Polskie wino z Montsant – MY

By czwartek, 2 stycznia, 2020 0 , , ,

Chyba każdy z nas, adeptów winnej sztuki, chciałby kiedyś móc nie tylko kontemplować kolejne arcydzieła przesączające się z butelki do kieliszków, ale samemu stworzyć coś wielkiego, wino będące odciskiem linii papilarnych własnego smaku i gustu. Nam niestety nie było jeszcze dane wejść na ten wyższy stopień alchemicznego wtajemniczenia, ale za to możemy przetestować wino będące właśnie takim dziełem dwojga zapaleńców z Polski. MY Robert Chwałowski to właściciel zlokalizowanego w Warszawie, przy ul. Emilii Plater 36, sklepu z winami Barika. Jak sam pisze: "Skąd nazwa wina »MY«? Bo my je zrobiliśmy." A ...

Capanna – podróż w czasie

Gdy w 1967 roku Giuseppe Cencioni wraz z kilkoma towarzyszami zakładał w Montalcino lokalne konsorcjum, czyli stowarzyszenie winiarzy mające dbać o jakość win produkowanych w okolicach Brunello, zapewne nie spodziewali się jaki sukces stanie się ich udziałem. A przecież dziś Brunello di Montalcino jest jednym tchem wymieniane wśród najważniejszych włoskich win. Na straży tradycji W ślad za rozwojem apelacji, samo Brunello di Montalcino zaczęło być produkowane przez coraz więcej winiarzy i (co w zasadzie normalne) pojawiały się różne pomysły, w którą stronę powinien ewoluować miejscowy styl. Część producentów, zwłaszcza tych większych, z międzynarodowym kapitałem, ...

Trzy razy Zweigelt – Kamptal, Wiedeń, Burgenland

By czwartek, 13 grudnia, 2018 0 , , , ,

Dziś kolejny z wpisów, w którym w kilku słowach chcemy przybliżyć Wam trzy ostatnio spróbowane wina. Traf chciał, że ponownie mamy do czynienia z winami znad Dunaju. Jakieś fatum, czy co... ;) Zweiglet Wszystkie spróbowane pozycje to przedstawiciele najpopularniejszego austriackiego szczepu, co więcej pochodzące z tego samego rocznika. Sama odmiana jest stosunkowo młoda, powstała w latach 20-tych ubiegłego wieku jako krzyżówka Blaufränkischa i St. Laurenta, stworzona przez Dr. Zweigelta (stąd nazwa). Ten naukowiec to zresztą postać kontrowersyjna, zadeklarowany nazista, stąd co jakiś czas w Austrii pojawiają się głosy, że nazwa szczepu powinna ...

Dwie gwiazdy modernistycznego Piemontu – Angelo Gaja i Elio Altare

By czwartek, 6 grudnia, 2018 0 , , , ,

Każdy region winiarski ma swoje legendy, osobistości które wyryły się złotymi głoskami w historii danego miejsca, wpisując się na stale w jego krajobraz. Dziś chcemy Wam przedstawić butelki właśnie od takich dwóch winiarzy z Piemontu. Langhe, Piemont, Włochy Przenieśmy się na chwilę do północno-zachodniej części Półwyspu Apenińskiego. To tutaj, w okolicach Alby znajdują się słynne wzgórza Langhe, miejsce gdzie powstają królewskie wina z takich apelacji jak Barolo czy Barbaresco. Spoglądając przy dobrej pogodzie ze szczytu któregoś z miejscowych wzniesień, zobaczycie na zachodzie i północy szczyty nieodległych Alp. To właśnie ten podgórski klimat ...

Mas Amiel Pur Schiste 2016

By czwartek, 29 listopada, 2018 0 , ,

Nie chcemy Was zanudzić tym, że dużo ostatnio u nas austriackiego winiarstwa (a i plany na najbliższe tygodnie obfitować będą w kolejne wpisy o tej tematyce) - dlatego tym razem przenosimy się do Francji. Mamy zresztą plan, aby przynajmniej raz na jakiś czas przybliżyć wino z trochę mniej znanego regionu, czy szczepu. Ile można bowiem czytać o kolejnych Grüner Vetlinerach czy Rieslingach... Roussillon U podnóża Pirenejów przycupnął sobie region, który zawieszonych między dwoma krajami i historycznie zmieniających przynależność państwową, stanowi miejsce ścierania się wpływów francuskich i hiszpańskich. Mieszkańcy mają wiele wspólnego z ...

Casanova di Neri Tenuta Nuova Brunello di Montalcino 2009

By środa, 24 października, 2018 0 , , ,

Na wielkie wina warto poczekać.... Casanova Di Neri była pierwszą winnicą, którą odwiedziliśmy na naszej winnej drodze. Byliśmy wtedy tak podekscytowani, że nasze notatki nie nadawały się do przelania na bloga, stąd nigdy nie opisaliśmy tych odwiedzin. Tym niemniej przywieźliśmy wówczas do domu kilka butelek, z których najcenniejszą otworzyliśmy całkiem niedawno. Przenieśmy się więc do Montalcino, a więc obok Chianti Classico najszlachetniejszej toskańskiej apelacji. Powstające tu wina muszą w 100% pochodzić z Sangiovese (choć dobrze wiemy, że swojego czasu było z tym różnie - o co chodziło w aferze Brunellogate pisaliśmy ...

Schioppettino od pozytywnego wariata Fulvio Bressana

By niedziela, 7 października, 2018 0 , , , ,

Jesteśmy fanami win z Austrii, Niemiec ale Włochy darzymy największym sentymentem. Zresztą nie da się tego ukryć, po podróżach nas poznacie! Ostatnio germańskich win u nas bez liku, dlatego dziś dla odmiany, na chwilę wyskoczymy do Friuli. Podczas tegorocznych wakacji zjeżdżając z trasy, zjedliśmy tam w małomiasteczkowej cantinie przepyszny obiad, ale o tym opowiemy Wam innym razem. W nasze ręce trafiła pozycja od charyzmatycznego i kontrowersyjnego producenta z Włoch - Fulvio Bressana. Można go pokochać, albo znienawidzić i podobnie jest z jego winami... Dwa lata temu mieliśmy okazję poznać Fulio i ...

Goretti Sagrantino di Montefalco 2007

By środa, 13 czerwca, 2018 0 , ,

Jeśli jeszcze nie macie wakacyjnych planów, a zastanawiacie się nad obraniem kursu na Półwysep Apeniński, to z całego serca polecamy Wam Umbrię. Leżąca obok Toskanii dzieli z nią równie przepiękne krajobrazy i podobne, pofałdowane ukształtowanie terenu, jest jednak mniej zatłoczona przez turystów. Najpiękniejsze zaś miasta, na czele z Perugią, mają w sobie ten niepowtarzalny urok, który zachwyca już po pierwszym wieczornym spacerze ich uliczkami. Umbria (a dokładnie okolice Montefalco) to również miejsce, gdzie powstają jedne z tych mniej znanych i docenianych, a bardzo ciekawych włoskich win. Odpowiada za nie odmiana ...

Domaine Chanson Santenay 2012 (Winkolekcja)

By poniedziałek, 28 maja, 2018 0 , , ,

Santenay to jedna z tych burgundzkich apelacji, które polecamy Wam, jeśli dopiero zamierzacie rozpocząć przygodę z francuskimi Pinot Noir. Bywa ona określana jako dająca wina rustykalne, nie tak elegancie jak pozycje pochodzące z bardziej prestiżowych gmin Côte de Nuits. Gdy jednak spojrzymy na to z drugiej strony, to możemy tu spotkać wina "łatwiejsze", dające więcej radości za młodu i nie wymagające nadmiernej atencji, czy roztkliwiania się nad kieliszkiem. Na początek burgundzkiej przygody będą one w sam raz. Domaine Chanson Santenay 2012 wydawało się nam być zaskakująco skrytym, zwłaszcza, że po 6-letnim Pinot ...