Recent Posts by Marta

Querciabella Chianti Classico 2014 do jagnięciny

By poniedziałek, Listopad 5, 2018 0 , , , ,

Ostatnio z powodu wielu obowiązków zawodowych brakuje nam na wszystko czasu, a doba mimo że ją rozciągamy, nie chce być elastyczna, jakaś taka nieprzyjazna jest człowiekowi we współpracy. Obrażać się na nią też nie ma co, no bo w końcu szkoda czasu... Dopiero w sobotę udało się dosłownie na chwilę odetchnąć, zmobilizowaliśmy się w końcu do porządnych zakupów na bazarku na Olkuskiej i do wspólnego gotowania. Dla ścisłości Robert gotował, ja sprzątałam ten artystyczny bałagan mistrza, który w kuchni potrafi być prawdziwym wirtuozem. Dziś prezentujemy Wam efekty naszej kooperacji. Połączyliśmy ...

Kotleciki z jagnięciny i dwa arcydzieła

By piątek, Październik 12, 2018 0 , , , ,

Nie jesteśmy zwolennikami stawiania wina na piedestale i oddawania mu hołdu, tylko po to by pochwalić się swoimi zasobami, albo by zrobić z tego trunku owianą tajemnicami strefę, do której klucz mają tylko wybrani. Zakładając naszą grupę na FB Nasz i Wasz Świat chcieliśmy Wam też pokazać nasze normalne codzienne podejście do tego ukochanego przez nas hobby, otworzyliśmy się też na to byście i Wy mieli miejsce na podzielenie się swoimi odkryciami perełek ale i smacznych, prostych win. Bo nieważne jak to dla moich zagorzałych abstynenckich przeciwników brzmi: wino jest ...

Czy Polonez trafi w gusta Polaków?

By środa, Październik 10, 2018 0 , , ,

Historii do tego wpisu tworzyć nie trzeba, bo od wczoraj w sieci panuje gorączka w poszukiwaniu informacji na temat tego, jak innym smakują te polskie wina dostępne w Biedronce, więc zapewne ten wpis będzie miał dla Was tylko takie walory. Wczoraj usiedliśmy do dwóch butelek i na spokojnie je zdegustowaliśmy. Przyznajemy, że opis oferty: "półwytrwane białe i czerwone Polonez" nieco nas odstraszył. Na szczęście nadal stoimy na straży stanowiska, że polskie winiarstwo się rozwija, oczywiście jest jeszcze wiele do zrobienia, ale jeśli tylko będziemy kibicować takim inicjatywom, to potencjał winiarzy ...

Schioppettino od pozytywnego wariata Fulvio Bressana

By niedziela, Październik 7, 2018 0 , , , ,

Jesteśmy fanami win z Austrii, Niemiec ale Włochy darzymy największym sentymentem. Zresztą nie da się tego ukryć, po podróżach nas poznacie! Ostatnio germańskich win u nas bez liku, dlatego dziś dla odmiany, na chwilę wyskoczymy do Friuli. Podczas tegorocznych wakacji zjeżdżając z trasy, zjedliśmy tam w małomiasteczkowej cantinie przepyszny obiad, ale o tym opowiemy Wam innym razem. W nasze ręce trafiła pozycja od charyzmatycznego i kontrowersyjnego producenta z Włoch - Fulvio Bressana. Można go pokochać, albo znienawidzić i podobnie jest z jego winami... Dwa lata temu mieliśmy okazję poznać Fulio i ...

[recenzja] „Korek czy zakrętka” M. Bardel

By czwartek, Wrzesień 20, 2018 0 ,

W Polsce - niesłusznie zresztą - wino nadal jest przez wielu uważane za trunek może już nie snobistyczny, ale wymagający posiadania określonej wiedzy, a kultura jego picia postrzegana jest jako niebezpieczeństwo pełne różnego rodzaju raf i mielizn czyhających na nowicjuszy. Oczywiście w tym miejscu, zauważycie że nasza wiedza i obejście z piciem wina bardzo się zmieniła na przestrzeni ostatnich lat i w tym pokładać możemy nadzieję, i trzymać kciuki za poszerzające się horyzonty Polaków. Pełna zgoda, nie zapominajmy jednak, że każdy z nas jest na innym etapie, szuka różnych informacji, ...

Korsyka – jedziemy na wakacje

By niedziela, Wrzesień 16, 2018 0 , , ,

Mieliśmy jechać na Sardynię, ale naprawdę zastanawiam się czy my w ogóle kiedykolwiek tam trafimy. Od lat co roku około stycznia jest tak samo: siadamy nad planowaniem wakacji, otwieramy mapę, rozrysowujemy trasy do winiarzy, potem negocjujemy obie wersje (bo oczywiście każde z nas ma swoje pomysły). Zawsze jednak w tym schemacie, w którymś momencie pada hasło: Sardynia. Machamy wtedy porozumiewawczo głowami, jakbyśmy wpadli na genialny pomysł, mruczymy coś pod nosem, zerkamy na ewentualną trasę i potem przez parę tygodni trwa u nas tzw. okres zawieszenia. Uwierzcie mi, że mamy już ...

Berlin – ciągle wracamy po więcej

By sobota, Wrzesień 1, 2018 0 , , , ,

Uwielbiamy Berlin... Właściwie w tym zdaniu mieści się już wszystko, co myślimy o tej najbliższej naszemu sercu stolicy europejskiej. Jednak, blog rządzi się swoimi prawami i powinnam, ba! ja chcę to Wam uzasadnić. Berlin cyklicznie odwiedzamy kilka razy w roku, wcześniej wiązało się to też z kwestią naszych korzeni rodzinnych i bliskości do granicy z Niemcami, ale dziś kiedy poznaliśmy go już tak blisko, chcemy jeszcze więcej i każdy wyjazd daje nam olbrzymią przyjemność. Na przełomie maja i czerwca, korzystając z "dłuższego weekendu" spakowaliśmy rowery i ponownie wybraliśmy się do naszych zachodnich ...