Domaine Baud Generation 9 Poulsard i pierś z kaczki

By sobota, Listopad 17, 2018 0 , , , ,

Od kilku lat można zaobserwować rosnącą popularność akcji "gęsina na św. Marcina". Bardzo nam się podobają takie inicjatywy promujące lokalne, polskie produkty. Niestety, drugą stroną medalu jest fakt, że gęsina stała się nagle towarem deficytowym, o czym sami boleśnie się przekonaliśmy. Nie chcieliśmy rezerwować całego ptaka, bo w dwójkę jedlibyśmy go pewnie tydzień, a samej piersi kilka dni przed 11 listopada kupić praktycznie nie było możliwości. Dlatego koniec końców musieliśmy zadowolić się kaczką, którą postanowiliśmy przyrządzić z jabłkami, ziemniakami i kapustą kiszoną. Francja, Jura.  Ten region, znajdujący się pomiędzy Burgundią i szwajcarską ...

Ktima Mitravelas Nemea 2016 i sezonowany stek

By poniedziałek, Listopad 12, 2018 0 , , , ,

Kolejny przedłużony weekend pozwolił nam na wygospodarowanie części sobotniego popołudnia na niespieszne gotowanie. Tym razem gwiazdą talerza miał być stek, który kupiliśmy na bazarze Olkuska. Zwykle nie lubimy steków nadmiernie sezonowanych, więc tym razem wybraliśmy dwa niewielkie kawałki, które były sezonowane na sucho przez 4 tygodnie. Agiorgiotiko Zakupione w WineAndYou. Mamy tu do czynienia z najważniejszym obok Xinomavro czerwonym szczepem Grecji, który zdobył już międzynarodową sławę. Krzewy Agiorgiotiko potrafą dawać duże zbiory i w takim wypadku jakość win pozostawia wiele do życzenia. Gdy wydajność jest odpowiednio ograniczona, a winnice położone na mało ...

Casanova di Neri Tenuta Nuova Brunello di Montalcino 2009

By środa, Październik 24, 2018 0 , , ,

Na wielkie wina warto poczekać.... Casanova Di Neri była pierwszą winnicą, którą odwiedziliśmy na naszej winnej drodze. Byliśmy wtedy tak podekscytowani, że nasze notatki nie nadawały się do przelania na bloga, stąd nigdy nie opisaliśmy tych odwiedzin. Tym niemniej przywieźliśmy wówczas do domu kilka butelek, z których najcenniejszą otworzyliśmy całkiem niedawno. Przenieśmy się więc do Montalcino, a więc obok Chianti Classico najszlachetniejszej toskańskiej apelacji. Powstające tu wina muszą w 100% pochodzić z Sangiovese (choć dobrze wiemy, że swojego czasu było z tym różnie - o co chodziło w aferze Brunellogate pisaliśmy ...

Seminarium Consorzio Tutela Vini Valpolicella

By wtorek, Październik 16, 2018 0 , , , ,

Spośród trzech wielkich win Włoch - Barolo, Brunello i Amarone, ostatnie z wymienionych zdecydowanie najrzadziej trafia do naszych kieliszków. Wynika to z naszego już głęboko zakorzenionego uprzedzenia względem tych win z Valpoliceli, a zwłaszcza ich nowoczesnych wersji - z alkoholem przekraczającym 15%, dojrzewającymi w nowych beczkach i sporym cukrem resztkowym. Jednak, gdy ostatnio Wojtek z bloga Winniczek otworzył tradycyjne Brunelli Campo Infermi Amarone della Valpolicella Classico Riserva 2008 (16,5% alkoholu!), to po spróbowaniu wydaje się, że przyćmiło ono nawet wcześniej próbowane Isole e Olena Syrah Colezzione Privata 2007. Bo było to wino absolutnie ...

Schioppettino od pozytywnego wariata Fulvio Bressana

By niedziela, Październik 7, 2018 0 , , , ,

Jesteśmy fanami win z Austrii, Niemiec ale Włochy darzymy największym sentymentem. Zresztą nie da się tego ukryć, po podróżach nas poznacie! Ostatnio germańskich win u nas bez liku, dlatego dziś dla odmiany, na chwilę wyskoczymy do Friuli. Podczas tegorocznych wakacji zjeżdżając z trasy, zjedliśmy tam w małomiasteczkowej cantinie przepyszny obiad, ale o tym opowiemy Wam innym razem. W nasze ręce trafiła pozycja od charyzmatycznego i kontrowersyjnego producenta z Włoch - Fulvio Bressana. Można go pokochać, albo znienawidzić i podobnie jest z jego winami... Dwa lata temu mieliśmy okazję poznać Fulio i ...

Riecine – natura w rękach biznesu

By wtorek, Październik 2, 2018 0 , , ,

Zdradzę Wam pewien sekret - pasją Marty jest motoryzacja. Kto wiedział ręka w górę? W tej kwestii interesuje się wszystkim tym, co mnie zupełnie nie ciekawi. Zna się też na rzeczy lepiej niż niejeden facet. No i na dodatek uwielbia prowadzić samochód. Muszę jej to oddać, że im bardziej kręta i górzysta droga, tym wiekszą jej to sprawia frajdę. Jak się pewnie domyślacie w związku z tym praktycznie całą Korsykę, Elbę, Gargano, Tyrol i parę innych kierunków (żeby nie było zmieniamy się też czasami na trasie) przesiedziałem na fotelu pasażera i ...

Le Macchiole – rodzinny producent w sercu Bolgheri

By wtorek, Sierpień 28, 2018 0 , ,

We wcześniejszym poście zdradziliśmy Wam, że do Bolgheri jechaliśmy z wieloma uprzedzeniami. Jednak wizyta u drugiego z miejscowych producentów Le Macchiole, rozwiała ostatecznie większość z nich. Niniejszym, oficjalnie je odwołujemy. To nieprawda, że wszyscy miejscowi producenci każą sobie słono płacić za wizytę w winnicy i możliwość zdegustowania ich win. Nie wierzcie również, że nie ma szans na to, aby po swojej posiadłości oprowadzał Was producent, a w najlepszym wypadku zostanie Wam przydzielona jedna z kilkunastu osób odpowiadających za obsługę gości. Co więcej miejscowi wcale nie są zadufani w sobie i ...

Marco de Grazia i jego wina z Tenuta delle Terre Nere

By wtorek, Czerwiec 26, 2018 0 , ,

Marc0 de Grazia był jedną z bardziej charyzmatycznych postaci, które spotkaliśmy na Summie. To zresztą człowiek-instytucja, który kierując firmą importerską niemalże sam jeden otworzył rynek amerykański na Barolo czy wiele czołowych win z Toskanii. Przekonując winiarzy do starzenia win we francuskich barriques (takiego stylu oczekiwali amerykańscy konsumenci, ale i krytycy winiarscy w rodzaju Roberta Parkera), był jednym z ojców nowoczesnego stylu Barolo. Tematem na osobny wpis jest oczywiście to, czy te wina nie zatraciły historycznego rysu apelacji. Ale dziś nie o tym chcemy opowiadać. Marco jest również właścicielem posiadłości Tenuta delle ...

Lasagne i Fattoria Fèlsina Chianti Classico 2014

Dawno nie opisywaliśmy nam naszych połączeń jedzenia z winem. Chcemy Was jednak uspokoić, nie zaprzestaliśmy tej formy aktywności. Po prostu ciepłe weekendy skłaniają do wyjścia z domu, rowerowych wycieczek, odwiedzin znajomych i wspólnych pikników. A gdy dodamy do tego wyjątkowo dla nas intensywne ostatnie tygodnie (wyjazdy do Berlina, Wiednia i Zielonej Góry), to sami widzicie, że po prostu nie ma kiedy stanąć "nad garami". W końcu jednak przyszły chłodniejsze dni, a my postanowiliśmy przygotować konkretny obiad, aby przetrwać to ochłodzenie. Wybór padł na lasagne. Jak Włochy długie i szerokie, przepisów na ...