Weingut Kerpen – hedonizm w czystej formie

By środa, Październik 11, 2017 0 , ,

Każdy winny festiwal to unikalna okazja do tego, by w jednym miejscu poznać wielu ciekawych ludzi i zdegustować wina, które w normalnych warunkach próbowalibyśmy na pewno z wieloletnim opóźnieniem. Dlatego jak się domyślacie, niezwykłą przyjemność sprawia nam oczekiwanie i planowanie wyjazdów na takie zloty. Dużo się podczas nich uczymy, dyskutujemy, potrafimy nawet dojść do winnej granicy wytrzymałości. Złapaliśmy się też ostatnio, że dopasowujemy je do naszych gustów winiarskich, dlatego na nowy rok planujemy trochę więcej innych destynacji i kierunków winiarskich. Ale żeby nie zapeszać (a tak naprawdę byście nam tego ...

Mythos Mosel – dzień drugi

By piątek, Wrzesień 22, 2017 0 , ,

Mogliście już przeczytać, że tym roku ponowie ruszyliśmy nad Mozelę, aby wziąć udział w festiwalu Mythos Mosel. Niedawno przybliżyliśmy Wam pierwszy dzień tej imprezy i najlepsze wina, które mieliśmy okazję spróbować. Jednak... Festiwal liczy dwa dni i mimo, że byliśmy już nieco zmęczeni, a nasze szkliwo zaczynało wołać o przerwę od rieslingowej kwasowości, dzielnie stanęliśmy w niedzielę przy pierwszej z zaplanowanych winiarni, aby przetestować kolejne zestawy prezentowanych butelek. Rozpoczęliśmy od młodego winiarza, który coraz śmielej puka do pierwszej ligi producentów znad Mozeli. Weingut Meierer (w Polsce importowany przez Foodwine), ma swoją ...

Weingut Leitz – z wizytą w Rheingau

By środa, Wrzesień 6, 2017 0 , , ,

Nie lubimy się spóźniać... Wiemy jednak, że dla naszych najbliższych, którzy dobrze nas znają, taka deklaracja właśnie może się wydać żartem, bo uderzamy się w pierś, niestety rzadko udaje się nam przyjść w umówione miejsce na czas (!), tym niemniej przyznajemy, że nie znosimy tej naszej cechy charakterystycznej i naprawdę (uwierzcie nam) staramy się z nią walczyć. Na swoje usprawiedliwienie zdarza się, przytaczać względy naprawdę obiektywne. Tak było w przypadku umówionej wizyty w producenta w Rheingau - Weingut Leitz. To naprawdę nie nasza wina, że wcześniejsza wizyta w innej winnicy ...

Wakacyjne Vermentino di Gallura

By poniedziałek, Sierpień 7, 2017 2 , ,

Niemal jak mantrę powtarzamy, że Vermentino jest szalenie niedocenianą odmianą. Sięgając po włoskie, białe wina Polacy wybierają zwykle bezpłciowe Pinot Grigio, anonimowe Prosecco czy inne Soave. Tymczasem Vermentino, odmiana uprawiana głównie w pasie wybrzeża Morza Śródziemnego, od południowo-wschodniej Francji po Toskanię, oraz wyspach u tegoż wybrzeża leżących, daje zwykle o wiele więcej radości i przyjemności. Z odmiany tej powstają zarówno wina lekkie, kwaskowe, do wypicia za młodu, jak i poważniejsze, bardziej skoncentrowane pozycje, które spokojnie można odłożyć na kilka lat na półkę. Co za tym idzie, wykorzystanie Vermentino jest bardzo ...

Białe wina warte grzechu – Sauvignon, Silvaner, Vermentino, Wachau

By środa, Lipiec 12, 2017 1 , , , ,

Zabiegani pomiędzy pracą, licznymi ostatnio wyjazdami, rodzinnymi uroczystościami i wycieczkami rowerowymi zauważyliśmy, że znów niemal niezauważenie umknęło nam kilka bardzo ciekawych butelek, które zdecydowanie zasługują na to, aby o nich wspomnieć na naszym blogu. Zapraszamy więc na kolejny przegląd pozycji "wartych grzechu" który tym razem obejmuje same białe wina. Roztapiający się asfalt i temperatury zbliżające się do 30 stopni to czas, gdy nasza winna lodówka zapełnia się kwaskowymi, lekkimi białymi winami. Z Austrii i znad Mozeli zwieźliśmy trochę Grüner Veltlinerów i Rieslingów, ale czasem potrzebujemy odskoczni od tych dwóch ulubionych odmian. Dlatego ...

Winne Wtorki „musiaki Zero” – Gramona III Lustros Gran Reserva Brut Nature 2006

By wtorek, Lipiec 4, 2017 0 , ,

Najwierniejsi blogerzy nie zapominają o #WinnymWtorku :) Dziś podejmujemy rękawice rzuconą przez Agatę i Wojtka z bloga Winniczek, temat zacny, więc nie mogło nas zabraknąć... Do bąbelków trzeba dojrzeć. Możecie to zdanie nazwać "pierwszym prawem Naszego Świata Win". Droga większości miłośników wina po meandrach tego świata jest dość podobna. Zaczynamy od ciężkich win czerwonych, zachwycamy się dżemoladami w stylu Primitivo, czy przebeczkowanymi Tempranillo. Później wypływamy na nieco szersze wody. Coraz śmielej eksplorujemy winne oceany. Początkowo z pewną dozą nieufności sięgamy po wina lżejsze, zaczynamy doceniać biele. Po jakimś czasie orientujemy się, że ...

Winne Wtorki – wina wulkaniczne i Dr. Loosen Ürziger Würzgarten GG

By wtorek, Czerwiec 20, 2017 0 , ,

Wybierając temat na kolejną edycję Winnych Wtorków Mateusz Papiernik (Winne Przygody) świetnie trafił w nasze gusta stawiając tym razem na wina wulkaniczne. Pod tą nazwą w "winnym świecie" znane są butelki pochodzące z miejsc, gdzie dominują gleby mające wulkaniczne pochodzenie. Nie chodzi tu jedynie o takie oczywiste rejony jak: Etna, Kampania czy Santorini. Istnieje bowiem wiele winnic, które na pierwszy rzut oka nie wydają się być "wulkaniczne", dopiero badania geologiczne wykazały takie pochodzenie gleby, tutaj należy przytoczyć Tokaj czy Soave. Jesteśmy świeżo po lekturze prawdopodobnie pierwszej pozycji traktującej o winach wulkanicznych, napisanej przez Johna Szabo MS - "Volcanic ...