Aveleda – przekrój przez Vinho Verde (i Douro w gratisie)

By wtorek, 21 września, 2021 0 , ,

Podczas niedawnej degustacji „Wines of Portugal Grand Tasting 2021” swoje wina prezentowało 28 producentów, jednak w większości byli to wielcy, masowi gracze. Ich propozycja nie wywoływały szybszego bicia serca, ale jak podpowiadało nasze doświadczenie, przy takiej ilości, zawsze znajdzie się jakieś ciekawe wina. Tym razem z odsieczą pospieszył nam Aveleda, producent Vinho Verde.


Nie ma co się oszukiwać, Aveleda to olbrzymi producent, jeden z największych eksporterów Vinho Verde. Od pięciu pokoleń należy do rodziny Guedes, która oprócz winnic w regionie Minho ma też posiadłości w Douro i Bairradzie. Możecie kojarzyć ich najpopularniejszą etykietę „zielonego wina” Casal Garcia, bardzo popularną w samej Portugalii, ale dostępną również w polskich marketach. Na szczęście na degustacji zaprezentowano wina sygnowane jako Aveleda, a więc pozycje z wyższych linii, solidne i naprawdę ciekawe.

Dodatkowo zaś mogliśmy spróbować trzech pozycji z Quinta Vale Dona Maria, w więc posiadłości zlokalizowanej w Douro. Ta ostatnia winiarnia została zakupiona przez Aveledę w 2017 roku, a wcześniej należała do Cristiano van Zellera, jednego z pionierów produkcji wytrawnych win w Douro. Po sprzedaży zachował on zresztą stanowisko dyrektora generalnego posiadłości. Zlokalizowana jest ona w subregionie Cima Corgo, w dolinie rzeki Toro, jednego z lewych dopływów Douro.

W Polsce wina Aveleda są dostępne m.in. w ofercie Vininova, zaś opisane etykiety z Douro znajdziecie u Mielżyńskiego.

Spróbowane wina:

Aveleda Loureiro 2020

Z dwóch najpopularniejszych odmian używanych do produkcji Vinho Verde, loureiro jest tą bardziej kwiatową, aromatyczną. Tutaj mamy bardzo typowe wcielenie, właśnie kwiatowe, ale też morelowe i jabłkowe. Na podniebieniu przyjemnie świeże, z niezłym ciężarem i orzeźwiającym finiszem. Dobre (87/100).

Aveleda Alvarinho 2020

Przechodzimy do drugiego ze wspomnianych szczepów, a więc oczywiście alvarinho. Wino jest bardziej strzeliste, cytrynowo-limonkowe, mocno kwaskowe i mineralne. Co prawda niezbyt skomplikowane, dość jednowymiarowe, ale za to imponuje czystością i długim, stalowym posmakiem. Bardzo dobre- (89/100).

Aveleda Loureiro & Alvarinho 2020

Ostatnie wino z tego segmentu cenowego to już mieszanka obu odmian, zachowująca zarówno kwasowość alvarinho jak i mocniejsze ciało loureiro. W smaku mieszają się cytryny, ale też jabłka, gruszki, a nawet odrobina ananasa. Trochę zabrakło wyrazistych nut poszczególnych odmiany, które można było dotrzec w poprzednich dwóch pozycjach. Dobre+ (88/100).

Aveleda Solos de Xisto Alvarinho 2019

To już wyższa linia producenta i jak wskazuje nazwa do tej butelki trafiają owoce z krzewów rosnących na łupkach. Wino fermentuje w stalowych zbiornikach, gdzie dojrzewa na osadzie z regularnym jego wzburzaniem (bâttonage) przez 9 miesięcy i drugie tyle dojrzewa w butelkach. Na mocnym, stalowym kręgosłupie rozpięta jest jabłkowo-cytronowa owocność. Przyjemnie chrupkie, wyciągnięte, ale też ze sporym, delikatnie maślanym ciałem. Jest pełne, ale postawione na baczność przez intensywną kwasowość. Bardzo dobre+ (91/100).

Aveleda Solos de Granito Alvarinho 2019

Bliźniacza do poprzedniej butelka zawiera w sobie wino z gleb granitowych (stanowią one znaczącą większość gleb w regionie Minho). Winifikacja i dojrzewanie jest analogiczne do poprzednika, ale wino ma lżejszy szkielet, wydaje się bardziej chrupkie, jeszcze świeższe i mocniej mineralne. Zachwyca zwłaszcza długi, jabłkowo-słony posmak, który świetnie oczyszcza usta. Znakomite- (92/100).

Aveleda Parcela de Roseiral Alvarinho 2019

Tu mamy już alvarinho z pojedynczej parceli, gdzie wierzchnia warstwa gleby jest cienka, ale bardzo żyzna, a niżej znajdziemy pokłady granitowej skały. Wino fermentuje i następnie dojrzewa przez 9 miesięcy w stali (70%) i dębowych beczkach (pozostała część). Następnie przez taki sam czas całość odpoczywa w butelkach. Sporo w nim oleistej materii, czuć delikatny nuty wanilii i rozpuszczonego masła. Pojawiają się też nuty kwiatowe, słodkie jabłka, gruszki, ale to wszystko rozwija się na chłodnym, kamiennym tle. Poważne wino, ale też wymagające czasu, w tym momencie jeszcze młodziutkie i nie do końca poukładane. Znakomite (93/100).

Quinta Vale Dona Maria Douro Superior 2019

W składzie znajdziemy mieszankę typowych dla Douro odmian, głównie tourigi franca, tourigi nacional, tinty roriz, ale też niewielki dodatek innych szczepów. Całość fermentuje w stali, a potem dojrzewa przez 6 miesięcy w używanych beczkach. Jest bardzo potoczyste, z soczystym owocem, nieagresywną kwasowością, nutami malin i wiśni oraz przyjemnie żywymi garbnikami. Bardzo dobre+ (91/100).

Quinta Vale Dona Maria Vinhas do Sabor 2018

Tu ponownie mamy mieszankę lokalnych odmian, tym razem to touriga franca, touriga nacional, tinta roriz, alicante bouschet z odrobiną bagi. Owoce są wyciskane nogami w tradycyjnych kamiennych lagares, następnie fermentują w stalowych zbiornikach i przez ponad 20 miesięcy dojrzewają w używanych francuskich baryłkach. Owoc jest już bardziej dojrzały, idzie w stronę nut konfiturowych wiśni i suszonych żurawin. Do tego znajdziemy też skórkę pomarańczową, truskawki, ziele angielskie, wędzonkę. Na podniebieniu dalej żywe, mimo sporej materii przyjemnie kwaskowe, z mocnymi, choć żywymi taninami. Znakomite- (92/100).

Quinta Vale Dona Maria 2018

Wino pochodzi z 10-hektarowej winnicy na której rośnie 41 różnych odmian, w tym tinta amarela, rufete, tinta roriz, tinta francisca, touriga franca, touriga nacional, czy sousão. Jest ona podzielona na mniejsze parcele, z których każda winifikowana jest osobno. Podobnie jak poprzednik, wino spędza ponad 20 miesięcy, ale tym razem już w nowych francuskich baryłkach. Jest bardzo kompleksowe, pełne nut pieprznych, przyprawowych, dojrzałych ciemnych owoców, akcentów leśnych i ziemistych. Na podniebieniu skoncentrowane, czy wręcz jeszcze ściśnięte, młodziutkie, nie zdążyło się jeszcze poukładać i zaokrąglić. Na razie ostre, mocno taneczne, kanciaste, ale z wielkim potencjałem. Znakomite+ (94/100).


Choć Vinho Verde dalej bywa kojarzone jedynie z tanimi, czasem lekko musującymi, czy słodkawym winami, to jak udowadniamy w dzisiejszym wpisie, nawet najwięksi producenci tworzą bardzo ciekawe „zielone wina”. Co więcej, są one dostępne w Polsce!