Recent Posts by Robert

Weingut Carl Leowen – siła rodziny

By piątek, 24 września, 2021 0 , ,

Weingut Carl Loewen to jeden z tych producentów, który jest raczej pasywny jeśli chodzi o aktywność w mediach społecznościowych. Wymieniając najlepszych winiarzy znad Mozeli można wręcz zapomnieć o tej rodzinie z Leiwen. Tymczasem wystarczy zerknąć na punkty, jakie otrzymują regularnie ich wina u krytyków winiarskich i choć raz samemu je spróbować, by zrozumieć, że mamy do czynienia z prawdziwą gwiazdą. Co ciekawe Christophera Loewena, który tej jesieni oficjalnie stanie się właścicielem posiadłości, poznaliśmy na Słowenii, podczas wizyty w Burji. Pamiętamy, jak siedzieliśmy przy stole czekając na degustację win Primoža Lavrenčiča ...

Aveleda – przekrój przez Vinho Verde (i Douro w gratisie)

By wtorek, 21 września, 2021 0 , ,

Podczas niedawnej degustacji "Wines of Portugal Grand Tasting 2021" swoje wina prezentowało 28 producentów, jednak w większości byli to wielcy, masowi gracze. Ich propozycja nie wywoływały szybszego bicia serca, ale jak podpowiadało nasze doświadczenie, przy takiej ilości, zawsze znajdzie się jakieś ciekawe wina. Tym razem z odsieczą pospieszył nam Aveleda, producent Vinho Verde. Nie ma co się oszukiwać, Aveleda to olbrzymi producent, jeden z największych eksporterów Vinho Verde. Od pięciu pokoleń należy do rodziny Guedes, która oprócz winnic w regionie Minho ma też posiadłości w Douro i Bairradzie. Możecie kojarzyć ich ...

Gut Hermannsberg – wielkie rieslingi z Nahe

By piątek, 17 września, 2021 0 , , ,

Już od dawna chcieliśmy odwiedzić Nahe. To jeden z mniej znanych winiarskich regionów Niemiec, ale pochodzące stamtąd wina spokojnie mogą stawać w szranki z butelkami z bardziej znanych miejsc. Wybierając producenta, którego odwiedzimy zdecydowaliśmy się na prawdziwego jakościowego giganta jakim jest Gut Hermannsberg. Nahe - gdzie w ogóle jesteśmy? Nahe to region winiarski od północy ograniczony przez Ren, a od wschodu przez Rheinhessen. Swoją nazwę bierze oczywiście od rzeki Nahe, ale winnice położone są również na wzgórzach zlokalizowanych w dalszej odległości od niej. Ogółem zajmują one obszar ok. 4 tysięcy hektarów na ...

PÉT NIGHT vol. 3

By wtorek, 14 września, 2021 0 ,

Po winach pomarańczowych, które stały się hitem ostatnich lat, rok 2021 zdecydowanie stoi pod znakiem pét-natów. Te wina musujące pije się obecnie hektolitrami jak Polska długa i szeroka. Co więcej, dorobiły się one już kilku festiwali im dedykowanych. Nam udało się zawitać do Wrocławia na trzecią już edycję PÉT NIGHT. Festiwal organizowany jest przez Filipa z WINO.GRONO i Karola z Powinno, dwóch świetnych chłopaków, którzy od jakiegoś czasu prężnie rozkręcają wrocławską scenę winiarską. Swoje pét-naty prezentowało 15 wystawców, co łącznie pozwalało spróbować około 50 butelek (dokładna liczba jest trudna do podliczenia, ...

Fontalloro vs. Cepparello – dwa wielkie wina z 2011

W 2011 roku nasza przygoda z winami dopiero się rozkręcała. Nie w głowie nam było pisanie bloga i choć pijaliśmy już wtedy całkiem sensowne wina, to na pewno nie tej klasy, co dzisiejsi bohaterowie. Dlatego tak ciekawie było wraz z Wojtkiem Galińskim (Winniczek) otworzyć i porównać te dwie ikoniczne przecież etykiety, zwłaszcza, że do nich zjedliśmy fiorentinę z mięsa przywiezionego wprost z Toskanii. Fèlsina i Fontalloro Fattoria Fèlsina to jeden z naszych ulubionych toskańskich producentów. Zlokalizowany jest na samym południu strefy Chianti Classico, nieopodal miasteczka Castelnuovo Berardenga. Nazwa Fèlsina pochodzi od etruskiego słowa ...

Peter Jakob Kühn – wina nie do podrobienia

By wtorek, 31 sierpnia, 2021 0 , ,

Kupiony wiele lat temu w Niemczech Jacobus był jednym z pierwszych rieslingów, od których zaczęła się nasza wielka miłość do odmiany. Stąd nie było żadnych wątpliwości, że będąc w Rheingau, koniecznie musimy odwiedzić winiarnię Petera Jakoba Kühna. O samym Rheingau opowiadaliśmy Wam sporo przy okazji niedawnego opisu wizyty u Theresy Breuer, dlatego chętnych poznania zawiłości miejscowego terroir zachęcamy do zapoznania się z tamtym wpisem. Tym razem przenosimy się do Oestrich-Winkel, miasteczka leżącego kilkanaście kilometrów na wschód od Rüdesheim. Dolina Renu jest tutaj znacznie szersza, a winnice położone na wzgórzach nie tak ...

Autentikfest 2021 – w Mutěnicach też dają radę

By piątek, 27 sierpnia, 2021 0 , ,

Gdy rok temu pierwszy raz wzięliśmy udział w tym świetnym festiwalu dedykowanym winom naturalnym, od razu wiedzieliśmy, że będziemy chcieli na Morawach pojawić się ponownie. W tym roku odbył się on w nowym miejscu, w Mutěnicach, ale atmosfera ponownie okazała się rewelacyjna. Jeśli mielibyśmy wskazać jeden event, który powinien odwiedzić każdy miłośnik niskointerwencyjnych win, to Autentikfest jest oczywistym wyborem. Przenosiny festiwalu z Boleradic do Mutěnic miały w sobie dobre i złe strony, ale jednak te pierwsze zdecydowanie przeważają. Przed wszystkim znacznie zwiększyła się baza noclegowa. Nam tym razem wyjątkowo się ...

Theresa Breuer – czarujące wina z Rheingau

By wtorek, 24 sierpnia, 2021 0 , ,

Pierwsze wrażenie po przybyciu do Rüdesheim może być rozczarowujące. Długie wycieczkowe barki przy nabrzeżu, spore tłumy turystów kłębiące się wąskich uliczkach, nieco przaśne restauracje skrojone pod taką klientelę. Warto jednak dać temu miasteczku szansę. Wystarczy opuścić zatłoczone ulice – po kilku minutach w spokoju pospacerować po przepięknych okolicznych winnicach z widokiem na Ren i podany jak na dłoni terroir Rheingau. Można też wybrać się na degustację do któregoś z miejscowych winiarzy. My z czystym sercem polecamy odwiedziny u Theresy Breuer. Rheingau - tu gdzie skręca Ren Mało jest regionów winiarskich, w których ...

Wina z dolnego biegu Loary – Tastin’France 2021

By piątek, 20 sierpnia, 2021 0 ,

Dziwnie, ale i przyjemnie było po ponad roku siedzieć w sali degustacyjnej (oczywiście z zachowaniem odpowiedniego dystansu) i wraz z wieloma przyjaciółmi i znajomymi z "branży" słuchać opowieści o winie. W pierwszej degustacji po rozluźnieniu pandemicznych obostrzeń w ramach Tastin'France 2021 jak zwykle niezawodny Tomek Prange-Barczyński opowiadał nam o winach znad Loary. Trudno mówić o Loarze jako o jednolitym regionie winiarskim, bowiem winnice są rozciągnięte wzdłuż rzeki na przestrzeni kilkuset kilometrów. Nic więc dziwnego, że nadmorskie okolice Nantes różnią się diametralnie od apelacji leżących daleko w głębi lądu, jak choćby Sancerre ...