nośnych marketowych wrzutek, szampanów i lekkiej poezji, chcemy zaprosić Was na wielki spacer po imprezie w Wiedniu, podczas którego wirtualnie odwiedzimy wiele winnic i napijemy się wspaniałego wina. VieVinum, bo o nim tu mowa, to nie bułka z masłem. Przyznajemy nie da się o tym winnym wydarzeniu opowiedzieć na raz, w jednym wpisie, dlatego dla wytrwałych, a mamy nadzieję, że takich nie zabraknie, rozpoczynamy dziś cykl pt. "Migawki z VieVinum". Zacznijmy od tego, że ...

Boucherie de Varsovie – mariaż wina z mięsem

Nie raz i nie dwa słuchaliśmy pełnych pasji wykładów dotyczących niuansów poszczególnych terroir, różnic pomiędzy apelacjami, rocznikami, stylami wina - jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Ale to w Boucherie de Varsovie na ul. Żelaznej pierwszy raz mieliśmy okazję spotkać osoby, które z równą swadą, zaangażowaniem i wręcz miłością opowiadają o wołowinie, różnicach w rodzajach ras krów, optymalnych warunkach hodowli, czy w końcu daniach, które z tego mięsa można przyrządzić. Zacznijmy od tego, że sam koncept tego sklepu jest mega ciekawy. Oprócz szerokiego wyboru wędlin i mięsa (w tym wołowiny z własnej hodowli ...

Paul Lato – American dream

By wtorek, Sierpień 7, 2018 0 , ,

Historia Paula Lato to wręcz podręcznikowy przykład słynnego "American dream". W czasach komunizmu opuścił Polskę, by przez kilkuletni pobyt w Hiszpanii, trafił do Toronto, gdzie rozpoczął pracę jako sommelier. Po 12 latach pracy postanowił spróbować produkcji wina i (jak sam mówi) do końca nie wie w jaki sposób przekonał kilku winiarzy, aby odsprzedali mu nieco winogron. Posiadając skromne sześć beczek, bez większych środków finansowych i inwestora, rozpoczął kolejny etap swojej wielkiej przygody. Gdy po zabutelkowaniu swojego pierwszego rocznika, zastanawiał się jeszcze nad etykietą i nazwą, jego win miał okazję spróbować ...

Petr Koráb – król Pet-Natów

By czwartek, Lipiec 26, 2018 0 , ,

Wakacje to czas relaksu, ale obowiązki blogerskie są najważniejsze ;) Pamiętacie, niedawno opisywaliśmy kilka win z Moraw i zwracaliśmy Waszą uwagę na Petra Korába, młodziutkiego, ale niesamowicie dynamicznego producenta. Dziś ponownie wracamy do jego butelek, gdyż podczas Festiwalu Polskich Win i Cydrów, który odbył się w poznańskiej restauracji SPOT., zaproszony gościnnie Petr miał okazję zaprezentować szersze spektrum swojego portfolio. Degustacja rozłożyła nas na łopatki, a ten młody facet został przez nas samowolnie okrzyknięty królem Pet-Natów. Coż to w ogóle są te Pet-Naty, o których w ostatnich latach coraz głośniej w winnym świecie? Wystarczy wspomnieć, ...

Polskie wina z Winkolekcją

Pozostajemy w tematyce rodzimym win (przypomnimy tylko, że niedawno pisaliśmy o V Festiwalu Polskich Win i Cydrów). Tym razem okazją, by przybliżyć Wam kilka kolejnych butelek jest degustacja zorganizowana przez warszawskiego importera, firmę Winkolekcja. Jak opowiadał prowadzący to spotkanie Sławek Chrzczonowicz, w ostatnich miesiącach przetestowali pozycje od kilkunastu, o ile nie kilkudziesięciu polskich producentów, celem rozszerzenia oferty o nowy etykiety. Akurat pierwsze ze spróbowanych win to butelka od winiarzy, z którymi Winkolekcja współpracuje już od dawna. Barbara i Marcin Płochoccy byli jednymi z pierwszych rodaków, którzy naprawdę profesjonalnie zajęli się winiarstwem. ...

SPOT. – Festwial Polskich Win i Cydrów

Gdy myślimy o polskich winach, często dopada nas sinusoida nastrojów. Nasze uczucia przechodzą od zachwytów i niedowierzania, po smutne kiwanie głowami i rozczarowanie. Nawet jednak będąc wyjątkowo ostrożnymi w osądach i często nie podzielając gremialnych fanfar ogłaszających kolejne odkrycia rodzimego winiarstwa, przyznajemy, że dobrze się w nim dzieje. Rzesza producentów robiących wina, których nie powstydziliby się winogrodnicy w ościennych krajach stale rośnie. Co nas szczególnie cieszy, ich portfolio staje się bardziej przewidywalne, z roku na rok trzyma odpowiedni poziom. Wyraźnie też widać, że Polacy zdali sobie sprawę z potencjału drzemiącego w ...

Blaufränkisch Day z Wine rePublic i Groszer Wein

By czwartek, Lipiec 12, 2018 0 , , ,

Choć austriackie wina kojarzą się przede wszystkim z bielami - krystalicznymi Veltlinerami i Rieslingami, no może ewentualnie Sauvignon ze Styrii, to warto zwrócić też uwagę na pochodzące z tego kraju czerwienie. Tutaj prym wiodą dwie główne odmiany - Zweigelt i Blaufränkisch. Pierwsza z nich daje wina owocowe, soczyście wiśniowe, choć najczęściej dość proste, codzienne (choć w najlepszym tego słowa znaczeniu). Za to Blaufränkisch, uprawiany na ponad 3200 hektarach, to już zupełnie inna historia. Choć nazwa zdaje się sugerować francuskie pochodzenie odmiany, wydaje się, że wzięła się ona po prostu stąd, że ...