Recent Posts by Robert

Seminarium Consorzio Tutela Vini Valpolicella

By wtorek, Październik 16, 2018 0 , , , ,

Spośród trzech wielkich win Włoch - Barolo, Brunello i Amarone, ostatnie z wymienionych zdecydowanie najrzadziej trafia do naszych kieliszków. Wynika to z naszego już głęboko zakorzenionego uprzedzenia względem tych win z Valpoliceli, a zwłaszcza ich nowoczesnych wersji - z alkoholem przekraczającym 15%, dojrzewającymi w nowych beczkach i sporym cukrem resztkowym. Jednak, gdy ostatnio Wojtek z bloga Winniczek otworzył tradycyjne Brunelli Campo Infermi Amarone della Valpolicella Classico Riserva 2008 (16,5% alkoholu!), to po spróbowaniu wydaje się, że przyćmiło ono nawet wcześniej próbowane Isole e Olena Syrah Colezzione Privata 2007. Bo było to wino absolutnie ...

VieVinum z ÖTW – cz. 2

By wtorek, Październik 9, 2018 0 , ,

Wracamy do przeglądu butelek od producentów zrzeszonych w organizacji Traditionsweingüter Österreich (ÖTW), które spróbowaliśmy podczas naszej wizyty w Wiedniu na VieVinum. Pierwsza część relacji ukazała się kilka dni temu i również zapraszamy do jej przejrzenia. Weingut Leth Na tego winiarza ostrzyliśmy sobie zęby od dawna. Obok Weingut Ott to prawdopodobnie najlepszy producent z Wagram, miejsca gdzie z ciężkiej, lessowej gleby powstają masywne, mocno zbudowane Veltlinery i Rieslingi. Do tej pory jakoś nie mieliśmy okazji dogłębnie przyjrzeć się jego portfolio, ale kilka butelek spróbowanych na przestrzeni ostatnich lat zostawiło u nas świetne wspomnienia. Wina były ...

VieVinum z ÖTW – cz. 1

By czwartek, Październik 4, 2018 0 , ,

W dzieciństwie byłem wielkim fanem klocków Lego. Co tam resoraki, żołnierzyki, czy jakieś karty z piłkarzami, Lego to było to! W pokoju miałem nawet specjalną przeszkloną szafkę, w której  prezentowałem swoją kolekcję wszystkim kumplom. Szczególnie dumny byłem z zestawu ze statkiem pirackim, który posiadał kilka dział strzelających małymi klockami - to była wówczas prawdziwa atrakcja. Pamiętam też, jak podczas któryś wakacji rodzice zabrali mnie na wystawę Lego, gdzie w gablotach znajdowały się olbrzymie budowle, zamki, statki i samochody - raj dla dzieciaków. Mogłem chodzić miedzy nimi godzinami i zupełnie się ...

Riecine – natura w rękach biznesu

By wtorek, Październik 2, 2018 0 , , ,

Zdradzę Wam pewien sekret - pasją Marty jest motoryzacja. Kto wiedział ręka w górę? W tej kwestii interesuje się wszystkim tym, co mnie zupełnie nie ciekawi. Zna się też na rzeczy lepiej niż niejeden facet. No i na dodatek uwielbia prowadzić samochód. Muszę jej to oddać, że im bardziej kręta i górzysta droga, tym wiekszą jej to sprawia frajdę. Jak się pewnie domyślacie w związku z tym praktycznie całą Korsykę, Elbę, Gargano, Tyrol i parę innych kierunków (żeby nie było zmieniamy się też czasami na trasie) przesiedziałem na fotelu pasażera i ...

Wino miesiąca – Weingut Merkelbach Kinheimer Rosenberg Riesling Spatlese 2005

By niedziela, Wrzesień 30, 2018 0 , ,

Jesień. Obiecywali, że będzie ciepło, straszyli że jesteśmy naocznymi świadkami zmieniającego się klimatu, że zrewolucjonizowane będą bieguny ciepła w Europie. To jak to teraz wytłumaczą, że po porannym rowerowym treningu, marzył nam się tylko koc i ciepła herbata? 5°C przy zjeździe z górki na Wilanów to jak kubeł zimnej wody, rześko nieco, nawet zaskakująco chłodno, dobra cholernie zimno! Na szczęście nastrojeni pozytywnie przez słońce, siedząc już w ciepłym mieszkaniu (Diana Krall leci w tle z głośnika) przekonujemy się, że skoro ptaszki ćwierkają z zadowolenia na złotą jesień, to i my ...

Domaine de Torraccia – Korsyka w najlepszym wydaniu

By czwartek, Wrzesień 27, 2018 0 , , ,

Wyobraźcie sobie sytuację, w której podczas degustacji u producenta, nagle do budynku wchodzi sześciu policjantów, w mundurach i z bronią u pasa. Niby nie rozbiegają się po całym budynku, wyglądają w sumie mile i uprzejmie, nawet się uśmiechają. Pytają jednak od razu o właściciela, a cała obsługa też wcale nie wygląda, jakby się tej wizyty spodziewała. Na szczęście szybko okazuje się, że panowie przyjechali jedynie po dwa kartony wina na imprezę. Swoją drogą, ładnie to tak organizować sobie wino na wieczór w czasie pracy? No cóż, taki korsykański klimat. Historia działa ...

Weingut Jurtschitsch – rewolucyjna Austria nie istnieje?

By wtorek, Wrzesień 25, 2018 0 , ,

W blogosferze pojawiło się ostatnio kilka artykułów, w których autorzy wysnuwają swoje spostrzeżenia, że austriaccy winiarze są mało innowacyjni, za bardzo klasyczni, nastawieni na wina przygotowane od linijki, perfekcyjne do bólu. Postanowiliśmy i my zabrać w tej sprawie głos, nieco odmienny od kolegów po fachu. Mamy to szczęście, wynikające głównie z naszych preferencji, że systematycznie od kilku lat udaje nam się odwiedzać winiarzy nad Dunajem, dzięki czemu obserwujemy ich rewolucyjne podejście, poznajemy przedstawicieli młodego pokolenia, a próbowane tam wina potwierdzają nam ich często awangardowy charakter. Absolutnie nie będziemy przekonywać Was ...