Recent Posts by Robert

Burja – magiczne wina Primoža Lavrenčiča

By piątek, Grudzień 6, 2019 0 , ,

Burja po raz pierwszy pojawiła się na naszej winnej drodze w kwietniu 2018 roku podczas festiwalu Summa w Alto Adige. Spacerując między stanowiskami trafiliśmy na Primoža Lavrenčiča. Oczywiście hasło "Burja" świtało gdzieś w naszych głowach, ale wcześniej nie mieliśmy okazji tych win spróbować. Tamtego dnia brakowało na wszystko czasu, więc poprosiliśmy, aby Primož dał nam zdegustować swoje najlepsze wino. Do kieliszków trafiła Burja Bella i już wtedy szybko zrozumieliśmy, że musimy nadrobić te braki. Ostatecznie przeszliśmy przez całe portfolio, a podczas kolejnej Summy Primož (tym razem obecny na festiwalu wraz z żoną) był już ...

Nowości z Vinoteki 13

Z naszych rozmów z importerami win wynika, że końcówka roku to dla nich zwykle najlepszy okres sprzedażowy. Firmy zamawiają prezenty dla kontrahentów, konsumenci odnawiają zapasy przed Świętami i Sylwestrem. Tym bardziej nie dziwi fakt, że na półkach pojawia się wiele nowych butelek, czy też młodszych roczników, by przyciągnąć ludzi do swojego ciekawego portfolio. Z okazji takich przygotowań, w poprzednim tygodniu, udało nam się odwiedzić Vinotekę 13, która w ramach dnia otwartej butelki postanowiła zaprezentować kilka nowości. Jeśli chodzi o posiadane portfolio, Vinoteka 13 jest jednym z naszych ulubionych importerów. Wystarczy porównać ...

Weingut Salwey – król na Kaiserstuhl

By wtorek, Listopad 26, 2019 0 , ,

Są takie miejsca i widoki, które trudno opisać słowami. Tak czuliśmy się, gdy przed wizytą w Weingut Salwey postanowiliśmy zrobić sobie szybki spacer po okolicznych wzgórzach nad Oberrotweil. Wyobraźcie sobie ławeczkę usytuowaną na stromym zboczu z widokiem na przytulne miasteczko w dolinie, tarasowe winnice rozpościerające się jak okiem sięgnąć na lewo i prawo, słońce oświetlające winorośla. Witajcie w Kaiserstuhl. Imperatorskie krzesło W 994 roku przyszły cesarz Otton III wraz ze swoim dworem spędził kilka miesięcy w nieodległym Sasbach. Wspomnienie tej wizyty wśród mieszkańców regionu było bardzo silne. W połączeniu z kształtem wzgórz otwierających się w kierunku ...

Warsaw Wine Experience 2019 – trzy pewne strzały

Jeszcze jakiś czas temu, każdy duży festiwal winiarski był u nas wyczekiwanym świętem. Biegaliśmy od stolika do stolika, testując dziesiątki win, chcąc się jak najwięcej dowiedzieć, zdegustować, poszerzyć horyzonty. Dziś trzeba spojrzeć prawdzie w oczy: bowiem potem zwyczajnie okazywało się, że co byśmy nie robili, udawało się spróbować może 1/10 prezentowanych win i wychodziło, że osiągamy pewną ilość a nie jakość. Na szczęście ten neoficki zapał już nas opuścił i teraz do takich eventów podchodzimy bardziej metodycznie, selekcjonując kilku winiarzy, importerów, których chcemy odwiedzić, wychodząc przy tym z założenia, że lepiej ...

G.D. Vajra – stały punkt programu

By wtorek, Listopad 19, 2019 0 , , , ,

Trudno od pierwszej chwili nie polubić rodzeństwa Vajra. Na przestrzeni kilku ostatnich lat poznaliśmy całą trójkę - Francescę, Giuseppe i Isidoro. Każde spotkanie z nimi pozostawia przemiłe wrażenie, utwierdzające nas w przekonaniu, że naprawdę są to świetni, radośni i uśmiechnięci ludzie. Zawsze chętnie dzielący się swoją olbrzymią wiedzą i poświęcający czas, aby opowiedzieć nam o swoich winach. To dlatego wizyta w winiarni rodziny Vajra jest stałym punktem naszej każdej podróży do Barolo. Nie inaczej było w sierpniu... Niepowstrzymany rozwój Wydaje się, że Aldo Vajra, który podłożył podwaliny pod to rodzinne przedsięwzięcie (i zresztą wciąż ...

Trzy wina z trzech marketów

By piątek, Listopad 15, 2019 0 , , , ,

Pewnie zauważyliście, że ostatnio prawie nie piszemy o winach "marketowych". Zresztą nie raz słyszeliśmy już, że nasz blog przez to traci, bo większość wpisów traktuje o winach niedostępnych w Polsce. Taka nasza droga nie wynika ze snobistycznego podejścia, ale po prostu dysponujemy sporą ilością materiałów z naszych podróży i "grzechem" byłoby się tym z Wami nie podzielić. Zresztą liczymy, że prędzej, czy później odwiedzeni winiarze znajdą się na krajowych półkach i wtedy wpis macie jak znalazł. Wracając do meritum dzisiejszego posta, nie przesadzajmy z tymi "niedostępnymi" winami, bo co jakiś czas kupujemy też butelki ...

Teresa Deufel – wina znad Jeziora Bodeńskiego

By wtorek, Listopad 12, 2019 0 , ,

Gdy planowaliśmy tegoroczne wakacje, jeden z kilkudniowych przystanków postanowiliśmy sobie zrobić nad Jeziorem Bodeńskim, a dokładnie nad jego niemiecką częścią (akwen leży w graniach Niemiec, Austrii i Szwajcarii). Biorąc pod uwagę, że południowe brzegi znajdują się w bezpośredniej bliskości naprawdę wysokich alpejskich szczytów, zaskakujące może być to, że w najlepsze kwitnie tu winiarstwo. Ale jeśli nas znacie, to przecież wiecie, że nie wybraliśmy tego miejsca przypadkowo. Gdzie na wino nad Bodensee? Jeśli przy okazji pobytu nad tym przepięknym jeziorem najdzie Was ochota na przetestowanie miejscowych win, powinniście skierować się na północno-wschodni brzeg. ...

Marjan Simčič – inspirujące wina ze Słowenii

Brda po słoweńsku oznacza wzgórza i trudno o trafniejszą nazwą dla tego regionu winiarskiego, leżącego na pograniczu słoweńsko-włoskim, nieopodal Gorycji. Zresztą włoska nazwa Collio - dla ich części - oznacza dokładnie to samo. Pofałdowane, miejscami całkiem strome wzniesienia, rozsiane po szczytach miasteczka i pokrywające zbocza winnice sprawiają, że tutejszy krajobraz jest przepiękny, bajkowy. Zaś powstające tu wina mają w sobie po prostu coś magicznego. Trudna historia Hrabstwo Gorycji od XVI wieku znajdowało się we władaniu Habsburgów, stając się później częścią Austro-Węgier. Dzięki wpływowi śródziemnomorskiego klimatu była to jedna z ulubionych letnich destynacji ...

Cascina La Barbatella – mniej znana twarz Piemontu

By wtorek, Listopad 5, 2019 0 , ,

To żadne odkrycie, ale możemy powtarzać w kółko - kochamy piemonckie wina - absolutnie za wszystko (no może najmniej za cenę). Przyglądając się jednak krytycznie trójce najsłynniejszych lokalnych szczepów z tego regionu, czyli Nebbiolo, Dolcetto i Barberze, uświadomiliśmy sobie, iż zwykle najrzadziej sięgamy po tą ostatnią. Na szczęście dzięki degustacjom takich win jak Cascina La Barbatella, mamy mocne postanowienie, aby zmniejszyć te nierówności. Piemoncka księżniczka Jeszcze w latach 90-tych ubiegłego wieku Barbera była prawdziwą królową Piemontu odpowiadającą za ponad 50 tysięcy upraw. Wówczas wielu winiarzy (biorąc również pod uwagę jej wyjątkową plenność) widziało ...