Marcarini – klasyka Barolo z La Morry

By wtorek, Październik 22, 2019 0 , , , ,

Wjeżdżając do apelacji Barolo najpopularniejszą drogą od strony Alby (Marta śmieje się, że zna już tutejsze ronda na pamięć), po kilku kilometrach po prawej stronie rozciąga się widok na usytuowaną na wzgórzu La Morrę. Skręćcie śmiało w jej kierunku, bo z dojazdowej drogi rozciągają się jedne z najlepszych widoków na słynne wzgórza Langhe. Samo miasteczko jest niewielkie (choć bardzo urokliwe), poza spacerem i obiadem w Osteria More e Macine warto odwiedzić rodzinę Marcarinich, którzy w obrębie miejskich murów mają swoją winiarnię. O La Morra słów kilka La Morra to pod względem areału winnic największa gmina w apelacji ...

Degustacja Cru u Roberta Mielżyńskiego

By piątek, Październik 18, 2019 0 , , , ,

Widząc listę producentów zaproszonych na wrześniową degustację Cru zorganizowaną przez Roberta Mielżyńskiego od razu postanowiliśmy, że tym razem chcemy skupić się na regionach i winach, które zwykle omijamy szerokim łukiem. Puglia, Ribera del Duero, Szampania - bierzemy się z nimi za bary. Bąbelkowa elegancjaMożna zżymać się na ceny szampanów, ale nie ulega wątpliwości, że ich pozycja jako najbardziej prestiżowych (i co za tym idzie zwykle najdroższych) musujących win jest nie podważenia. Mamy dla Was jednak podpowiedź - jeśli chcecie spróbować naprawdę wystrzałowych szampanów, unikajcie tych wielkich i znanych marek (takie domy ...

Hannes Sabathi – poszukując swojej drogi

To jedno z tych miejsc, gdzie przyjeżdżając pierwszy raz, momentalnie wiesz, że trafiłeś we właściwe miejsce. Hannes z nieopuszczającym go uśmiechem zapraszający do winiarni, krzątająca się obok niego mama, która pomimo wieku porusza się z energią dwudziestolatki, a na dodatek biegający między nogami malutki szczeniaczek. Po chwili w kieliszkach lądują kolejne ciekawe wina. Tak właśnie było w Weingut Hannes Sabathi. Czy mogłoby być lepiej? Młodzieńcza werwa Pierwszy raz spotkaliśmy Hannesa w Wiedniu w 2018 roku, podczas wielkiej austriackiej degustacji Vievinum. To Łukasz Czajkowskiego (Winemates), opowiedział nam o fantastycznym pomarańczowym Muskatellerze, którego koniecznie ...

Czekając na Amarone – kolacja w Opasłym Tomie

Mawia się, że Amarone to wino medytacyjne. Naszym zdaniem to bardzo zwodnicza teza. Skoncentrowany smak i wysoki alkohol sprawiają, że bardzo trudno jest wysączyć jego więcej niż jeden kieliszek. Dla nas Amarone to przede wszystkim wino kulinarne i pełnię swojej klasy pokazuje w połączeniu z odpowiednim jedzeniem. Ba, Amarone tego jedzenia wręcz potrzebuje. Druga kwestia, na którą już teraz chcemy zwrócić Waszą uwagę to cierpliwość. Te etykiety potrzebują czasu, dużo czasu. Dekada to okres minimum, aby aromaty miały szansę się rozwinąć, a alkohol wtopić w strukturę wina. Niestety, przedstawiciele konsorcjum zrzeszającego ...

Pinot Noir poza Burgundią – degustacja w Winkolekcji

By czwartek, Październik 3, 2019 0 , , , ,

Uwierzycie, że gdy rozpoczynaliśmy naszą winiarską przygodę, nie mogliśmy zrozumieć fascynacji winnych krytyków odmianą Pinot Noir? Próbowaliśmy ją i owszem, ale wydawało się nam, że to jakieś rozwodnione wina, zupełnie bez charakteru. Na usprawiedliwienie możemy zdradzić, że był to czas, gdy byliśmy rozsmakowani w potężnych hiszpańskich Tempranillo, czy esencjonalnych (acz niekoniecznie ciekawych) winach z południa Włoch. Na szczęście od tamtego czasu sporo się zmieniło... Zwiewność i lekkość bytu Pinot Noir to bez wątpienia jeden z najważniejszych szczepów uprawianych na świecie. Pochodzi z Francji (historyczne wzmianki o nim sięgają czasów wczesnego średniowiecza), a jego ...

Wine Corner – nowe otwarcie w Fort 8

By wtorek, Wrzesień 24, 2019 0 , , , ,

Jeszcze dwa lata temu teren u zbiegu Dolinki Służewieckiej i ul. Nowoursynowskiej był jednym z bardziej zaniedbanych miejsc naszego kochanego Ursynowa. Owszem, wiedzieliśmy, że gdzieś wśród tych zaśmieconych chaszczy znajdują się pozostałości Fortu Służew, ale dotrzeć do nich można było chyba tylko z maczetą. Dziś nie możemy wyjść z podziwu jak zmieniło się to miejsce. Teraz został bowiem zakupiony przez dewelopera już ponad 10 lat temu (w którymś momencie został nawet ogrodzony), ale tyle czasu zajęło wypracowanie koncepcji zagospodarowania tego miejsca. Na szczęście warto było czekać. Ostatecznie od strony Dolinki powstał sporych ...

Weingut Gross – wina ze Słowenii

By czwartek, Wrzesień 19, 2019 0 , , , ,

Zgodnie z daną obietnicą wracamy do portfolio Weingut Gross. Dziś opuszczamy Austrię, by przedstawić Wam słoweńską selekcję tego producenta ze Styrii. Przed przyjazdem do nich czytaliśmy wiele świetnych ocen tych etykiet, ale i tak nie przygotowały nas one na to, co mieliśmy przyjemność spróbować. Skąd się to wzieło? W 2004 roku Alois Gross (historię rodziny przedstawiliśmy w poprzednim wpisie) otrzymał napisany odręcznie list, w którym pewna starsza pani zaproponowała mu kupno niewielkiej posiadłości za słoweńską granicą. Jak sam przyznaje, początkowo w ogóle nie zainteresował się tematem, ale po tym, jak po kilku ...

Alwin Jurtschitsch – kochany szaleniec

By wtorek, Wrzesień 17, 2019 0 , ,

Pierwszy dzień Tour de Vin upłynął nam pod znakiem wizyt u producentów młodego pokolenia ÖTW, dynamicznych winiarzy, których głowy są pełne pomysłów, łączących tradycje poprzednich pokoleń ze swoimi nowatorskim podejściem, otwarciem na nowinki i panujące obecnie w winnym świecie trendy. O braciach Dietmarze i Ludwigu, którzy stopniowo przejmują odpowiedzialność za Weingut Hiedler opowiadaliśmy całkiem niedawno, a dziś zabieramy Was do kolejnego z tych "szaleńców" - Alwina Jurtschitscha. Rozmowy na podwórzu Gdy spotkaliśmy go wczesną wiosną na Summie, Alwin od razu uprzedzał, że podczas Tour de Vin (na który już wówczas planowaliśmy się ...

Cascina delle Rose – odkrycie w Barbaresco

W tym roku naszą opowieść o wakacyjnych przygodach i odwiedzonych producentach postanowiliśmy spisać inaczej niż zwykle. Nie będzie to chronologiczna wycieczka, ale raczej teleportowanie się pomiędzy różnymi krajami, apelacjami i miejscami na mapie. Wszystko po to, aby nie zanudzić Was na przykład opisem czterech pod rząd odwiedzonych winiarzy z tego samego regionu. Dlatego po ostatnim poście na temat Weingut Horst Sauer dziś lądujemy w... Barbaresco. Już nie młodszy brat Przed długie lata nawet w prasie winiarskiej pokutowało porównanie, że Barbaresco to taki młodszy brat Barolo. Rzeczywiście, obie apelacje znajdują się w Piemoncie, w ...