Recent Posts by Robert

Weingut Jurtschitsch – rewolucyjna Austria nie istnieje?

By wtorek, Wrzesień 25, 2018 0 , ,

W blogosferze pojawiło się ostatnio kilka artykułów, w których autorzy wysnuwają swoje spostrzeżenia, że austriaccy winiarze są mało innowacyjni, za bardzo klasyczni, nastawieni na wina przygotowane od linijki, perfekcyjne do bólu. Postanowiliśmy i my zabrać w tej sprawie głos, nieco odmienny od kolegów po fachu. Mamy to szczęście, wynikające głównie z naszych preferencji, że systematycznie od kilku lat udaje nam się odwiedzać winiarzy nad Dunajem, dzięki czemu obserwujemy ich rewolucyjne podejście, poznajemy przedstawicieli młodego pokolenia, a próbowane tam wina potwierdzają nam ich często awangardowy charakter. Absolutnie nie będziemy przekonywać Was ...

Orenga de Gaffory – wizyta z zaskoczenia

By wtorek, Wrzesień 18, 2018 0 , ,

Zaraz przed naszą pierwszą wizytą u korsykańskiego producenta Yves Leccia, postanowiliśmy spróbować swojego szczęścia i odwiedzić miejscową legendę i winiarza, który przez wielu uchodzi za najlepszego na całej wyspie - Antoine Arenę. Już w kraju natrafiliśmy na problemy skontaktowania się z nim, nie odpowiadał na maile, nie odbierał telefonu. Pomyśleliśmy - raz się żyje, a może będzie otwarte i chociaż uda się nam kupić kilka win. Niestety jak już wiecie z ostatniego wpisu Marty - nie mieliśmy szczęścia. Przyznajemy było nam strasznie przykro, bo wiedzieliśmy, że podczas naszego objazdu Korsyki nie ...

Zielonogórskie Winobranie A.D. 2018

Ostatni ciepły weekend, zaraz po powrocie z Austrii z degustacji Erste Lagen ÖTW, wykorzystaliśmy na wypad do Zielonej Górze. Jako, że w tym samym czasie rozpoczęło się doroczne Winobranie, postanowiliśmy sprawdzić, jak się zmieniło i po kilkuletniej przerwie wybrać się na tę imprezę. Niestety ponownie się potwierdziło, Winobranie to wciąż wydarzenie w stylu jarmarczno-dożynkowym. Czyli stragany z góralskimi kapciami, kadarką, tanimi winami z Gruzji, "winami" z wiśni i porzeczek, kiełbasą z grilla i pajdami chleba ze smalcem, a pomiędzy nimi (co z tego, że na rynku), nieśmiało wciśnięte stanowiska z lokalnymi ...

Wachau – migawki z VieVinum #4

By wtorek, Wrzesień 11, 2018 0 , , ,

Wachau to region do którego mamy osobiście duży sentyment. To właśnie tamtejsze Grüner Velblinery i Rieslingi otworzyły nam oczy na austriackie winiarstwo i sprawiły, że postanowiliśmy dokładniej się je poznać. Droga, na którą wówczas wkroczyliśmy doprowadziła nam w tym roku do Wiednia na festiwal VieVinum. Tak się złożyło, że Wachau był również regionem, którego stoiska jako pierwsze odwiedziliśmy podczas naszego udziału w tym wydarzeniu. Problem, na który się natknęliśmy podczas degustacji spowodowany jest niebywałą popularnością win z Wachau. Mimo cen, które należą do najwyższych w całej Austrii, butelki te sprzedają się ...

Yves Leccia – wzorcowa Korsyka

By wtorek, Wrzesień 4, 2018 0 , ,

Planując tegoroczne wakacje długo zastanawialiśmy się nad kierunkiem. Miała być oczywiście Sardynia, ale wyszło jak zwykle, wiele nas tchnęło (ceny i czas przeprawy promowej też zrobiły swoje) i ostatecznie zdecydowaliśmy się na podróż na Korsykę. Gdy dopinaliśmy już ostatnie szczegóły, napisaliśmy również maila do Sławka Chrzczonowicza, od lat zadeklarowanego fana tej francuskiej wyspy. Opis jaki przygotował nam Sławek przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. W zasadzie mogliśmy zostawić w domu przewodnik, a wydrukować sobie te kilka stron i zabrać ze sobą. Jeszcze raz dziękujemy za tak szczegółowy przekrój przez Korsykę i jej ...

Le Macchiole – rodzinny producent w sercu Bolgheri

By wtorek, Sierpień 28, 2018 0 , ,

We wcześniejszym poście zdradziliśmy Wam, że do Bolgheri jechaliśmy z wieloma uprzedzeniami. Jednak wizyta u drugiego z miejscowych producentów Le Macchiole, rozwiała ostatecznie większość z nich. Niniejszym, oficjalnie je odwołujemy. To nieprawda, że wszyscy miejscowi producenci każą sobie słono płacić za wizytę w winnicy i możliwość zdegustowania ich win. Nie wierzcie również, że nie ma szans na to, aby po swojej posiadłości oprowadzał Was producent, a w najlepszym wypadku zostanie Wam przydzielona jedna z kilkunastu osób odpowiadających za obsługę gości. Co więcej miejscowi wcale nie są zadufani w sobie i ...